Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Lechia wywiozła komplet oczek z Bielska-Białej

I liga M: Lechia wywiozła komplet oczek z Bielska-Białej

fot. Anna Musierowicz/KS Lechia

Trwa dobra passa Lechii Tomaszów Mazowiecki. Tym razem podopieczni Bartłomieja Rebzdy pokonali na wyjeździe BBTS Bielsko-Biała. Mimo że mecz źle się dla nich rozpoczął, to ostatecznie wygrali 3:1, a dzięki temu utrzymali miano niepokonanych w I lidze.

Początek meczu należał do gospodarzy, którzy po zbiciu Sebastiana Adamczyka odskoczyli od rywali na dwa oczka. Ci jednak szybko odrobili straty, a po błędach bielszczan i zagrywce Bartłomieja Janusa sami zaczęli budować sobie nadwyżkę punktową (9:6). Bielszczan do walki próbował poderwać Olek Krikun, ale udanie odpowiadał mu Paweł Rusin, przez co wciąż w lepszej sytuacji byli wicemistrzowie I ligi. Dopiero autowy atak Wiktora Musiała i seria bloków BBTS-u sprawiły, że to gospodarze zaczęli przejmować inicjatywę na boisku. W końcówce goście się pogubili. Zaczęli popełniać błędy, a as serwisowy Bartosza Firszta przypieczętował sukces bielszczan w premierowej odsłonie (25:21).



W drugiej odsłonie do walki zerwali się tomaszowianie, którzy po skutecznej kontrze Musiała wypracowali sobie trzypunktową przewagę. Bartosz Buniak na spółkę z Adamczykiem próbowali niwelować straty po stronie gospodarzy, ale przy zagrywce Musiała dystans dzielący oba zespoły zwiększył się do pięciu oczek. Mimo że dwoił się i troił w ofensywie Mikołaj Sawicki, to przyjezdni i tak kontrolowali boiskowe wydarzenia. W końcówce gospodarze nie znaleźli już recepty na odwrócenie losów tej części spotkania, a po zbiciu ze środka Przemysława Tomy padła ona łupem Lechii (25:21).

W trzecim secie podopieczni Bartłomieja Rebzdy poszli za ciosem. Na siatce uaktywnił się Rusin, a dzięki temu tomaszowianie odskoczyli od rywali na trzy oczka, ale as serwisowy Firszta oraz dobra postawa w ofensywie Krikuna sprawiła, że BBTS stosunkowo szybko wrócił do gry. Ale nie udało mu się przejąć inicjatywy na boisku. Popełniał błędy, a blok gości sprawił, że wrócili oni do prowadzenia (13:10). Na dodatek asami serwisowymi popisali się Rusin i Janus, a Lechia kontrolowała boiskowe wydarzenia. Pojedyncze udane zagrania Wiktora Nowaka czy Sawickiego nie odmieniły już losów tej partii, a po zbiciu Musiała wygrali ją wicemistrzowie I ligi (25:18).

W czwartej odsłonie przyjezdni chcieli pójść za ciosem. Początkowo im się to udało, bo po autowym ataku Krikuna uciekli przeciwnikom na trzy oczka, ale dobra gra Sawickiego spowodowała, że BBTS odrobił straty. Ale nie potrafił wyjść na prowadzenie, a duet Gutkowski/Musiał ponownie dał przewagę przyjezdnym. Gospodarzy do walki próbował poderwać Sawicki, lecz wciąż w natarciu byli goście. Po udanej kontrze Krikuna podopieczni Pawła Gradowskiego zbliżyli się jeszcze do rywali na dwa oczka, ale na nic więcej nie było ich stać. W końcówce Lechia grała bardzo pewnie, a punktowe zbicie Rusina przypieczętowało jej zwycięstwo (25:21).

MVP: Bartłomiej Neroj

BBTS Bielsko-Biała – Lechia Tomaszów Mazowiecki 1:3
(25:21, 21:25, 18:25, 21:25)

Zobacz również
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved