Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Krakowskie bombardowanie. AGH przedłużył rywalizację

I liga M: Krakowskie bombardowanie. AGH przedłużył rywalizację

fot. Klaudia Piwowarczyk

Po sobotniej przegranej 0:3 ze Ślepskiem Suwałki na własnym parkiecie krakowianie w takim samym stosunku zbili rywali w czwartym meczu I rundy fazy play-off i doprowadzili do remisu w toczącej się do trzech zwycięstw rywalizacji. Akademicy szczególnie dobrze spisali się w polu serwisowym, zdobywając aż 16 punktów samą zagrywką! Po porażce 0:3 na własnym parkiecie w sobotę Ślepsk Suwałki objął prowadzenie 2:1 w całej rywalizacji i niedzielny mecz miał jedynie przypieczętować awans gości z północy.

Pierwsza partia rozpoczęła się po myśli przyjezdnych, którzy szybko objęli prowadzenie 7:4. Ekipa AGH mozolnie zaczęła odrabiać straty, co udało się osiągnąć po bloku pary Kania-Błasiak na Kevinie Sasaku przy stanie 15:15. Od tego momentu krakowianie włączyli swoją niesamowitą tego dnia zagrywkę. Szesnasty i siedemnasty punkty zdobył Bartłomiej Mordyl, popisując się punktowymi serwisami. Gościom co prawda udało się jeszcze dogonić rywali na 17:17, ale w końcówce gospodarze ponownie odpalili zagrywką. Tym razem katem okazał się Mateusz Błasiak, który dwukrotnie zapunktował zza linii 9. metra (22:18). Dzięki tej serii AGH udało się odskoczyć i zakończyć spokojnie tego seta 25:21.



Druga odsłona meczu rozpoczęła się od serii bardzo silnych zagrywek Kevina Sasaka, która dała dwupunktowe prowadzenie gościom, 5:3. Krakowianie szybko to odrobili i ponownie uruchomili swoją najgroźniejszą tego dnia broń, zagrywkę. Za sprawą tego elementu podopieczni Andrzeja Kubackiego prowadzili już w pewnym momencie 17:11, lecz po serii prostych błędów Ślepskowi udało się wyrównać na 18:18, co doprowadziło do zaciętej końcówki. Ostatecznie, po wojnie nerwów, wygrali krakowianie, 27:25. – W ciągu tych trzech lat, od kiedy gram w Krakowie, zawsze mamy takie dołki, że tracimy po 4-5 punktów z rzędu i nie potrafimy dociągnąć do końca tej przewagi. Trzeba się pogodzić z tym, że jesteśmy młodą drużyną i popełniamy te błędy i wytrzymywać w końcówkach. Tym razem się udało – skomentował Jan Fornal, przyjmujący AGH Kraków.

Trzeci set przebiegał już od samego początku pod dyktando gospodarzy. Podłamani goście nie mogli poradzić sobie z przyjęciem atomowych serwisów krakowian. AGH szybko wyszło na prowadzenie 8:3. Szkoleniowiec przyjezdnych, Dima Skoryj, próbował ratować sytuację wprowadzając do gry między innymi doświadczonego Wojciecha Winnika w miejsce Kevina Sasaka, ale to na niewiele się zdało. Co prawda Ślepskowi udało się jeszcze podgonić wynik na 10:12, ale ostatecznie to krakowianie wygrali seta pewnie 25:17 i cały mecz 3:0, przedłużając całą rywalizację. – Udało nam się utrzymać przewagę w tej partii. Ślepsk próbował do nas dojść, a my nie ustępowaliśmy co jest u nas bardzo rzadkie – dodał przyjmujący AGH.

O ile w sobotnim pojedynku Ślepsk siał spustoszenie zagrywką w szeregach przyjmujących AGH, o tyle dokładnie na odwrót sprawa miała się w niedzielę, to krakowianie rozstrzelali gości. – Bardzo dobrze zagraliśmy zagrywką. Każdy z grających zawodników zaserwował co najmniej jednego asa. Dobrze zrealizowaliśmy założenia taktyczne i zagraliśmy blokiem. Dołożyliśmy kilka obron, które pozwoliły wyprowadzić kontry – skomentował Fornal. Krakowianie dominowali w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Gracze AGH zaserwowali aż 16 asów, przy 6 rywali. Ponadto krakowianie zanotowali niesamowitą wręcz skuteczność w ataku na poziomie 71% (Ślepsk 57%), dokładając blokiem 7 oczek (Ślepsk 4). Z tak rozpędzoną drużyną, goście nie mogli rozwinąć skrzydeł.

Obydwie ekipy czeka teraz długa podróż z Krakowa do Suwałk, gdzie już w najbliższą środę, 7 marca, rozegrane zostanie piąte, decydujące o awansie do kolejnej rundy spotkanie. – Trzeba się skupić na piątym spotkaniu. Przed nami daleki wyjazd, na drugi koniec Polski. W Suwałkach może zadecydować pierwszy set. Musimy dać z siebie wszystko i wytrzymać końcówkę sezonu – przyznał Jan Fornal i dodał: – W Suwałkach musimy do meczu podejść odważnie, bo nie mamy nic do stracenia. Ślepsk jest nastawiony na medal, bo co roku plasują się w górnej części tabeli. Najważniejsze jest, żebyśmy utrzymali stabilność w grze, pograli dobrze taktycznie, z chłodną głową w ważnych momentach – zakończył gracz AGH.

AZS AGH Kraków – MKS Ślepsk Suwałki 3:0
(25:21, 27:25, 25:17)

Składy zespołów:
AGH: Kania (5), Żakieta (15), Błasiak (12), Fornal (16), Matula (8), Mordyl (7), Dembiec (libero) oraz Krawiecki
Ślepsk: Lesiuk (9), Skrzypkowski (6), Sasak (9), Hunek (3), Rudzewicz (8), Gonciarz, Filipowicz (libero) oraz Laskowski (3), Szczytkow, Szarek, Sapiński, Winnik (8) i Krupiński (libero)

Stan rywalizacji I rundy fazy play-off: 2:2

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved