Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: KPS Siedlce znów zaskoczył, ograł Wartę

I liga M: KPS Siedlce znów zaskoczył, ograł Wartę

fot. KPS Siedlce

Kolejne punkty w I lidze stracił Aluron Virtu Warta Zawiercie, który tym razem musiał uznać wyższość KPS-u Siedlce. Mimo że podopieczni Dominika Kwapisiewicza wygrali seta do 14, marne to dla nich pocieszenie, bowiem trzy pozostałe padły łupem gospodarzy, którzy w ten sposób osiągnęli cenne zwycięstwo oraz zdystansowali ostatniego przeciwnika w tabeli.

Mecz świetnie rozpoczął się dla KPS-u, który szybko odskoczył od rywali na cztery oczka. Wydawało się, że ci wrócą do gry po czasie wziętym na życzenie Dominika Kwapisiewicza, ale gospodarze coraz lepiej poczynali sobie w bloku, a po autowym ataku Łukasza Kaczorowskiego różnica punktowa pomiędzy oboma zespołami wzrosła do siedmiu oczek. Dopiero celne zagrania Kamila Gutkowskiego poderwały Aluron Virtu Wartę do walki. W pewnym momencie zbliżył się on do gospodarzy na dwa oczka, ale as serwisowy Jakuba Buckiego w połączeniu z udaną kontrą Piotra Łukasika spowodowały, że sytuacja wróciła do punktu wyjścia, czyli wysokiego prowadzenia siedleckiego zespołu. W końcówce ciężar zdobywania oczek po stronie gości na swoje barki wziął Michał Żuk, ale nie na wiele się to zdało, gdyż podopieczni Witolda Chwastyniaka nie zmarnowali szansy na zwycięstwo, a atak Łukasika przypieczętował ich triumf w premierowej odsłonie (25:21).



W drugiej partii role się odwróciły, bowiem to przyjezdni od początku narzucili swój rytm gry przeciwnikom. Szybko uciekli im na trzy, cztery oczka, a seria prostych błędów spowodowała, że sytuacja KPS-u robiła się coraz trudniejsza. Na dodatek wśród zawiercian do gry włączył się Łukasz Swodczyk, a Warta kontrolowała boiskowe wydarzenia. Bucki na spółkę z Łukasikiem próbowali jeszcze poderwać siedlczan do walki, ale rozpędzeni przyjezdni pewnie kroczyli do sukcesu w tej części spotkania. Asem serwisowym popisał się jeszcze Kaczorowski, a w ataku nie do zatrzymania był Żuk. Za to gospodarzom w końcówce zdobywanie punktów przychodziło z ogromnym trudem, przez co bardzo wyraźnie przegrali drugiego seta. Udana kiwka Jarosława Macionczyka praktycznie przypieczętowała zwycięstwo zawiercian (25:14).

Trzecia odsłona rozpoczęła się od walki cios za cios. Jako pierwsi na dwupunktowe prowadzenie – po skutecznym bloku Sebastiana Wardy – wysforowali się goście, ale asy serwisowe Łukasika i Buckiego spowodowały, że sytuacja zmieniła się o 180 stopni, bowiem to siedlczanie uciekli od przeciwników na dwa punkty. Na dodatek coraz lepiej poczynali oni sobie w bloku, a kiedy swoje trzy grosze do wyniku dorzucił Mateusz Błasiak, różnica pomiędzy oboma zespołami wzrosła do czterech oczek. Warta jednak nie zamierzała rezygnować z walki, a między innymi as Kaczorowskiego dał jej jeszcze nadzieję na odwrócenie losów tej partii. Jednak gospodarze lepiej radzili sobie w bloku oraz w polu serwisowym, dzięki czemu byli coraz bliżej wygrania trzeciego seta. W końcówce jednak do walki zerwała się Warta, która po asie Bartosza Dzierżanowskiego i błędzie w ataku KPS-u doprowadziła do remisu. Ale ostatnie słowo należało do siedlczan, którzy ostatecznie triumfowali 25:23.

W czwartej odsłonie oba zespoły szły łeb w łeb, a prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Obaj rozgrywający próbowali przenieść ciężar gry na środek, ale wciąż wynik oscylował wokół remisu. Dopiero as serwisowy Żuka dał zawiercianom dwupunktowe prowadzenie. Na dodatek niemal nie do zatrzymania był Kaczorowski, a po asie serwisowym Kamila Gutkowskiego wydawało się, że podopieczni trenera Kwapisiewicza przybliżają się do tie-breaka. Jednak KPS nie składał broni, a przy zagrywce Łukasika doprowadził do wyrównania. W końcówce oba zespoły miały możliwość przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, ale udało się to podopiecznym trenera Chwastyniaka. Mocne zbicie Buckiego oraz podwójne odbicie Pawła Filipowicza spowodowały, że trzy punkty zostały w Siedlcach, a Warta wróciła do domu z zerowym dorobkiem (25:23).

KPS Siedlce – Aluron Virtu Warta Zawiercie 3:1
(25:21, 14:25, 25:23, 25:23)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved