Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: KPS Siedlce na 7. miejscu

I liga M: KPS Siedlce na 7. miejscu

fot. Miłosz Kozakiewicz / MKS Ślepsk Suwałki

Nieco ponad godzinę trwał niedzielny pojedynek w Siedlcach. Gwardii Wrocław nie udało się przedłużyć rywalizacji o 7. miejsce. Wrocławianie podobnie jak w sobotę przegrali 0:3. Po raz kolejny nagroda MVP powędrowała do Marcina Iglewskiego. Tym samym to KPS Siedlce zajął 7. lokatę, natomiast wrocławianie zakończyli sezon na 8. miejscu.

Niedzielny pojedynek KPS rozpoczął w takim samym składzie jak dzień wcześniej. W Gwardii nastąpiły roszady na przyjęciu wystąpili Daniel Fijałka i nominalny libero Bartłomiej Dzikowicz. Na początku spotkania wrocławianie popełniali błędy. Pierwszy punkt dla gości zdobył właśnie Dzikowicz. W kolejnych akcjach trwała gra punkt za punkt. Dopiero po asie Krzysztofa Gibka siedlczanie zbudowali dwupunktową przewagę (11:9). Wrocławianie jednak szybko za sprawą skutecznego bloku wyrównali (11:11). Ze zmiennym szczęściem punktował Marcin Iglewski. Przy zagrywkach Daniela Fijałki gwardziści zaczęli odskakiwać przeciwnikom. Passę przerwał skutecznym zagraniem Gibek (13:14). Stopniowo sytuacja zaczęła się zmieniać. Obie drużyny nie ustrzegły się prostych błędów (17:15). W końcówce gospodarze powiększyli dystans, dlatego o czas poprosił trener Mazur. Po interwencji szkoleniowca kilka skutecznych ataków wykonał Fijałka. Decydujące akcje padły łupem KPS-u, który ostatni punkt zdobył po ataku Jakuba Abramowicza.



W drugiej odsłonie siedlczanie poszli za ciosem (7:4). Stopniowo jednak wrocławianie odrabiali straty. Gospodarze zaczęli mieć problemy z wyprowadzeniem ataku. Dopiero Iglewski poderwał zespół do walki (11:13). Wrocławianie ustawiali szczelny blok, po kolejnym puncie zdobytym w tym elemencie goście doskoczyli na 16:11. Dopiero po interwencji szkoleniowca KPS zatrzymał atak Szymeczko. Z akcji na akcję gospodarze zaczęli zmniejszać dystans. Gdy pojedynek na siatce wygrał Kamil Kryszczuk o czas poprosił trener Leszek Mazur (15:17). Wciąż w natarciu byli gospodarze, którzy po asie Abramowicza doprowadzili do remisu (18:18). Do końca trwała zacięta gra. Chociaż w decydującym momencie wrocławianie prowadzili 23:22, nie przechylili szali zwycięstwa na swoją korzyść. Atak w siatkę Fijałki i autowe zagranie Kaźmierczaka dały decydujące oczka gospodarzom.

Początek trzeciego seta toczył się punkt za punkt. Gra ponownie nie była zbyt intensywna. Po jednej stronie skutecznie atakował Superlak, po drugiej odpowiadał Iglewski (7:5). Dobrze na siatce radził sobie również Dzikowicz, jednak wciąż na prowadzeniu pozostawali siedlczanie. Siatkarze obu zespołów nie ustrzegli się pomyłek. Na siatce pewniej prezentowali się gospodarze (13:9). W dalszej fazie seta Fijałkę zmienił Naliwajko. Goście mieli problemy z odbiorem zagrywki. Pomyłki również zdarzały się po stronie siedlczan. Po ataku Damiana Dobosza było już 18:12 dla KPS-u. W decydującą fazę gospodarze wchodzili z siedmiopunktową przewagą (20:13). Gwardziści zdołali jeszcze nieco zmniejszyć straty, ale dystans był zbyt wyraźny, by realnie zagrozić przeciwnikom. Po kiwce Kryszczuka KPS miał serię piłek meczowych a wykorzystał już pierwszą z nich.

MVP: Marcin Iglewski

KPS Siedlce – Gwardia Wrocław 3:0
(25:22, 25:23, 25:18)

Składy zespołów:
KPS: Antosik, Dobosz, Gibek, Kowalczyk, Abramowicz, Iglewski, Januszewski (libero) oraz Wiczkowski i Kryszczuk
Gwardia: Szymeczko, Kaźmierczak, Nowosielski, Dzikowicz, Fijałka, Superlak, Lebioda (libero) oraz Naliwajko.

stan rywalizacji (do 2 zwycięstw): 2:0 dla KPS-u
7. miejsce: KPS Siedlce
8. miejsce: Gwardia Wrocław

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-04-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved