Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Komplet punktów wrocławian przed własną publicznością

I liga M: Komplet punktów wrocławian przed własną publicznością

fot. Gwardia Wrocław

Zespół KFC Gwardia Wrocław udanie zadebiutował przed własną publicznością w sezonie 2019/2020. Mecz otwierający 3. kolejkę KRISPOL 1. ligi mężczyzn, w którym wrocławianie podejmowali AZS AGH Kraków, zakończył się zwycięstwem gospodarzy 3:1. Tym samym wrocławianie wyprzedzili krakowian w ligowej tabeli.

Po dwóch spotkaniach AZS AGH Kraków był o 4 pozycje wyżej w tabeli niż ich środowy rywal. Krakowianie zajmowali 4. miejsce z dorobkiem 4 punktów i 2 zwycięstw na własnym boisku, wrocławianie natomiast wygrali 1 mecz, a także 1 przegrali, jednak oba spotkania odbyli na wyjeździe.



Wrocławianie mocno rozpoczęli pierwszego seta – punktowali na zagrywce oraz w bloku, dzięki czemu osiągnęli prowadzenie 8:4. Zdołali je utrzymać do stanu 14:10, mimo efektownych obron po stronie gości. Zespół z Krakowa niwelował straty, głównie za sprawą bloków, jednak to KFC Gwardia wciąż prowadziła trzema punktami. Goście popełniali wiele błędów własnych, ciężko im było również przebić się w ataku. Partię zakończył Łukasz Lubaczewski atakiem z piłki przechodzącej. KFC Gwardia Wrocław zwyciężyła 25:20.

Początek drugiej odsłony meczu był wyrównany, żadnemu z zespołów nie udało się osiągnąć znaczącego prowadzenia. Siatkarze przeplatali efektowne obrony i długie akcje z popsutymi zagrywkami. AZS AGH Kraków poprawił swoją skuteczność w ataku, jednak to nie wystarczyło, by zdobyć przewagę. Zespół KFC Gwardii posyłał natomiast wiele piłek przez środek siatki, bardzo dobrze spisywał się tam Błażej Szymeczko. Od stanu 13:13 drużyna z Wrocławia wyszła na dwupunktowe prowadzenie, które stopniowo powiększała, najpierw 18:15, a następnie 20:16. Seta ponownie zakończył atakiem Łukasz Lubaczewski – wrocławianie wygrali 25:19.

Na otwarcie trzeciej partii krakowianie zdobyli trzy punkty z rzędu, w tym dwa blokiem. Bardzo dobrze w tym elemencie grał Piotr Janusz. Zespół z Małopolski utrzymywał trzypunktowe prowadzenie do stanu 7:4, zaczął jednak ponownie popełniać błędy własne i KFC Gwardii udało się tę różnicę zniwelować. W połowie seta AZS AGH Kraków ponownie wypracował przewagę, głównie dzięki skutecznym atakom i zagrywkom Daniela Gąsiora. Krakowianie zdołali utrzymać czteropunktowe prowadzenie do stanu 21:17. Wtedy zespół z Dolnego Śląska zaczął odrabiać straty, nie wystarczyło to jednak, by wygrać seta. Ostatecznie to AZS AGH Kraków był górą, wygrywając 25:21.

Czwarta odsłona rozpoczęła się od skutecznych ataków Marcela Gromadowskiego, jednak po stronie gości tym samym odpowiadał Mikołaj Szewczyk. Żaden z zespołów nie osiągnął znaczącego prowadzenia do stanu 7:7. KFC Gwardia Wrocław objęła dwupunktowe prowadzenie, które stopniowo powiększała. Wyróżniającą się postacią po stronie gospodarzy był przyjmujący Krzysztof Gibek. Krakowianie zdołali jednak odrobić straty – ponownie w polu serwisowym znakomicie spisywał się Daniel Gąsior. Od stanu 15:15 wrocławianie wypracowali sobie dwupunktowe prowadzenie, którego nie oddali do końca seta. KFC Gwardia Wrocław zwyciężyła 25:22 i w całym meczu 3:1.

– Spodziewaliśmy się, że będzie to trudny przeciwnik, ponieważ Kraków wygrał dwa wcześniejsze spotkania. Dzisiaj kluczowa była walka. Najważniejsze jest zwycięstwo za trzy punkty, dla nas bardzo istotne. Teraz możemy już przystąpić do meczu z Kluczborkiem z wielką wiarą, że będzie coraz lepiej – powiedział po meczu MVP, Łukasz Lubaczewski.

W pierwszych dwóch setach mocno zagrywaliśmy, to było kluczowe. W czwartym już nie było taktyki, tylko emocje i walka. Mecz był ciężki, ale najważniejsze są trzy punkty. Zwycięstwo mocno nas podbuduje, w końcu zobaczyliśmy to, nad czym pracowaliśmy przez cały okres przygotowawczy. Postaramy się teraz pojechać do Kluczborka i wyrwać tam również trzy punkty – dodał trener KFC Gwardii Wrocław Krzysztof Janczak.

MVP: Łukasz Lubaczewski

KFC Gwardia Wrocław – AZS AGH Kraków 3:1
(25:20, 25:19, 21:25, 25:22)

Składy zespołów:
Gwardia: Szymeczko, Lubaczewski, Nowosielski, Olczyk, Gromadowski, Gibek, Mihułka (libero) oraz Cierniak, Sternik, Maćkowiak, Lewicki
AGH: Jankiewicz, Naliwajko, Gąsior, Michalak, Macyra, Łaba, Czyrek (libero) oraz Janusz, Piwowarczyk, Szewczyk, Stąsiek (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved