Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Komplet punktów Stali na inaugurację

I liga M: Komplet punktów Stali na inaugurację

fot. Stal Nysa

W inauguracyjnym spotkaniu I ligi mężczyzn Stal Nysa nie dała szans MKS-owi Ślepsk Suwałki. Chociaż gra podopiecznych trenera Krzysztofa Stelmacha nie była perfekcyjna, gospodarze pierwszego meczu sezonu 2018/2019 nie oddali przeciwnikom nawet seta. W drugiej kolejce Stal na wyjeździe zagra z częstochowskim Norwidem, natomiast Ślepsk czeka wyjazd do Wrocławia.

Kontratak Jakuba Rohnki otworzył inauguracyjny mecz na zapleczu PlusLigi. Siatkarze z Nysy mieli problem ze skończeniem ataku, po kolejnym bloku na Bućce o czas poprosił trener Stelmach (0:4). Gdy gospodarze zaczęli obijać blok przeciwników, dopisywali na swoje konto kolejne oczka (4:7). Stopniowo podopieczni Krzysztofa Stelmacha zaczęli odrabiać straty, jednak długo nie potrafili odwrócić wyniku. Dopiero po dwóch blokach z rzędu na tablicy wyników pojawił się remis (12:12). Trwała walka punkt za punkt. Pierwsze prowadzenie Stal osiągnęła po ataku Kamila Długosza (15:14). Gdy w kolejnej akcji w aut piłkę posłał Patryk Szwaradzki, o czas poprosił trener Mielnik. Gra gospodarzy napędzała się, a dystans zaczął rosnąć (18:15). Goście nie mieli zamiaru odpuszczać, dodatkowo w końcówce w szeregach Stali zaczęły się pojawiać błędy (20:20). Ślepsk nie poszedł za ciosem, po chwili ponownie prowadzili ich rywale i drugi czas wykorzystał trener Mielnik (23:21). Pojedynczy blok Kamila Długosza i zagranie z przechodzącej piłki Mateusza Nożewskiego dały ostatnie punkty Stali.



Otwarcie drugiej odsłony było wyrównane, na nieznacznym prowadzeniu byli siatkarze Stali. Po asie Kamila Skrzypkowskiego na tablicy wyników pojawił się remis (7:7). Podopieczni trenera Stelmacha jednak szybko ponownie odskoczyli rywalom. Gra nie miała większego tempa, a obie drużyny nie ustrzegły się prostych błędów (13:12). Trwała gra na styku, skutecznie punktował Łukasz Kaczorowski. Po nieudanym rozegraniu Patryka Szczurka ponownie był remis (16:16). Goście mieli problem z ustabilizowaniem swojej gry, po ataku w aut przez środek o czas poprosił trener MKS-u (16:18). Suwałczanie raz za razem doprowadzali do remisu, jednak nie potrafili wyjść na prowadzenie. W końcówce obie drużyny nie ustrzegły się błędów w polu zagrywki. Po podwójnym odbiciu na tablicy wyników ponownie pojawiło się wyrównanie, a o czas poprosił Krzysztof Stelmach (22:22). Goście nie zdołali wykorzystać nadarzających się okazji. Ostatnie punkty padły po zagrywce w siatkę Sieka i potrójnym bloku na Szwaradzkim.

Chociaż od początku trzeciej odsłony obie drużyny nie ustrzegły się błędów, na prowadzeniu pozostawali gospodarze. Dopiero po czasie na życzenie trenera Mielnika dystans zaczął topnieć (7:6). Po ataku przez środek Cezarego Sapińskiego na tablicy wyników pojawił się rezultat 11:11. Po drugiej stronie siatki dobre wejście zaliczył Michał Makowski. Nie brakowało ciekawych i zaciętych akcji. Dopiero seria celnych zagrywek Bartosza Bućko dała ponowne prowadzenie gospodarzom (18:16). Przyjezdni nie dawali za wygraną, celnie atakował Rohnka. Błąd w ataku Kaczorowskiego sprawił, że Stal straciła całą wypracowaną zaliczkę (20:20). Końcówka grana była punkt za punkt. Decydujące akcje należały jednak do siatkarzy Krzysztofa Stelmacha, którzy kropkę nad i postawili blokiem.

MVP: Łukasz Kaczorowski

Stal Nysa – MKS Ślepsk Suwałki 3:0
(25:21, 25:23, 25:22)

Składy zespołów:
Stal: Kaczorowski, Długosz, Bućko, M’Baye, Nożewski, Szczurek, Czunkiewicz (libero) oraz Owczarz, Zajder i Makowski
Ślepsk: Szwaradzki, Siek, Skrzypkowski, Sapiński, Rohnka, Gonciarz, Filipowicz (libero) oraz Tomczak i Kapajew

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-09-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved