Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Kolejne zwycięstwo Mickiewicza

I liga M: Kolejne zwycięstwo Mickiewicza

fot. 1liga.pls.pl

Po przełamaniu niemocy i pierwszym zwycięstwie we własnej hali Mickiewicz Kluczbork poszedł za ciosem. Beniaminek pokonał w wyjazdowym meczu Buskowiankę Kielce 3:1. Liderem triumfatorów był Mateusz Frąc. Zdobycie kompletu punktów sprawiło, że siatkarze trenera Mariusza Łysiaka opuścił ostatnią pozycję w tabeli.  Kluczborczanie awansowali na 12. lokatę i do 10. kielczan tracą już tylko trzy oczka.

Spotkanie lepiej rozpoczęli goście, którzy po asie Konrada Muchy prowadzili 4:2. W kolejnych akcjach ręki nie wstrzymywał Mateusz Frąc. Gospodarze skuteczne zagrania przeplatali z prostymi błędami. Kluczborczanie utrzymywali mocną zagrywkę, po asie Artura Pasińskiego o czas poprosił trener Grabda (8:13). Kolejną serię przyjezdnych zatrzymał dopiero błąd zagrywającego (9:15). Dobre wejście zaliczył Michał Godlewski, po jego punktowej zagrywce grę przerwał Mariusz Łysiak (15:19). W końcówce obie drużyny nie ustrzegły się błędów, jednak ze zwycięstwa cieszył się beniaminek.



Początek drugiego seta był bardziej wyrównany. Chociaż po ataku Macieja Polańskiego goście prowadzili 4:2, szybko as Kamila Kosiby odwrócił wynik (8:6). Stopniowo przewagę zaczęli budować gospodarze. Po asie serwisowym Piotra Adamskiego o czas poprosił trener Łysiak (12:8). W kolejnych akcjach mimo starań gości to kielczanie górowali na siatce. Nie do zatrzymania był Mateusz Rećko (17:12). Do końca na boisku przebieg gry kontrolowali siatkarze Buskowianki. As serwisowy Sławomira Buscha dał serię piłek setowych, a już pierwszą z nich wykorzystał atakiem z szóstej strefy przyjmujący kieleckiego zespołu.

Otwarcie partii numer trzy toczyło się punkt za punkt. Skuteczne akcje przeplatane były z prostymi błędami. Dopiero ataki Muchy i Kowalonka pozwoliły Mickiewiczowi zbudować trzypunktowe prowadzenie – 13:10, przy którym o czas poprosił trener Grabda. Po przerwie przez środek skutecznie zagrał Marcin Bachmatiuk, jednak jego drużyna nie poszła za ciosem. Po drugiej stronie siatki rządził i dzielił Mateusz Frąc. Roszady w składzie kielczan nie pomagały. Efektowne zagranie atakującego Mickiewicza dało tej drużynie kolejne piłki setowe. Chociaż gospodarze obronili trzy z nich, decydujące słowo miał Pasiński i siatkarze z Kluczborka wygrali do 17.

Podrażnieni takim przebiegiem gry gospodarze znacznie lepiej weszli w czwartą odsłonę, po bloku na Frącu prowadzili 8:6. Kielczanie nie zdołali jednak utrzymać zbyt długo tego prowadzenia. Po asie serwisowym Frąca goście doprowadzili do wyrównania, a gdy w szeregach gospodarzy pojawił się błąd rozegrania, grę przerwał Mateusz Grabda (11:12). Po czasie stopniowo dystans zaczął rosnąć, autowy atak Buscha i kolejne skuteczne zagranie Frąca pozwoliło Mickiewiczowi odskoczyć na trzy punkty. Kolejne zmiany w szeregach Buskowianki nie poprawiły gry. W końcówce Frąc oprócz dobrej gry w ataku dołożył jeszcze dwa asy. Serię przerwał dopiero atak Kamila Kosiby. W kolejnej akcji skutecznie zaatakował Polański, a ostatni punkt dla kluczborczan padł po autowej zagrywce gospodarzy.

Buskowianka Kielce – UKS Mickiewicz Kluczbork 1:3
(20:25, 25:17, 17:25, 19:25)

Składy zespołów:
Buskowianka: Pacholczak (3), Starzec (7), Adamski (1), Rećko (7), Busch (13), Bachmatiuk (7), Kowalczyk (libero) oraz Karakuła (1), Godlewski (6), Kosiba (9) i Jaskuła (libero)
Mickiewicz: Polański (14), Popik (4), Parcej (2), Mucha (5), Frąc (28), Pasiński (12), Stysiał (libero) oraz Sachnik (libero) i Kowalonek (6)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved