Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Kolejna zmiana lidera, Mickiewicz opuścił ostatnią lokatę

I liga M: Kolejna zmiana lidera, Mickiewicz opuścił ostatnią lokatę

Po 12. kolejce nie brakuje roszad w tabeli I ligi mężczyzn. Zwycięstwo za trzy punkty w Krakowie pozwoliło Stali Nysa awansować na fotel lidera zaplecza PlusLigi. Po raz pierwszy od 13 października smaku ligowej porażki zaznali natomiast siatkarze Exact Systems Norwida Częstochowa, co sprawiło, że spadli na 5. lokatę. Na drugim biegunie ligowej tabeli ostatnie miejsce opuścił Mickiewicz Kluczbork, który w sobotę wygrał po raz drugi z rzędu.

12. seria spotkań grana była w dwa dni. Jako pierwsi w piątek na boisko wybiegli siatkarze KPS-u Siedlce i AZS-u Częstochowa. Dla częstochowian był to pierwszy mecz pod wodzą nowego szkoleniowca – Piotra Łuki. Inauguracyjna partia była wyrównana i dopiero po grze na przewagi wygrali ją podopieczni Witolda Chwastyniaka. W dwóch kolejnych setach siedlczanie kontrolowali boiskowe wydarzenia, triumfując do 20 i 15. Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrano libero gospodarzy – Mateusza Januszewskiego. Porażka 0:3 sprawiła, że akademicy spadli na ostatnie miejsce. KPS natomiast awansował na 9. lokatę, do ósmego MCKiS-u traci dwa punkty.



W drugim piątkowym meczu dotychczasowy lider – APP Krispol Września podejmował Ślepsk Suwałki. Suwałczanie bezlitośnie wykorzystali słabszą dyspozycję gospodarzy. W spotkaniu nie brakowało błędów i punktów zdobywanych seriami. Pierwszy set po lepszej końcówce MKS wygrał 25:22. W drugiej odsłonie wrześnianie prowadzili już sześcioma oczkami, jednak dobre zmiany w szeregach Ślepska i brak skuteczności Krispolu sprawiły, że to przyjezdni wygrali tego seta do 24. W trzeciej partii drużyny również grały falami, ponownie końcówka należała do przyjezdnych. Statuetka MVP trafiła do Jana Tomczaka. Przegrana kosztowała Krispol fotel lidera. Ślepsk natomiast awansował na 4. miejsce i do drugiej Lechii traci tylko jeden punkt.

Pierwszoligową sobotę rozpoczął pojedynek AZS-u AGH Kraków ze Stalą Nysa. Podopieczni trenera Krzysztofa Stelmacha weszli w mecz z wysokiego c, wygrywając w pierwszej odsłonie do 15. Nie podłamało to jednak krakowian, którzy szybko doprowadzili do wyrównania w setach. Na więcej jednak siatkarzy Andrzeja Kubackiego nie było stać. Mimo starań i fragmentami wyrównanej walki trzy punkty na swoje konto dopisali siatkarze z Nysy. Komplet oczek pozwolił im awansować na fotel lidera. Krakowianie pozostają na 11. lokacie, jednak ich strata do ósmych jaworznian powiększyła się.

Sąsiad w tabeli AGH – Buskowianka Kielce również nie zaliczy sobotniego meczu do udanych. Kielczanie w pojedynku z beniaminkiem z Kluczborka zdołali wygrać tylko jednego seta. W szeregach Mickiewicza nie do zatrzymania był Mateusz Frąc. Przyjezdni grali konsekwentnie, co sprawiło, że zapisali na swoim koncie cenne trzy punkty i opuścili ostatnie miejsce w tabeli. – Tym razem zagraliśmy słabe spotkanie w przyjęciu. Drużyna z Kluczborka dominowała w zagrywce, a my mieliśmy z nią problem. Każda akcja była rozprowadzana na podwójnym bloku, więc nie mogliśmy pokazać wszystkich swoich argumentów, grając środkiem czy pipe’em – podkreślił na łamach mediów klubowych Mateusz Grabda. – Drugiego seta zagraliśmy bardzo dobrze, ale ogólnie był to nierówny, brzydki mecz, który mógł nie podobać się publiczności. Nie pokazaliśmy swojej siatkówki, którą potrafimy grać – dodał trener kielczan.

Podobnie jak Mickiewicz, również BBTS Bielsko-Biała odniósł drugie z rzędu zwycięstwo za trzy punkty. Bielszczanie we własnej hali nie dali szans Olimpii Sulęcin. Sulęcinianie postawili się przeciwnikom, jednak decydujące momenty poszczególnych setów grane były po myśli gospodarzy. – Po raz pierwszy wygraliśmy 3:0. Zagraliśmy w bardzo dobrym stylu, chociaż bardzo duży przestój przytrafił nam się w pierwszym secie. Prowadziliśmy 19:11. Myślę, że jakbyśmy go wygrali bardzo wysoko, to dużo łatwiej grałoby nam się w kolejnych setach, bo zespół z Sulęcina nie zyskałby tyle pewności siebie. Ona zostałaby po naszej stronie. To był nasz duży błąd, że daliśmy rozegrać się przeciwnikom w pierwszym secie – ocenił dla BBTS TV Paweł Gradowski. Po dwunastu meczach BBTS awansował na szóste miejsce, Olimpia natomiast spadła o jedną lokatę.

Spadek w ligowej tabeli zaliczył Exact Systems Norwid Częstochowa. Po wygranych derbach częstochowianie awansowali na 3. miejsce. W środę po słabym meczu podopieczni Radosława Panasa przegrali 2:3 w Pucharze Polski z SMS-em Spała. W sobotnim starciu w Tomaszowie Mazowieckim od początku tempo dyktowali gospodarze, inauguracyjnego seta wygrywając do 18. W dwóch kolejnych Norwid zapisywał na swoim koncie pierwsze akcje, jednak podopieczni trenera Rebzdy szybko odrabiali straty i rozgrywali końcówki pod swoje dyktando. Trzech zawodników Lechii zapisało na swoim koncie dwucyfrowy dorobek – Paweł Rusin zdobył 20 punktów, Wiktor Musiał – 15, a Kamil Gutkowski – 13. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrano rozgrywającego Krzysztofa Pigłowskiego. Po tym spotkaniu Norwid spadł na 5. lokatę, natomiast tomaszowianie zostali wiceliderem.

Jako ostatni swój mecz rozpoczęli siatkarze Gwardii Wrocław i MCKiS-u Jaworzno. Jaworznianie po ostatnim starciu, w którym przegrali z Mickiewiczem, nie byli faworytami pojedynku we Wrocławiu. Gospodarze mieli jednak duże problemy ze skutecznością, popełniali wiele błędów, co skrzętnie wykorzystywali siatkarze drugiego beniaminka. Dodatkowo w składzie Gwardii zabrakło kontuzjowanego Arkadiusza Olczyka. W szeregach przyjezdnych wyróżniali się Karol Borończyk i wybrany MVP Jakub Grzegolec. MCKiS wygrał spotkanie 3:1. – W tym spotkaniu zabrakło nam prawie wszystkiego: koncentracji, wiary w to, że można wygrać. Do tego kontuzja Arka, która nie powinna mieć aż takiego znaczenia dla całego zespołu. Próbowaliśmy reagować na to, co działo się na boisku, ale niewiele potrafiliśmy zrobić – podsumował na łamach mediów klubowych Piotr Lebioda.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved