Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Kielczanie bez straty seta pokonali AZS

I liga M: Kielczanie bez straty seta pokonali AZS

fot. 1liga.pls.pl

W starciu drużyn, które obecnie znajdują się w strefie spadkowej, ponownie lepsi okazali się siatkarze z Kielc. AZS Częstochowa po dwóch wygranych po tie-breakach w 16. kolejce nie zdołał zapisać na swoim koncie ani jednego seta. Tym samym drużyna Piotra Łuki zakończy rok na ostatnim miejscu w tabeli. Natomiast Buskowianka Kielce dzięki zdobyciu kompletu punktów zbliżyła się do ósmego MCKiS-u na dwa punkty.

Lepiej mecz otworzyli gospodarze, po skutecznym bloku na Mateuszu Piotrowskim prowadzili 4:2. W kolejnych akcjach sytuacja na boisku nie ulegała zmianie, gdy zatrzymany na środku został Maciej Borris, o czas poprosił trener Łuka (10:6). Gospodarze swobodnie punktowali. Częstochowianie mieli problemy ze skutecznością, przy stanie 13:10 nastąpiła podwójna zmiana – Bruno Romanutti i Krzysztof Bieńkowski zmienili Chono Penczewa i Piotrowskiego. Roszada nie przyniosła jednak poprawy gry akademików. Po asie serwisowym Adama Woźnicy kielczanie prowadzili 16:10. Serię gospodarzy przerwał dopiero atakiem Sławomir Stolc. Niemoc w ataku częstochowian utrzymywała się. Chociaż gra gospodarzy nie była pozbawiona pomyłek, wciąż górowali nad rywalami. Pojedyncze zagrania Dawida Murka na niewiele się zdały. Mocny atak Mateusza Rećko z lewego skrzydła dał serię piłek setowych kielczanom (24:16) a zagranie Kamila Kosiby przypieczętowało zwycięstwo gospodarzy.



Od początku drugiego seta obie drużyny miały problem ze skutecznością w polu zagrywki (5:5). Kielczanie swobodnie czytali grę częstochowskiego rozgrywającego, raz za razem ustawiając podwójny blok. Dopiero gdy w szeregach Buskowianki zaczęły mnożyć się błędy, na tablicy wyników pojawił się remis (9:9). Niemoc gospodarzy przerwał Sławomir Busch. Poziom prezentowany w środkowej części seta nie był zbyt wysoki, gra toczyła się punkt za punkt (15:14). Przedłużająca się niemoc kielczan skłoniła trenera Grabdę do wzięcia czasu (15:17). Serię przyjezdnych przerwał dopiero zagraniem Adam Woźnica, a już po chwili po mocnym kontrataku Kosiby był remis (18:18). Gdy w kolejnej akcji dłuższą wymianę zakończył sprytnym zagraniem Mateusz Rećko, grę przerwał trener Łuka (19:18). W końcówce sytuację starał się odwrócić Bruno Romanutti. Swobodnie akcjami gospodarzy kierował jednak Piotr Adamski, skutecznie gubiąc blok. Częstochowianie obronili dwie piłki setowe, jednak w grze na przewagi więcej zimnej krwi zachowali kielczanie, którzy wygrali do 24.

Otwarcie trzeciego seta toczyło się punkt za punkt, dopiero ataki Stolca i Murka dały prowadzenie gościom. Gra AZS-u zaczęła się zazębiać, jednak częstochowianie nie byli w stanie odskoczyć na więcej niż dwa punkty (11:13). Mocny kontratak Buscha pozwolił po raz kolejny doprowadzić do wyrównania (13:13). Obie drużyny nie odpuszczały, gdy skutecznie akcję skończył Mateusz Rećko, o czas poprosił trener Łuka (16:15). Chociaż AZS raz za razem wychodził na nieznaczne prowadzenie, rywale szybko je niwelowali. Gdy dwa ataki z rzędu skończył Kosiba, drugą przerwę wykorzystał szkoleniowiec gości (20:18). Mimo interwencji Piotra Łuki to siatkarze Buskowianki kontrolowali grę w końcówce, po asie Rećko było już 22:19. Dwa błędy AZS-u dały ostatnie punkty kielczanom.

MVP: Sławomir Busch

Buskowianka Kielce – Tauron AZS Częstochowa 3:0
(25:17, 26:24, 25:21)

Składy zespołów:
Buskowianka: Bachmatiuk (6), Busch (14), Kosiba (14), Rećko (11), Adamski (3), Woźnica (9), Jaskuła (libero) oraz Kowalczyk (libero), Godlewski, Duda, Karakuła i Pacholczak
AZS: Nedeljković (1), Murek (10), Stolc (14), Piotrowski (3), Penczew, Borris (4), Bik (libero) oraz Bieńkowski (1), Romanutti (7), Maziarz (2) i Prokopczuk

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved