Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Gwardziści zwycięscy, mimo początkowych problemów

I liga M: Gwardziści zwycięscy, mimo początkowych problemów

fot. Gwardia Wrocław

W meczu 17. kolejki Krispol I ligi mężczyzn KFC Gwardia Wrocław zwyciężyła z sąsiadującym w tabeli Mickiewiczem Kluczbork 3:0. Gospodarze nie zaczęli spotkania najlepiej, jednak od połowy pierwszego seta ich gra zdecydowanie się poprawiła, dzięki czemu dopisali sobie 3 punkty w ligowej tabeli. MVP spotkania został atakujący zespołu z Wrocławia, Marcel Gromadowski.

Goście od początku wypracowali sobie czteropunktowe prowadzenie po dwóch efektownych blokach i skutecznych atakach (0:4). Pierwsze „oczko” dla wrocławian zdobył Łukasz Lubaczewski po akcji z prawego skrzydła (1:4). Kiedy przewaga kluczborczan wzrosła do 5 punktów, trener KFC Gwardii, Krzysztof Janczak, poprosił o pierwszą przerwę. To jednak nie poskutkowało lepszą grą jego podopiecznych, którzy wciąż popełniali proste błędy (2:8). Dopiero skuteczne ataki Marcela Gromadowskiego dały wrocławianom impuls do walki, dzięki czemu zdołali odrobić część strat (5:9). W zespole Mickiewicza niepowstrzymany był Łukasz Owczarz, który punktował ze skrzydeł (7:13). W połowie seta jednak  siatkarze z Kluczborka zaczęli popełniać coraz więcej błędów w ataku, co dało wrocławianom szansę na odbudowanie się. Gwardziści zdołali zmniejszyć stratę do zaledwie jednego punktu dzięki bardzo dobrej grze na kontrze (12:13). Kilka akcji później, po skutecznym ataku Gromadowskiego na tablicy wyników widniał remis (15:15). W końcówce podopieczni trenera Janczaka po raz pierwszy w tym meczu wypracowali sobie dwupunktowe prowadzenie (20:18). Chwilę później przewaga gospodarzy wzrosła do 3 „oczek” po długiej wymianie, pełnej błędów z obu stron (23:20). Kluczborczanie zdołali jeszcze odrobić dwa punkty, jednak ostatecznie Gromadowski zakończył seta skutecznym atakiem z prawego skrzydła (25:22).



Druga partia rozpoczęła się od wyrównanej walki (8:8). Oba zespoły grały skutecznie w ataku i nie popełniały zbyt wielu błędów własnych. Jako pierwsi dwupunktowe prowadzenie objęli gospodarze, dzięki bardzo dobrej zagrywce Lubaczewskiego, przez którą kluczborczanie nie zdołali wyprowadzić skutecznego ataku (10:8). W połowie seta Mickiewicz doprowadził do wyrównania po efektownym bloku Jakuba Lewandowskiego na Lubaczewskim (13:13). Chwilę później ten sam zawodnik zapunktował atakiem ze środka i goście objęli prowadzenie (13:14). Taka sytuacja nie trwała jednak długo, po efektownej akcji Łukasza Sternika to ponownie KFC Gwardia miała przewagę. As serwisowy Błażeja Szymeczki powiększył ją do 2 punktów (16:14). Wrocławianie skutecznie grali w ataku, dzięki czemu utrzymywali prowadzenie (21:18). Jednak dzięki mocnemu serwisowi Dawida Bułkowskiego goście zdołali doprowadzić do remisu (21:21). Od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt, jednak ostatecznie to wrocławianie rozstrzygnęli tego seta na swoją korzyść i zakończyli go punktowym blokiem (25:23).

Początek trzeciej odsłony meczu również był wyrównany, jednak tym razem szybko na dwupunktowe prowadzenie wyszli goście (3:5). Kilka akcji później, po błędzie Krzysztofa Gibka, przewaga Mickiewicza wzrosła do 3 „oczek” (4:7). Gospodarze stracili swoją moc w ataku i coraz częściej się mylili. Jednak kluczborczanie również nie wystrzegali się błędów i wrocławianie zdołali zniwelować straty do 1 punktu (9:10). Kilka akcji później na tablicy wyników widniał już remis (12:12). Po skutecznym bloku Gromadowskiego i Szymeczki KFC Gwardia objęła prowadzenie po raz pierwszy w tym secie (13:12). Od połowy seta walka toczyła się punkt za punkt (16:16). Gwardziści wypracowali sobie dwupunktową przewagę po pojedynczym bloku Lubaczewskiego i asie serwisowym Szymeczki (18:16). Później gospodarze postawili kolejny skuteczny blok i ich prowadzenie wynosiło już 3 „oczka”. W końcówce kluczborczanie zdołali zniwelować straty do 1 punktu po skutecznym bloku Lewandowskiego, jednak as serwisowy Lubaczewskiego ponownie dał wrocławianom przewagę (23:19). Ten zawodnik zakończył również cały mecz punktowym atakiem z drugiej linii (25:22).

MVP: Marcel Gromadowski

KFC Gwardia Wrocław – Mickiewicz Kluczbork 3:0
(25:22, 25:23, 25:22)

Składy zespołów:
Gwardia: Szymeczko (4), Lubaczewski (15), Nowosielski (1), Olczyk (3), Gromadowski (19), Gibek (5), Mihułka (libero) oraz Sternik (4), Paszkowski, Maćkowiak i Kołtowski (libero)
Mickiewicz: Lewandowski (9), Bułkowski (5), Loshakov (8), Szablewski (1), Pasiński (5), Owczarz (12), Jaskuła (libero) oraz Pawlak (7), Kowalonek (1), Parcej i Woroniecki

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved