Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Gwardziści bez punktów u lidera

I liga M: Gwardziści bez punktów u lidera

fot. 1liga.pls.pl

Siatkarze Stali Nysa niepodzielnie liderują w rozgrywkach na zapleczu PlusLigi. Nic więc dziwnego, że w każdym spotkaniu są faworytami. Nie inaczej było i w sobotę, kiedy to podejmowali we własnej hali Gwardię Wrocław. Ekipa z Nysy pozwoliła rywalom zdobyć jedynie seta i zgarnęła kolejny komplet punktów do ligowej tabeli.

Pierwsza partia spotkania rozpoczęła się od równej gry punkt za punkt 3:3. Chwilę później z akcji na akcję coraz skuteczniejsi byli wrocławianie, m.in. Marcel Gromadowski oraz Łukasz Lubaczewski (9:5, 13:10). Nysianie grając pod presją, zaczęli popełniać proste błędy. Pojedyncze udane ataki Łukasza Kaczorowskiego oraz Bartosza Bućko nie pozwoliły Stali wyrównać wyniku (11:16, 14:18). Do końca już tego seta warunki gry dyktowali zawodnicy KFC Gwardii, którzy wygrali premierową odsłonę meczu 25:21.



Początek drugiego seta lepiej zaczął układać się dla gości 4:2. Podopieczni Krzysztofa Stelmacha jednak nie dali się rozegrać rywalom i dość szybko za sprawą bardzo dobrych zagrywek Patryka Szczurka wyszli na prowadzenie 10:9 i 12:9. Goście ani myśleli składać broni. Zniwelowali różnicę do jednego oczka 15:16, a w końcowej fazie seta, dzięki pewnym atakom Krzysztofa Gibka objęli nawet prowadzenie 20:19. Jednak tym razem wyrównaną końcówkę na swoją stronę rozstrzygnęli gospodarze 25:23. Bezapelacyjnym liderem zespołu Stali był Kaczorowski.

Trzecia część sobotniego to koncertowa gra gospodarzy w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła 8:2. Gwardziści nie potrafili znaleźć żadnego sposobu, aby zatrzymać rozpędzonych gospodarzy. Do tego jeszcze w jednej z akcji kontuzji kostki nabawił się Lubaczewski (3:10). Na niewiele zdały się zmiany w składzie zespołu z Wrocławia. To siatkarze Stali do końca dyktowali warunki gry, zwyciężając w tym fragmencie gry bardzo pewnie 25:15.

Czwarty set praktycznie od pierwszej do ostatniej akcji był bardzo wyrównany. Na przestrzeni całej tej partii żadnej drużynie nie udało się wypracować bezpiecznej przewagi punktowej 6:6 i 12:12. Po stronie gospodarzy najczęściej punktowali Kaczorowski oraz Bućko 16:16. Z kolei po stronie podopiecznych Krzysztofa Janczaka, Gibek oraz Błażej Szymeczko 21:21. Ostatecznie nerwową końcówkę graną na przysłowiowym styku na swoją stronę rozstrzygnęli aktualni liderzy tabeli, czyli nyscy siatkarze 25:22.

MVP: Łukasz Kaczorowski

Stal Nysa – KFC Gwardia Wrocław 3:1
(21:25, 25:23, 25:15, 25:22)

Składy zespołów:
Stal: Zajder (9), Kaczorowski (15), Długosz (10), Bućko (14), M’Baye (8), Szczurek (11), Czunkiewicz (libero) oraz Mucha, Łapszyński (3)
Gwardia: Szymeczko (9), Lubaczewski (5), Nowosielski (1), Olczyk (8), Gromadowski (6), Gibek (12), Mihułka (libero) oraz Wnuk, Paszkowski, Maćkowiak (1), Makinen (6)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela Krispol 1 Ligi

źródło: krispol1liga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved