Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Dla kogo siódemka okaże się szczęśliwa?

I liga M: Dla kogo siódemka okaże się szczęśliwa?

7. kolejkę I ligi mężczyzn zainauguruje piątkowe starcie Victorii ze Ślepskiem. Najciekawiej powinno być jednak w Siedlcach i Nysie. Po łatwe punkty powinna sięgnąć AGH, a ważny mecz dla losów zespołów znajdujących się w dolnych rejonach tabeli odbędzie się w Częstochowie. Tym razem pauzował będzie beniaminek z Sanoka.

Siódmą kolejkę zainauguruje konfrontacja Victorii PWSZ Wałbrzych ze Ślepskiem Suwałki. Oba zespoły obecnie są na przeciwległych biegunach, bo podopieczni Dimitrija Skorego są liderem I ligi, a drużyna spod Chełmca ją zamyka. Ślepsk ma na koncie tylko jedną porażkę, zaś wałbrzyszanie nie zanotowali jeszcze ani jednego zwycięstwa. Co najwyżej udawało im się doprowadzać do tie-breaka i urywać pojedyncze punkty przeciwnikom. Nie ma jednak co ukrywać, że jeśli ta sztuka udałaby im się w starciu z liderem, to byłby to spory wyczyn. Dopuścić do tego nie zamierzają przyjezdni, którzy chcą sobie szybko poprawić humor po porażce z nysanami. – Musimy zagrać swoją siatkówkę i to w takim wydaniu jak w pierwszych pięciu meczach. Nie możemy mieć innego celu niż rehabilitacja za porażkę ze Stalą i wywiezienie z Wałbrzycha kompletu punktów – ocenił na łamach strony klubowej rozgrywający suwalskiej ekipy, Piotr Lipiński.



Niezwykle ciekawie zapowiada się pojedynek Stali AZS PWSZ Nysa z APP Krispolem Września. Oba zespoły mają spore aspiracje w tym sezonie, ale jak na razie lepiej wiedzie się podopiecznym Janusza Bułkowskiego. Wprawdzie stracili oni pojedyncze punkty po rozegraniu kilku tie-breaków, ale są jedyną niepokonaną drużyną w rozgrywkach. Z kolei ekipa z Wielkopolski ma na swoim koncie już trzy porażki, w tym tą poniesioną w minionej kolejce z KPS-em Siedlce. Z pewnością nie tak wyobrażała ona sobie początek rozgrywek, ale jeśli jako pierwsza znajdzie sposób na rywali z Opolszczyzny, to w tabeli zrobi się jeszcze ciekawiej. Szczególnie ważny będzie to mecz dla Arkadiusza Olczyka i Błażeja Szymeczko, którzy w minionych rozgrywkach bronili barw Krispolu, a teraz staną po drugiej stronie siatki. Czy poprowadzą oni Stal do kolejnej wygranej?

Nie mniej interesująco powinno być w Siedlcach, gdzie miejscowy KPS o kolejne punkty powalczy z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie. Oba zespoły są obecnie sąsiadami w tabeli. Dzielą je dwa oczka, choć podopieczni Dominika Kwapisiewicza mają o jedno spotkanie rozegrane więcej. Oba zespoły przegrały tylko ze Ślepskiem Suwałki, choć Warta straciła jeszcze punkty z AGH i SKS-em. Teoretycznie znacznie większy potencjał tkwi w ekipie z Zawiercia, ale drużyna prowadzona przez Witolda Chwastyniaka pokazała już w tym sezonie, że zamierza namieszać w stawce. Zapowiada się więc pasjonujące widowisko. – Na pewno będzie ciekawie. Chcemy wygrać, a drużyna z Zawiercia zapewne musi. Wydaje mi się, że ma ona znacznie większą presję związaną z osiągnięciem korzystnego wyniku niż my, ponieważ ma w swoich szeregach bardzo doświadczonych i ogranych zawodników – skomentował rozgrywający siedleckiego zespołu, Bartosz Zrajkowski.

Ważny mecz zostanie rozegrany w Częstochowie, gdzie dojdzie do starcia Norwida z SKS-em Hajnówka, czyli dwóch zespołów walczących o miejsce w ósemce. Obecnie nieco wyżej w tabeli są podopieczni Pawła Blomberga, ale oba zespoły dzieli zaledwie jeden punkt. Oba też mają na swoim koncie po jednym zwycięstwie, oba pokonały Victorię PWSZ Wałbrzych przed własną publicznością. Właśnie atut własnej hali przemawia za podopiecznymi Radosława Panasa, tym bardziej że dla hajnowian będzie to dopiero drugie wyjazdowe starcie w tym sezonie, ale nie zamierzają oni tanio sprzedawać skóry. – Na pewno każdy z nas da z siebie wszystko i nie zlekceważymy rywala. Wygrana w tym meczu pozwoli nam nieco odskoczyć od zespołów znajdujących się w dole tabeli i ustabilizować swoją pozycję, aby uniknąć play-out – podkreślił libero SKS-u, Tomasz Kuś.

Szansę na przełamanie niekorzystnej passy będzie miała AGH Kraków, która przed własną publicznością zmierzy się z SMS-em PZPS Spała. Podopieczni Andrzeja Kubackiego obecnie plasują się w środku stawki, ale ostatnio zaliczyli kilka porażek, między innymi z Krispolem i Wartą, choć szczególnie w tym drugim spotkaniu zwycięstwo mieli na wyciągnięcie ręki. Nieco gorzej wygląda sytuacja spalskiej młodzieży, która jak na razie plasuje się dopiero na dziesiątej pozycji, na dodatek punkty zdobywa jedynie we własnej hali, tak więc na pewno nie będzie faworytem najbliższej konfrontacji, jednak ekipa z Małopolski wcale nie zamierza lekceważyć przeciwnika. – Nadszedł czas na odnoszenie zwycięstw i kolekcjonowanie punktów. Nikogo z nas ładne porażki już nie zadowolą. Ambicje mamy duże. Czas, aby ciężka praca, którą wykonujemy na treningach, przekładała się na nasz dorobek punktowy – zapowiedział przyjmujący AGH, Kamil Maruszczyk.   

Zobacz również: 
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved