Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: W Częstochowie bez niespodzianki

I liga M: W Częstochowie bez niespodzianki

fot. Miłosz Kozakiewicz / MKS Ślepsk Suwałki

Mecz, który gościnnie odbywał się w Kamienicy Polskiej, nie zaskoczył kibiców, którzy zapełnili obiekt. Zgodnie z oczekiwaniami Ślepsk Suwałki wygrał z częstochowskim zespołem 3:0. Dzięki temu zwycięstwu podopieczni trenera Mateusza Mielnika awansowali w tabeli na czwartą pozycję, wyprzedzając zespół z Nysy. Tauron AZS Częstochowa ciągle znajduje się na ostatnim miejscu i nic nie wskazuje na to, aby przed końcem rundy zasadniczej miało się to zmienić.

Spotkanie w Kamienicy Polskiej lepiej rozpoczęli akademicy, którzy po nieudanym ataku Jakuba Rohnki wyszli na trzypunktowe prowadzenie (5:2). Goście z Suwałk szybko zniwelowali straty po dwóch autowych atakach Dawida Murka (7:7). Przez moment wydawało się, że to gospodarze zaczną narzucać swoją grę przyjezdnym (12:10), ale Ślepsk momentalnie się postawił i chwilę później to podopieczni trenera Mielnika objęli najwyższe prowadzenie w tym spotkaniu (16:13). AZS momentami podrywał się do walki (17:20), ale to nie wystarczyło na dobrze dysponowanych gości. Akademicy mieli swoje szanse, jednak słaba gra na sytuacyjnej piłce nie pozwalała zbliżać się do rywali, którzy wypunktowali słabości AZS-u i pewnie zwyciężyli (25:21).



Druga odsłona spotkania zaczęła się od wyrównanej gry z obu stron (3:3). Już na początku seta doszło do kontrowersji, gdy sędzia odgwizdał gospodarzom błąd ustawienia. Piotr Łuka długo dyskutował z arbitrami, ale ci nie zmienili swojej decyzji (3:5). Ślepsk wykorzystał moment zamieszania w szeregach AZS-u i Kacper Gonciarz coraz swobodniej wykorzystywał swoich atakujących (10:6). Przy stanie 11:7 w ekipie gospodarzy zafunkcjonował blok i przewaga gości stopniała do jednego punktu (11:10). Suwałczanie szybko wrócili do swojej dobrej gry. Świetnie w polu zagrywki prezentował się Wojciech Winnik, który raz po raz rozbijał przyjmujących gospodarzy (17:10). AZS popełniał sporo błędów, a Ślepsk ustawiał sobie całą grę dzięki znakomitej dyspozycji w polu serwisowym (23:16). Seta asem serwisowym zakończył Kamil Skrzypkowski (25:16).

Trzecia partia również rozpoczęła się od mocnego uderzenia przyjezdnych (5:1). Mimo słabej gry gospodarze momentami potrafili poderwać się do walki. Na początku trzeciego seta również doszło do takiego zrywu ambicji i po asie serwisowym Aleksandara Nedeljkovicia AZS złapał kontakt (6:7). Od tej akcji na boisku można było zauważyć coraz więcej walki i wyrównanej gry. Żaden z zespołów nie potrafił zbudować wystarczającej przewagi i w połowie seta na tablicy wyników widniał remis (13:13). Akcje ważyły coraz więcej, ale zawodnicy nie chcieli mylić się dwa razy i w trzeciej partii zapowiadała się ciekawa końcówka (18:18). Bardzo ważne punkty w tym fragmencie zdobyli goście z Suwałk. Hubert Mańko najpierw został zablokowany, a później dwa razy trafiony zagrywką przez Jakuba Rohnkę i Ślepsk był o krok od dopisania trzech punktów w ligowej tabeli (23:19). Ostatecznie suwałczanie nie pozostawili złudzeń i nie wypuścili już przewagi z rąk. Dzięki temu zwycięstwu awansowali na czwartą pozycję w tabeli (25:21).

MVP: Jakub Rohnka

Tauron AZS Częstochowa – Ślepsk Suwałki 0:3
(21:25, 16:25, 21:25)

Składy zespołów:
AZS: Bieńkowski, Romanutti, Murek, Boriss, Nedeljković, Mańko, Bik (libero) oraz  Macheta (libero), Prokopczuk, Rykała, Szewczyk i Walczak
Ślepsk: Siek, Skrzypkowski, Rohnka, Winnik, Gonciarz, Sapiński, Filipowicz (libero) oraz Szwaradzki, Laskowski, Tomczak i Krupiński (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved