Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Buskowianka lepsza od MCKiS-u po pięciosetowym boju

I liga M: Buskowianka lepsza od MCKiS-u po pięciosetowym boju

fot. 1liga.pls.pl

W swoim ostatnim meczu pierwszej rundy MCKiS Jaworzno podejmował Buskowiankę Kielce. Gospodarze pewnie wygrali pierwsze dwa sety, jednak kielczanie odbudowali się po nie najlepszym początku, wygrali trzecią oraz czwartą partię i doprowadzili tie-breaka. Goście rozstrzygnęli na swoją korzyść decydującą odsłonę spotkania i zapisali na swoim koncie zwycięstwo.

Początek spotkania był bardzo wyrównany, oba zespoły grały punkt za punkt aż do stanu 6:6. Wtedy to kielczanie wypracowali sobie dwupunktową przewagę (8:6), jednak po kontrze wykorzystanej przez Rafała Pawlaka na tablicy wyników widniał remis (9:9). Przyjezdni minimalnie lepiej zagrywali, dzięki czemu odbudowali zaliczkę (15:13), Mateusz Rećko dołożył skuteczny blok, co skutkowało powiększeniem się dystansu dzielącego oba zespoły (18:15). Jaworznianie popełniali coraz więcej błędów, mieli kłopoty także w przyjęciu (16:22). Mimo dużej straty podopieczni Mariusza Łozińskiego nie poddawali się, kapitalne serwisy Mateusza Pietrasa pozwoliły im odrobić część strat (20:22). Bardzo dobrze prezentował się także wprowadzony w trakcie seta Kamil Dębski. Kielczanie mieli trzy piłki setowe, jednak ich nie wykorzystali i gra toczyła się na przewagi (24:24). Po długiej walce seta zakończył blok Bartosza Schmidta (31:29).



Jaworznianie rewelacyjnie otworzyli drugą odsłonę spotkania, za sprawą świetnej postawy w zagrywce i na siatce zbudowali trzypunktową przewagę (3:0). Powiększyli ją za sprawą błędów rywali (5:1). Podopieczni Mariusza Łozińskiego skrzętnie wykorzystywali błędy w grze przeciwników i prowadzili już 11:5. Trener kielczan próbował ratować seta zmianami, jednak nie przyniosły one pożądanego efektu. Zawodnicy MCKiS-u Jaworzno prezentowali się bardzo skutecznie w ofensywie, nie zwalniali ręki w polu serwisowym i utrzymywali wysoką zaliczkę (19:12). W końcówce gospodarze zdominowali rywali i pewnie wygrali drugą partię (25:15).

To jednak kielczanie lepiej rozpoczęli trzecią odsłonę spotkania, ich zagrywki sprawiały dużo kłopotów przeciwnikom, co pozwoliło im wypracować czteropunktową zaliczkę (5:1). Bardzo dobrze na rozegraniu prezentował się Marcin Karakuła, który zastąpił Piotra Adamskiego. Trener Mariusz Łoziński zdecydował się za zmianę: Rafał Pawlak pojawił się zamiast Karola Borończyka. Sytuacja jaworznian się nie poprawiała, popełniali coraz więcej błędów i przegrywali już 3:8. Jaworznianie mieli ogromne kłopoty ze skończeniem pierwszej akcji, co napędzało grę przyjezdnych, którzy prowadzili już 15:8. Zawodnicy Buskowianki Kielce kontrowali dalszy przebieg tej partii, bardzo dobrze zagrywali oraz atakowali i w konsekwencji zwyciężyli w trzecim secie 25:15.

Czwarta partia rozpoczęła się od czerwonej kartki dla Sławomira Buscha. Świetnie zagrywał Mateusz Rećko, dzięki czemu goście zbudowali dwupunktową zaliczkę (4:2), którą później powiększyli (9:6). Przyjezdni zaczęli się coraz częściej mylić, jaworznianie byli skuteczni w ofensywie i wyrównali wynik, a po wykorzystaniu kontry przez Jakuba Grzegolca objęli prowadzenie (13:12). Błędy pojawiły się także po stronie gospodarzy, co pozwoliło kielczanom odbudować przewagę (16:14). Dwa autowe ataki Karola Borończyka skutkowały czteropunktową stratą jaworznian do rywali (15:19). Mimo walki gospodarze nie zdołali odrobić strat, kielczanie zwyciężyli 25:21 i doprowadzili do tie-breaka.

Decydującą partię lepiej rozpoczęli przyjezdni, którzy dzięki świetnej defensywie wypracowali trzypunktową zaliczkę (3:1). Jaworznianie szybko odpowiedzieli skutecznym blokiem, dzięki czemu wyrównali stan seta (3:3). Kielczanie prezentowali się rewelacyjnie na siatce, dwie „czapy” z rzędu na przeciwnikach skutkowały ich trzypunktowym prowadzeniem (8:5). Podopieczni Mariusza Łozińskiego dzielnie walczyli, jednak zbyt duża ilość błędów nie pozwoliła im na nawiązanie wyrównanej walki z rywalami. Spotkanie zakończył autowy atak Kamila Dębskiego (10:15).

MCKiS Jaworzno – Buskowianka Kielce 2:3
(31:29, 25:15, 15:25, 21:25, 10:15)

Składy zespołów:
MCKiS: Borończyk (11), Grzegolec (13), Pizuński (15), Schmidt (7), Pietras (5), Magnuszewski, Zieliński (libero) oraz Dębski (17), Pawlak (4), Wojtaszkiewicz (1), Czubiński i Żelińśki (4)
Buskowianka: Bachmatiuk (6), Busch (14), Kosiba (19), Rećko (18), Adamski (2), Starzec, Kowalczyk (libero) oraz Pacholczak, Woźnica (4) i Karakuła

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved