Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Bielszczanie zrewanżowali się Norwidowi

I liga M: Bielszczanie zrewanżowali się Norwidowi

fot. 1liga.pls.pl

BBTS Bielsko-Biała przerwał serię zwycięstw Exact Systems Norwida Częstochowa. W pierwszym secie gospodarze popisali się efektowną serią. Od stanu 13:11 do końca partii w polu zagrywki gości nękał Oleg Krikun. W drugiej odsłonie przyjezdnym udało się zniwelować straty, jednak partia ponownie padła łupem BBTS-u. Większość trzeciego seta ponownie kontrolowali podopieczni trenera Gradowskiego, którzy dopisali do swojego konta cenne trzy punkty.

Pierwsze akcje meczu należały do gości, jednak po bloku na Łukaszu Usowiczu BBTS szybko wyrównał (0:2, 2:2). Obie drużyny nie ustrzegły się prostych błędów, gra toczyła się na styku (8:7). Stopniowo inicjatywę zaczęli przejmować gospodarze. Celnie zagrywał Bartosz Firszt, po ataku z przechodzącej piłki BBTS prowadził 11:9. W kolejnych akcjach dystans powiększał się, dobrze funkcjonował bielski blok. Przy stanie 15:11 dla drużyny z Bielska-Białej o czas poprosił Radosław Panas. Przyjezdni wciąż mieli problemy z przyjęciem zagrywek Olega Krikuna, seria trwała. Częstochowianie byli zupełnie bezradni, BBTS górował na siatce. Przyjmujący gospodarzy zakończył efektowną serię wraz z końcem seta. Ostatni punkt dla podopiecznych trenera Gradowskiego padł po asie Krikuna.



Drugą odsłonę od prowadzenia 3:1 rozpoczęli częstochowianie. Sytuacja jednak szybko zmieniła się, gdy w polu zagrywki ponownie pojawił się rosyjski przyjmujący BBTS-u. Po jego asie było 4:3. W szeregach Norwida pojawiało się coraz więcej błędów. Dopiero błąd w polu zagrywki Krikuna pozwolił wyjść z niewygodnego ustawienia (8:4). Problemy ze skutecznością miał Arkadiusz Żakieta, ze zmiennym szczęściem atakował Damian Kogut. Po ataku Firszta dystans wzrósł do siedmiu oczek (14:7). W kolejnych akcjach przewaga utrzymywała się (16:10, 20:15). Dopiero w końcówce częstochowianie zaczęli odrabiać straty. Po asie Koguta było już tylko 20:17 dla BBTS-u i o pierwszy czas poprosił szkoleniowiec gospodarzy. Przyjezdni nie odpuszczali, po asie Mariusza Schamlewskiego złapali kontakt punktowy i drugi raz grę przerwał trener BBTS-u (21:20). Nie brakowało emocji, jednak ostatnie słowo należało ponownie do Krikuna.

W trzecim secie gospodarze poszli za ciosem. Po autowym ataku Artura Sługockiego bielszczanie prowadzili 6:3. Gdy Firszt przełamał blok częstochowian, o czas poprosił Radosław Panas (9:4). Po przerwie przez środek punktował Łukasz Usowicz. Po tym, jak Norwid dołożył blok na Krikunie, różnica punktowa stopniała do dwóch oczek, a grę przerwał trener BBTS-u (9:7). W kolejnej akcji z drugiej piłki zapunktował Wiktor Nowak. Chociaż przyjezdni niwelowali dystans, BBTS szybko ponownie odskakiwał (11:10, 13:10). W kolejnych akcjach na siatce szalał Krikun (16:11). Pojedyncze zagrania Żakiety na niewiele się zdały, BBTS pozostawał na prowadzeniu. Dopiero w końcówce gospodarze zaczęli popełniać błędy i po bloku Schamlewskiego na Oniszku różnica punktowa stopniała do dwóch oczek (20:18). Częstochowianie poczuli szansę, po kolejnej serii goście doprowadzili do wyrównania (21:21). Norwidowi nie udało się pójść za ciosem. Podobnie jak w poprzedniej odsłonie goście obronili piłkę setową, jednak 25:23 wygrał BBTS. Ostatni punkt padł po nietypowej akcji – Kajetan Marek przyjął zagrywkę na drugą stronę siatki, a piłka wpadła w boisko.

MVP: Oleg Krikun

BBTS Bielsko-Biała – Exact Systems Norwid Częstochowa 3:0
(25:11, 25:23, 25:23)

Składy zespołów:
BBTS: Nowak (4), Firszt (4), Adamczyk (4), Piotrowski (11), Cedzyński (9), Krikun (23), Marek (libero) oraz Skotarek i Oniszk
Norwid: Usowicz (10), Schamlewski (6), Żakieta (8), Kogut (9), Sługocki (8), Zrajkowski, Dembiec (libero) oraz Rajsner, Kraś (2) i Modzelewski

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved