Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Bez niespodzianki w Bielsku-Białej, KPS bez większych szans

I liga M: Bez niespodzianki w Bielsku-Białej, KPS bez większych szans

fot. Piotr Sumara/PLS

KPS-owi Siedlce nie udało się sprawić drugiej niespodzianki z rzędu. W 22. kolejce przegrał w Bielsku-Białej z miejscowym BBTS-em 0:3. Szansę na przedłużenie meczu miał w trzecim secie, w którym prowadził 24:22, ale przegrał po walce na przewagi.

Początek meczu był wyrównany, ale dwa asy serwisowe Adriana Hunka oraz autowe zbicie Patryka Napiórkowskiego spowodowały, że szybko inicjatywę na boisku przejęli bielszczanie (8:4). Michał Wójcik próbował poderwać do walki gości, ale mieli oni duże problemy z przyjęciem zagrywek rywali. Punktowy serwis dołożył Jarosław Macionczyk, a blok gospodarzy sprawił, że kontrolowali oni boiskowe wydarzenia. Pojedyncze udane zagrania przyjezdnych na niewiele im się zdawały, a po zbiciu przechodzącej piłki przez Bartłomieja Oniszka BBTS przybliżało się do sukcesu w premierowej odsłonie. W końcówce dobrym serwisem popisał się jeszcze Kacper Popik, a gro błędów własnych siedlczan zakończyło nierówną walkę w tej części spotkania (25:14).



Druga odsłona zaczęła się od walki cios za cios. Jednak ponownie jako pierwsi na prowadzenie zaczęli wysuwać się bielszczanie, którzy przy zagrywce Olega Krikuna odskoczyli od rywali na dwa oczka. Ci nie dali się złamać, a Mikołaj Sawicki dał im remis. W kolejnych minutach gospodarze popełniali sporo błędów, lecz sprytna kiwka Macionczyka pozwoliła im ponownie zbudować sobie niewielką nadwyżkę (15:13). Im bliżej końca seta, tym KPS miał coraz większe problemy w ofensywie. Seria bloków BBTS-u oraz skuteczna postawa w ataku Krikuna powodowały, że gospodarze coraz pewniej kroczyli do sukcesu w drugiej partii. W końcówce swoje trzy grosze do wyniku dorzucił jeszcze Mateusz Frąc, a przyjezdni nie mieli siatkarskich argumentów, aby odrobić straty. Ostatecznie udana kontra Tomasza Piotrowskiego przypieczętowała zwycięstwo faworytów (25:16).

W trzecim secie gospodarze nie zamierzali zwalniać tempa. Sygnał do ataku dał im Frąc, a po błędzie Mateusza Laskowskiego obie drużyny dzieliły już trzy oczka. Siedlczan do walki próbował poderwać Wójcik, ale dobra postawa bielszczan w bloku powodowała, że kontrolowali oni boiskowe wydarzenia (10:6). Ale podopieczni Mateusza Grabdy nie zamierzali odpuszczać, a kilka udanych zagrań Sawickiego pozwoliło im wrócić do gry. Swoje trzy grosze do wyniku dorzucił też Adrian Kacperkiewicz, a goście dotrzymywali kroku rywalom. Dopiero kolejny blok gospodarzy oraz as serwisowy Michała Makowskiego spowodowały, że szala zwycięstwa zaczęła przechylać się na stronę bielszczan. Jednak Sebastian Adamczyk doprowadził do remisu, a po błędzie w ataku Piotrowskiego KPS miał dość niespodziewanie dwie piłki setowe. Nie potrafił ich wykorzystać, a punktowa zagrywka Frąca oraz blok Krikuna ostatecznie przypieczętowały zwycięstwo BBTS-u (26:24).

MVP: Adrian Hunek

BBTS Bielsko-Biała – KPS Siedlce 3:0
(25:14, 25:16, 26:24)

Składy zespołów:
BBTS: Macionczyk (2), Krikun (9), Hunek (9), Cedzyński (2), Żuk (7), Kapelus (2), Marek (libero) oraz Popik, Frąc (6), Oniszk (2), Makowski (5), Dorosz i Piotrowski (5)
KPS: Bieńkowski (1), Napiórkowski (3), Woźnica (2), Wójcik (4), Sawicki (13), Adamczyk (5), Krupiński (libero) oraz Laskowski (3), Kacperkiewicz (3), Maziarz i Nowak

Zobacz również
Wyniki i tabela Krispol I ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved