Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: AZS zwyciężył w meczu outsiderów

I liga M: AZS zwyciężył w meczu outsiderów

fot. 1liga.pls.pl

W meczu dwóch najsłabszych zespołów tegorocznego sezonu I ligi Tauron AZS Częstochowa pokonał STS Olimpię Sulęcin 3:1. Spotkanie obfitowało w ciekawe końcówki, a trzeci set zakończył się wynikiem 36:34. Olimpia po porażce w Częstochowie straciła szanse na uniknięcie fazy play-out, a częstochowianie przed najważniejszymi spotkaniami w tym sezonie dali swoim kibicom nadzieję na utrzymanie w lidze.

Mecz lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy po udanych atakach Krzysztofa Rykały objęli dwupunktowe prowadzenie (4:2). Mimo kontuzji Dawida Murka akademicy dyktowali warunki na początku spotkania. Dobrze prezentował się Mikołaj Szewczyk, który zmienił kapitana AZS-u (10:7). Goście z Sulęcina do pewnego momentu nie mogli zniwelować strat. Przy stanie 15:12 o czas poprosił szkoleniowiec gości Łukasz Chajec. Po krótkiej przerwie Olimpia złapała wiatr w żagle i objęła pierwsze prowadzenie w tym meczu (16:15). Bardzo dobrą zmianą popisał się Rafał Prokopczuk, którego zagrywki sprawiły sporo problemów rywalom i dzięki nim AZS znów prowadził (19:17). W końcówce doszło do kilku kontrowersji. Ostatecznie Olimpia wykorzystała proste błędy gospodarzy i wygrała pierwszego seta (25:23).



Początek drugiej partii obfitował w efektowne bloki gospodarzy (4:2). Przez dłuższy czas żaden z zespołów nie potrafił zbudować przewagi. Po obu stronach można było dostrzec sporo niedokładności. Lepiej z tego zamieszania wyszli gospodarze, którzy przy zagrywkach Aleksandara Nedeljkovicia odskoczyli rywalom na pięć punktów (16:11). Trener Chajec przeprowadził podwójną zmianę, która zadziałała błyskawicznie. Dobra postawa duetu Grzegorz Turek-Szymon Bereza i sporo błędów po stronie gospodarzy sprawiły, że Olimpia odrobiła straty z nawiązką i wyszła na dwupunktowe prowadzenie (20:18). Podobnie jak w końcówce pierwszego seta zawodnicy wywierali presję na sędziach, którzy często się mylili. Tym razem skorzystali na tym gospodarze, którzy po grze na przewagi wyrównali stan meczu (29:27).

Trzecia odsłona tego pojedynku zaczęła się od wyrównanej gry z obu stron (5:5). Przez dłuższy czas wynik oscylował w granicach remisu, ale częstochowianie jako pierwsi przełamali rywali i wyszli na trzypunktowe prowadzenie (15:12). Goście z Sulęcina nie złożyli jednak broni i ciągle trzymali się blisko akademików (18:17). To pozwoliło im doprowadzić do remisu w kluczowej fazie seta (20:20). Gospodarze ciągle byli minimalnie z przodu, ale błędy w polu zagrywki nie dały im szans na zbudowanie bezpiecznej przewagi (22:22). Przyjezdni wykorzystali moment nieuwagi i doprowadzili do pierwszej piłki setowej (24:23). Nie wykorzystali jej i znów w Częstochowie set rozstrzygał się po grze na przewagi. Przez długi czas oba zespoły nie dawały sobie szans na wygranie seta, ponieważ większość piłek setowych kończyła się zepsutym serwisem (30:30). Ostatecznie to gospodarze zwyciężyli, po długiej nerwówce zakończonej skutecznym blokiem (36:34).

AZS będący na fali po zwycięstwie w poprzedniej partii mocno rozpoczął czwartego seta (6:3). Olimpia jednak bardzo szybko odpowiedziała po udanych serwisach Turka (7:7). Akademicy jednak po raz kolejny zerwali się do ucieczki i zbudowali najwyższą przewagę w tym secie (12:8). Tej zaliczki gospodarze nie wypuścili już z rąk i kontrolowali wydarzenia na boisku (16:11). Mimo wyraźnej przewagi Olimpia ciągle walczyła i momentami mogła wierzyć, że z tego meczu można wyciągnąć więcej niż jednego seta. Jednak w trudnych momentach dla AZS-u ciężar gry na swoje barki brał świetnie dysponowany dzisiaj Bruno Romanutti (23:19). Atakiem Argentyńczyka zakończył się ten długi i ciekawy mecz, a przyjmujący AZS-u został MVP tego spotkania (25:19).

MVP: Bruno Romanutti

Tauron AZS Częstochowa – STS Olimpia Sulęcin 3:1
(23:25, 29:27, 36:34, 25:19)

Składy zespołów:
AZS: Nedeljković (9), Murek, Bieńkowski (5), Rykała (23), Borris (10), Romanutti (20), Bik (libero), oraz Szewczyk (12), Prokopczuk (1) i Mańko (1)
Olimpia: Kordysz (8), Zarębski (8), Woroniecki(3), Lewandowski (10), Hunek (4), Linda (8), Sas (libero), oraz Dzierżyński (libero), Konieczny (3), Bereza (2), Turek (19), Stolc (4) i Klęk

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved