Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: WTS Włocławek bez szans w Gliwicach

I liga K: WTS Włocławek bez szans w Gliwicach

fot. AZS Gliwice

Siódme już zwycięstwo w tym sezonie odniosły siatkarki KŚ AZS Politechniki Śląskiej Gliwice. Tym razem wyższość akademiczek musiał uznać beniaminek I ligi kobiet –  WTS KDBS Bank Włocławek. Podopieczne Krzysztofa Czapli jeszcze w tym sezonie nie przegrały u siebie i trudno było się spodziewać, że włocławianki coś w Gliwicach ugrają. Do tej pory bowiem podopieczne Marka Zacharka wywalczyły ledwie trzy punkty.

W siatkówce kobiecej jednak różne rzeczy mogą się zdarzyć, dlatego gospodynie od początku zagrały tak, jakby podejmowały lidera. W efekcie już po chwili było 4:0 dla gliwiczanek i szkoleniowiec gości po raz pierwszy poprosił o czas. Po wznowieniu gry przyjezdne zdobyły punkt, ale kolejne na swoim koncie zapisały akademiczki. Chwilę później miejscowe miały już siedmiopunktową przewagę, a potem systematycznie  ją powiększyły. Tę część meczu atakiem zakończyła  Osadczuk (25:14).



Drugi set zaczął się obiecująco dla przyjezdnych, które nawet objęły prowadzenie 3:2. Były to jednak miłe złego początki. Przy stanie 7:7 gospodynie zaczęły już regularnie punktować i za chwilę zrobiło się 10:7. Wtedy trener gości poprosił o czas. Po wznowieniu gry włocławianki zdobyły punkt, ale natychmiast atakiem odpowiedziała Salanciova. Mecz stał się bardziej zacięty. Przy wyniku 14:11 dla AZS-u kibice zobaczyli pierwszą długą wymianę, zakończoną nieudanym atakiem siatkarki AZS-u. Zaraz potem jednak efektowny, podwójny blok postawiła Ciesielczyk z Osadczuk i było już 15:12. Przy stanie 18:14 kibice zobaczyli najbardziej efektowną wymianę tego meczu. W tym fragmencie meczu świetnie broniła Elko, po czym gliwiczanki kontrowały, ale równie dobrą obroną popisywały się włocławianki. W końcu błąd gospodyń sprawił, że punkt zdobyły przyjezdne. Włocławianki poszły za ciosem i wygrały kolejną już wymianę. Zaraz potem Salanciova kiwką oszukała obronę rywalek, a za chwilę Pelc zawisła w powietrzu i sprytnym uderzeniem zdobyła 20 punkt. Jeszcze trener gości próbował odwrócić losy tej części meczu, ale bez powodzenia. Piłkę setową precyzyjnym atakiem w róg boiska zdobyła Osadczuk, a seta skończyła Ciesielczyk, obijając blok (25:18).

Początek trzeciej odsłony też był względnie wyrównany, ale cały czas prowadziły gliwiczanki. W pewnym momencie jednak zaczęły psuć zagrywkę. Najpierw Osadczuk trafiła w siatkę, a potem Pelc przestrzeliła. Błąd dotknięcia siatki dał gliwiczankom 11. punkt przy 6 przyjezdnych i wtedy Marek Zacharek przerwał grę. Po wznowieniu dwukrotnie włocławianki przełamały blok gospodyń, co zdenerwowało Salanciovą, która atakiem z drugiej linii przerwał tę krótką serię. Potem jednak włocławianki zdobyły trzy punkty z rzędu. Najpierw był atak, potem kiwka i blok. W konsekwencji doszły na 1 oczko (12:11). Ma jednak w swoim zespole Krzysztof Czapla Erikę Salanciovą, która po raz kolejny w tym meczu nie pozwoliła doprowadzić do remisu. Jednak po chwili, po ataku w długi róg na tablicy pojawił się wynik 13:13. Nie był to jednak moment przełomowy, bo za chwilę Nadziałek atakiem z 2 metra dała ponowne prowadzenie akademiczkom. Czym było bliżej końca tej odsłony, tym więcej błędów popełniały przyjezdne. Po dwóch zagraniach w aut przegrywały już 19:15. Przy wyniku 21:16 dwa punkty z rzędu zdobyły włocławianki. Stało się to po błędach Nadziałek, która przy serwisie trafiła w siatkę, a potem Ciesielczyk nie przebiła piłki i Krzysztof Czapla zarządził przerwę techniczną, pierwszą w tym meczu dla AZS-u. W końcu też błąd popełniły przyjezdne, a końcówka to popis gry w ataku Salanciovej. Słowaczka atomowymi uderzeniami przypieczętowała zasłużone zwycięstwo akademiczek.

AZS Politechniki Śl. Gliwice – WTS Włocławek 3:0
(25:14, 25:18, 25:21)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: azs.gliwice.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved