Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Wisła nie pozostawiła złudzeń czerwonej latarni zaplecza ekstraklasy

I liga K: Wisła nie pozostawiła złudzeń czerwonej latarni zaplecza ekstraklasy

fot. Arkadiusz Kuć

Siatkarki Wisły Warszawa po porażce w Tarnowie rozegrały zaległy mecz z ostatnim w tabeli zespołem z Włocławka. Podopieczne Ewy Cabajewskiej w godzinę i trzy minuty pokonały rywalki i zaoszczędziły trochę sił przed kolejnymi spotkaniami, dominując w każdym elemencie.

Zespół Wisły Warszawa jest już pewny udziału w play-off, z kolei zawodniczki z Włocławka wiedzą, że tylko jedno zwycięstwo na koncie nie pozwoli im uniknąć walki o utrzymanie na zapleczu ekstraklasy. Beniaminek I ligi mógł liczyć na zmęczenie siatkarek Wisły, dysponującej bardzo wąskim składem. Jednak nawet pomimo faktu, że na parkiecie nie pojawiły się bardzo mocno eksploatowane w ostatnich spotkaniach Katarzyna Marcyniuk i Anna Lewandowska, podopieczne Marka Zacharka od samego początku meczu były w defensywie. W ataku brylowały Żaneta Baran i wracająca na boisko Anna Gawęcka, którym starała się dorównać Anastazja Baidiuk. Ukrainka atakując ze skutecznością 46%, prezentowała się nieźle, ale wobec prostych błędów i bardzo nierównej gry w przyjęciu drużyny przyjezdnej o wyrównanej walce nie mogło być mowy.



Po bardzo wyraźnej porażce w pierwszym secie (25:14) wydawało się, że gospodynie w tym meczu będą musiały jedynie dopełnić formalności. Choć w istocie tak było, to najciekawszym momentem spotkania była jego druga odsłona, bo podopieczne Marka Zacharka nie pozwoliły się zdominować (25:20). Pomogły w tym wprowadzone na boisko Natalia Bielińska i Karolina Świderska, wnosząc do ekipy beniaminka I ligi trochę ożywienia.

Trzeci set był jednak powtórką z rozrywki i niemal lustrzaną kopią premierowej partii. Włocławianki nie brylowały w asekuracji i nawet błędy gospodyń nie wiązały się z kosztem w postaci punktu. Plasy czy piłki przebijane za darmo na drugą stronę często wpadały w „pomarańczowe” i to podcinało skrzydła zespołowi, który dotychczas wygrał jedynie jedno spotkanie w sezonie. Ostatni punkt stołeczne siatkarki zdobyły, przebijając piłkę dołem właśnie w wyniku nieporozumienia po stronie WTS-u.

Wisła Warszawa – WTS KDPS Bank Włocławek 3:0
(25:14, 25:20, 25:11)

Składy zespołów:
Wisła: Baran (13), Jaroszewicz (7), Banasiak (13), Gawęcka (7), Mikołajewska (7), Nowgorodczenko (7), Markiewicz (libero) oraz Połeć (1)
WTS: Pachurka (2), Doktorska, Pietruszka (1), Jakubowska (4), Pietrzyńska (5), Baidiuk (14), Szuman (libero) oraz Świderska (4), Pik i Bielińska (4)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved