Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Uni Opole od 0:2 do 3:2 z AZS-em Gliwice

I liga K: Uni Opole od 0:2 do 3:2 z AZS-em Gliwice

fot. Elżbieta Skowron - sportowy-poznan.pl

Zespół Uni Opole przegrywał już 0:2 z AZS-em Politechniki Śląskiej Gliwice, ale zdołał odwrócić losy tego spotkania. Opolanki doprowadziły do remisu, a w tie-breaku okazały się o wiele lepsze od rywalek i zgarnęły dwa punkty. Gospodynie opłaciły jednak tę wygraną kontuzją rozgrywającej Weroniki Wołodko, która opuściła boisko już w pierwszej partii meczu.

Początek spotkania był nieudany dla opolanek, to AZS prowadził 3:0 i 6:1. Przy serwisach Weroniki Sobiczewskiej siatkarkom Uni udało się zdobyć cztery punkty i był remis 7:7, a potem nawet gospodynie odskoczyły na 11:9. Kolejne akcje należały do rywalek, które prowadziły już 18:14. Przy stanie 20:18 dla gości groźnie wyglądającej  kontuzji doznała rozgrywająca Uni Weronika Wołodko. Szybko jej staw skokowy został usztywniony i pojechała do szpitala. Na końcówkę meczu jednak wróciła i dopingowała koleżanki. Rozbite zawodniczki Uni przegrały tę partię do 21.



W drugiej gliwiczanki znów były lepsze i prowadziły od samego początku. W pewnym momencie było już nawet 18:11 dla AZS-u. Seria błędów w ataku przyjezdnych sprawiła, że dystans zmniejszył się do dwóch punktów (19:17 dla AZS-u), ale ostatnie piłki znów należały do podopiecznych trenera Wojciecha Czapli. Wśród zawodniczek AZS-u brylowała była zawodniczka opolskiego zespołu Oliwia Michalak. Dobrze też grała inna była zawodniczka Uni – Maria Woźniczka.

Trzecia odsłona rozpoczęła się od dwóch skutecznych ataków Kingi Stronias, a następnie przewaga akademiczek cały czas rosła. Ostatecznie skończyło się na wysokim zwycięstwie podopiecznych trenera Nicoli Vettoriego 25:13. Czwarty set dostarczył zdecydowanie najwięcej emocji. Długo walka trwała punkt za punkt, a od stanu 15:15 trzy punkty zdobyły gliwiczanki. Za chwilę był już jednak remis po 20. Potem rozpoczęła się nerwówka – trzy piłki setowe miały gospodynie, ale też jedną meczową przeciwniczki. Ostatecznie zespół Uni wygrał 28:26. W szeregach gospodyń bardzo dobrze prezentowała się atakująca Sandra Szczygioł, która zaczęła mecz jako rezerwowa.

O ostatecznym rozstrzygnięciu musiał więc decydować tie-break. Opolanki to specjalistki od gry w piątym secie, choć ostatnio po serii 10 zwycięstw 3:2, przegrały u siebie z Energetykiem Poznań po tie-breaku. Od stanu 4:4 zawodniczki Uni zdobyły pięć punktów z rzędu, w tym cztery po zagrywkach rozgrywającej Gabrieli Makarowskiej. Świetnie grała Szczygioł, a mecz zakończyła skutecznym atakiem kapitan Ilona Gierak i dwa punkty pozostały w Opolu.

Uni Opole – AZS Politechniki Śląskiej Gliwice 3:2
(21:25, 20:25, 25:13, 28:26, 15:7)

Składy zespołów:
Uni: Wołodko, Sobiczewska (7), Gierak (15), Stronias (16), Witowska (14), Orzyłowska (10), Szczygłowska (libero) oraz Ciesiulewicz, Szczygioł (22) i Makarowska (1)
AZS: Wystel (12), Michalak (26), Pelc (8), Woźniczka (1), Trojan (6), Skiba (11), Bohdanowicz (libero) oraz Ciesielczyk (1), Wałek, Chrzan, Elko (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: sportoweopole.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved