Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Udana Inauguracja beniaminka z Jarosławia

I liga K: Udana Inauguracja beniaminka z Jarosławia

W inauguracyjnym spotkaniu w I lidze San Pajda Jarosław pokonał Jedynkę Tarnów 3:1. Przyjezdne tylko w wygranym drugim secie nawiązały wyrównaną grę, w pozostałych musiały uznać wyższość swoich rywalek. Dla jarosławianek były to pierwsze punkty w obecnym sezonie.

W początkowym okresie gry obie drużyny grały punkt z punkt. Po asie serwisowym Pauliny Stroiwąs beniaminek prowadził 6:4, tarnowiankom przytrafił się błąd własny i o przerwę na żądanie poprosił trener Michał Betleja, przyjezdne przegrywały wówczas 4:7. Za sprawą Julii Molendy zespół gości doprowadził do remisu (7:7). Kolejne punkty w tym secie na swoje konto zapisały gospodynie, odrzuciły one swoje rywalki od siatki, punktowały w kontratakach i prowadziły 12:7. Ekipa gości myliła się raz za razem w ataku, przerwa na żądanie wzięta przez trenera Jedynki oraz roszady w składzie nic nie zmieniły. Jarosławianki postawiły szczelny blok i po tym jak w tym elemencie punkt zdobyła Paulina Stroiwąs i było 21:14 dla San Pajdy. Set ten zakończył się pewną wygraną gospodyń w stosunku 25:17.



W drugiej części meczu na początku zespół gości uzyskał dwupunktowe prowadzenie (4:2), gospodynie po raz kolejny postawiły szczelny blok, punktowały w polu zagrywki i prowadziły 5:4. Wynik oscylował wokół remisu, gra obfitowała w długie wymiany. Zarówno Jedynka jak i San Pajda nie potrafiły zbudować sobie przewagi (8:8, 11:11). Przy serii Aleksandry Dudek miejscowe siatkarki miały jeden punkt przewagi (12:11). Odpowiedź ekipy z Małopolski była natychmiastowa i tablica wyników po raz kolejny wskazała remis 12:12. Gra obu drużyn falowała, tarnowianki wyciągnęły wnioski z pierwszej partii i toczyły wyrównany pojedynek ze swoimi przeciwniczkami. Punktowy kontratak Magdy Jagodzińskiej dał ekipie znad Sanu dwupunktową przewagę (19:17). Wówczas o rozmowę ze swoimi zawodniczkami poprosił trener Michał Betleja, było to dobre posunięcie. Jego podopieczne wyrównały stan seta, błąd w ataku popełniły zawodniczki beniaminka, Jedynka miała punkt przewagi (20:19). O końcowym zwycięstwie musiała decydować gra na przewagi, ostatecznie to zespół z Tarnowa wygrał i doprowadził do remisu w meczu.

Jarosławianki w kolejnej odsłonie meczu uzyskały trzypunktową przewagę, skutecznie zagrały na siatce (5:2). Ich radość nie trwała zbyt długo przy serii Julii Molendy tablica wyników wskazała remis 8:8 i o przerwę na żądanie poprosił Piotr Pajda. Podobnie jak to miało miejsce w drugim secie obie ekipy grały punkt za punkt do stanu 13:13. Następnie ciężar gry na siebie wzięła Magda Jagodzińska i dzięki niej San Pajda prowadził 17:13. Był to moment zwrotny tego seta. Przyjezdne nie potrafiły sforsować bloku swoich rywalek, nie kończyły ataków z pierwszego uderzenia i popełniły wiele prostych błędów. W efekcie tego wysoko przegrały tą część w stosunku 17:25.

Dla ekipy z Tarnowa set czwarty był grą o przedłużenie rywalizacji w tym spotkaniu. Po asie serwisowym Magdy Jagodzińskiej beniaminek prowadził 5:3. Gospodynie poszły za ciosem kontrataki zamieniały w punkty i po zbiciach Katarzyny Saj prowadziły 11:7. Ekipa z Małopolski była w odwrocie miała kłopoty z przyjęciem, przy serii Aleksandry Dudek na tablicy wyników widniał rezultat 15:8 dla San Pajdy. Set miał jednostronny przebieg, przy stanie 19:11 gospodyniom przytrafił się przestój, punktowała Julia Molenda (19:14). Zryw zespołu gości okazał się być spóźniony, błędy popełnione przez Jedynkę w końcówce sprawiły, że ekipa ta przegrała seta 18:25 i cały mecz 1:3.

SAN-Pajda Jarosław – Jedynka Grupa Azoty PWSZ Tarnów 3:1
(25:17, 24:26, 25:17, 25:18)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved