Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Trwa zwycięska seria dąbrowskich siatkarek

I liga K: Trwa zwycięska seria dąbrowskich siatkarek

fot. Arkadiusz Kuć

MKS Dąbrowa Górnicza pokonał Karpaty Krosno i umocnił się na pierwszym miejscu w ligowej tabli. Krośnianki pomimo porażki pozostawiły po sobie dobre wrażenia, najwięcej szans na wygranie miały w pierwszym secie. Nie wykorzystały one piłek setowych i musiały uznać wyższość swoich rywalek.

Na początku meczu obie ekipy grały punkt za punkt i żadnej z nich nie udało się wypracować wyraźnej przewagi. Dwa błędy zespołu gości sprawiły, że MKS prowadził 7:5. Przy serii Aleksandry Lipskiej dąbrowianki powiększyły przewagę do czterech punktów, punkty w ataku zdobyła Sandra Szczygioł (12:8). Liderki tabeli dominowały na boisku, odrzuciły swoje rywalki od siatki i po asie serwisowym Doroty Ściurki o przerwę na żądanie poprosił trener poprosił trener Dominik Stanisławczyk (17:11). Było to dobre posunięcie tego szkoleniowca. Ciężar gry na siebie wzięła Izabela Klekot, punktowała Paulina Niedźwiecka oraz Ewa Bimkiewicz i dzięki nim zespół gości odrobił straty i prowadził 18:17. Blok Marty Orzyłowskiej dał Karpatom dwupunktową przewagę (22:20). Do remisu doszło po zbiciu Doroty Ściurki (22:22). W końcówce więcej szans na wygranie miały krośnianki. Ostatecznie po emocjonującej końcówce granej na przewagi MKS wygrał 34:32.



W drugim secie meczu po dwóch asach serwisowych Aleksandry Lipskiej dąbrowianki prowadziły 6:1. Przyjezdne nie poddawały się, dobrze zagrały w obronie, kontrataki zamieniały w punkty i po ataku Pauliny Niedźwieckiej doprowadziły do remisu 9:9. Gra obu drużyn falowała, przy serii Pauliny Stroiwąs MKS uzyskał sześciopunktową przewagę (20:14). Kinga Stronias punktowała w polu zagrywki, Ewa Bimkiewicz była skuteczna w ataku i tablica wyników wskazała rezultat 21:19 dla gospodyń. Trener Grabowski przywołał swoje zawodniczki do siebie i udzielił im reprymendy. Ciężar gry na siebie wzięła Dorota Ściurka i MKS prowadził 24:19. Seta skutecznym atakiem zakończyła Katarzyna Bryda.

Pomimo porażki w dwóch poprzednich setach zespół gości nie poddawał się. Atak Ewy Bimkiewicz dał Karpatom dwa punkty zapasu (5:3). Do remisu doszło po błędzie własnym zespołu gości (7:7). Do stanu 12:12 obie drużyny grały punkt za punkt, po czym swoją przewagę zaznaczyły dąbrowianki. Zdobyły one punkty w bloku, ponownie z dobrej strony pokazała się Aleksandra Lipska i było 18:14 dla miejscowej ekipy. Prowadzenie podopiecznych trenera Grabowskiego wzrosło do pięciu punktów po zbiciu Sandry Szczygioł (21:16). W końcówce Marta Orzyłowska zdobyła punkty w bloku i przyjezdne traciły trzy „oczka” do swoich przeciwniczek. Ostatnie słowo w tym secie należało do gospodyń, które po akcji Doroty Ściurki wygrały seta 25:19, a cały mecz 3:0.

MKS Dąbrowa Górnicza – Karpaty PWSZ MOSiR Krosno Glass 3:0
(34:32, 25:20, 25:19)

Składy zespołów:
MKS: Stroiwąs (6), Lipska (13), Lis (9), Ściurka (15), Michalewicz (1), Szczygioł (15), Colik (libero) oraz Derochie, Bryda (3), Wilczek i Bodasińska (libero)
Karpaty: Bimkiewicz (19), Orzyłowska (7), Klekot (2), Filipek (4), Stronias (13), Niedźwiecka (10), Filipowicz (libero) oraz Sidor i Muszyńska (5)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved