Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Torunianki nadal z szansami na play-off

I liga K: Torunianki nadal z szansami na play-off

fot. Budowlani Toruń

W sobotnie popołudnie w Toruniu rozpoczął się mecz przedostatniej kolejki rundy zasadniczej I ligi kobiet pomiędzy Budowlanymi a mielecką Szóstką. Pierwszy set padł łupem mielczanek, ale w kolejnych trzech lepsze okazały się już gospodynie. Budowlani wciąż liczą się w walce o ostatnie miejsce w play-off, siatkarki Szóstki przygotowują się do walki o utrzymanie z Mazovią.

Spotkanie Budowlanych z Szóstką Mielec doskonale rozpoczęło się dla przyjezdnych, które po kilku wymianach i ataku Inez Pfeifer prowadziły 5:1. Torunianki rzuciły się do odrabiania strat i po dobrych zbiciach Darii Dąbrowskiej i Dominiki Minicz odrobiły część strat (7:9), ale kolejne trzy akcje znów padły łupem przyjezdnych. Mielczanki cały czas utrzymywały bezpieczną przewagę, kontrolując wydarzenia na boisku. Po ataku Pfeifer miały piłkę setową przy stanie 24:21, gospodynie obroniły się jeszcze atakiem Karoliny Bednarek, ale po chwili swój atak zepsuła Barbara Sokolińska i Szóstka objęła prowadzenie w tym meczu.



Początek drugiego seta zdominowały środkowe Budowlanych. Ataki i bloki Katarzyny Śmieszek i Karoliny Bednarek dały gospodyniom prowadzenie 7:3. Od stanu 8:5 torunianki wygrały cztery kolejne wymiany z rzędu i odskoczyły rywalkom na siedem punktów. Oba zespoły zdobyły punkty seriami, ale cały czas utrzymywała się bezpieczna przewaga podopiecznych trenera Mirosława Zawieracza (16:10). W końcówce mielczanki popełniały sporo prostych błędów, a miejscowe spokojnie kończyły swoje ataki. Po zepsutej zagrywce Edyty Rzenno Budowlani mieli piłkę setową przy stanie 24:17, a po chwili Barbara Sokolińska zakończyła seta i gospodynie doprowadziły do wyrównania.

Po dobrym początku trzeciego seta w wykonaniu torunianek to przyjezdne po ataku Natalii Murdzy wyszły na prowadzenie 7:6. Kolejne cztery punkty z rzędu dla Budowlanych sprawiły, że siatkarki Szóstki już nie mogły wrócić do gry. Po kolejnym dobrym ataku Katarzyny Śmieszek gospodynie prowadziły już 16:11 i pewnie zmierzały ku wygranej. Gdy asem serwisowym popisała się Daria Dąbrowska i Budowlani prowadzili 21:14, losy seta były przesądzone. Tę partię wynikiem 25:18 zakończył as serwisowy Sylwii Bolimowskiej i zespół z Torunia prowadził już 2:1.

Po wyrównanym początku kolejnej partii zespół Mirosława Zawieracza zdobył kilka punktów z rzędu i wyszedł na prowadzenie 10:5. Świetnie w ataku i polu zagrywki spisywała się zwłaszcza Daria Dąbrowska. Mielczanki nie zamierzały jednak rezygnować i po chwili zmniejszyły straty do jednego punktu (11:10). Decydujący moment seta miał miejsce przy stanie 18:17 dla gospodyń. Najpierw w aut zaatakowała Martyna Dzida, a następnie dwoma skutecznymi zbiciami popisała się Dominika Minicz i Budowlani mieli cztery punkty przewagi. Nie zmarnowały już tego i wygrały całą partię 25:22 po ataku Darii Dąbrowskiej, inkasując niezwykle cenne trzy punkty.

Budowlani Toruń – Szóstka Mielec 3:1
(22:25, 25:17, 25:18, 25:22)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved