Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Tarnowianki z kompletem punktów po nierównym meczu

I liga K: Tarnowianki z kompletem punktów po nierównym meczu

fot. PWSZ Tarnów

Siatkarki beniaminka I ligi kobiet podbudowane zwycięstwem nad poznaniankami dobrze rozpoczęły rywalizację z zespołem z Tarnowa i wygrały pierwszego seta. W kolejnych odsłonach przyjezdne poprawiły przyjęcie, a na siatce okazały się zespołem lepszym i wywiozły ze stolicy komplet punktów.

W pierwszym secie nic nie zwiastowało kłopotów debiutantek na pierwszoligowych parkietach. Zawodniczki z Warszawy zagrały agresywnie w polu zagrywki, co utrudniało rywalkom kończenie kolejnych akcji. Duże problemy miała zwłaszcza młoda przyjmująca w drużynie z Tarnowa, Marcelina Gliniecka, która nie mogła odnaleźć właściwego rytmu gry i po jej ataku w siatkę zrobiło się 11:6 i o czas poprosił trener Michał Betleja. Tarnowianki popełniały błąd za błędem, na boisku pojawiły się Paulina Bałdyga i Sabina Podlasek, ale nie miało to większego znaczenia dla losów seta. Pierwszą partię pewnym atakiem blok-aut w swoim stylu zakończyła Magdalena Orlicka (25:19).



Przełomowym momentem drugiej partii i całego meczu było wejście na boisko Pauliny Głaz. Doświadczona przyjmująca uspokoiła grę tarnowianek, które zaczęły dominować na boisku. Stołeczne siatkarki właściwie nie mogły uruchomić swoich środkowych, a lewe skrzydło nie funkcjonowało już tak dobrze, jak w premierowej odsłonie meczu. Ciężar gry próbowała wziąć na siebie Wiktoria Kowalska, ale jej dobra gra nie wystarczyła do zatrzymania rozpędzonych rywalek. As serwisowy i punkt zdobyty po zagrywce, która przewinęła się po taśmie, dały wyrównanie zespołowi gości (19:25).

Trzeci set był bardziej zacięty, a gdy dwukrotnie gospodyniom udało się zatrzymać blokiem Joannę Sikorską, kibice liczyli na większe emocje (11:8). Pomimo tego, że znów na prowadzenie swój zespół raz po raz wysuwała skutecznymi atakami Kowalska, to wszystko zmieniło się, gdy w polu zagrywki stanęła Magdalena Pytel. Gra warszawianek posypała się i po autowej zagrywce siatkarek Mazovii było 1:2 (22:25).

W czwartym secie trener Robert Kupisz zdecydował się na dość ryzykowny manewr i wystawił w szóstce dwie nominalne atakujące, przy czym to Gabriela Mazur miała poprawić jakość przyjęcia. Miała ona jednak utrudnione zadanie w ofensywie i szybko dało to o sobie znać, choć cały czas gospodynie utrzymywały kontakt punktowy z przeciwniczkami (12:12). Dopiero po asie serwisowym Klaudii Grzelak i ataku w siatkę Patrycji Wyrwy stało się jasne, że zespół z Warszawy nie ma już pomysłu na odrobienie strat (15:18). Punktowy blok na skrzydłowej Mazovii zakończył to spotkanie (21:25). Nagrodę dla najlepszej zawodniczki meczu otrzymała Paulina Głaz.

Bluesoft Mazovia Warszawa – Grupa Azoty PWSZ Tarnów 1:3
(25:19, 19:25, 22:25, 21:25)

Składy zespołów:
Mazovia: Przepiórka (4), Kofie (5), Wyrwa (13), Kowalska (22), Orlicka (8), Szymańska (11), Szyjka (libero) oraz Mazur (5), Karpińska (1), Nowak i Berkowska
PWSZ: Gliniecka (1), Pytel (7), Jurczyk (6), Sikorska (18), Mikołajewska (10), Grzelak (11), Guzikiewicz (libero) oraz Głaz (6), Podlasek, Mazurek (libero) i Bałdyga

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved