Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: W starciu beniaminków górą Solna

I liga K: W starciu beniaminków górą Solna

fot. Patrycja Płachta

Zaledwie trzech setów potrzebowały siatkarki WTS-u Solnej Wieliczka, by pokonać wiceliderki I ligi kobiet, zawodniczki Proximy Kraków. Oba beniaminki przed tym starciem były niepokonane. Chociaż walki nie zabrakło, krakowianki w żadnym z setów nie zdołały przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść.

Spotkanie lepiej rozpoczęły gospodynie, szybko wychodząc na trzypunktowe prowadzenie. Początkowo krakowianki miały problem ze skutecznością oraz zatrzymaniem ataków przeciwniczek. Siatkarki WTS-u utrzymywały zaliczkę punktową. Niektóre z akcji były długie i zacięte. Gdy punktowym blokiem popisały się Szostok i Gawlak, o czas poprosił trener Zenon Matras (13:8). Ze zmiennym szczęściem atakowała Jowita Jaroszewicz. Z czasem siatkarki Proximy wzmocniły zagrywkę, zaczął funkcjonować krakowski blok. Gdy Karolina Sowisz została zablokowana, o przerwę poprosiła Katarzyna Wąsowska (15:14). Chociaż przyjezdne chwilę później zdołały doprowadzić do wyrównania, nie udało im się zbudować przewagi. Gospodynie przerwały złą passę i ponownie odskoczyły rywalkom. Gdy kolejną przedłużoną akcję zakończyła Judyta Gawlak, o drugi czas poprosił trener Matras (20:17). Atak z przechodzącej piłki w wykonaniu Magdaleny Tyrańskiej zakończył partię (25:20).

Otwarcie drugiego seta było wyrównane, dzięki czteropunktowej serii na prowadzenie wyszły gospodynie, a o czas poprosił trener Matras (6:3). To jednak nie wybiło z rytmu siatkarek Solnej. Serię przerwał dopiero błąd zawodniczki z Wieliczki. Krakowianki wciąż miały problemy z przyjęciem, co ułatwiło podopiecznym Katarzyny Wąsowskiej utrzymywać prowadzenie (14:12). Chociaż przyjezdne wciąż nakładały presję na przeciwniczki, długo nie były w stanie odprowadzić do wyrównania. Siatkarki Proximy starały się utrzymywać kontakt punktowy z rywalkami (19:20). Długa wymiana zakończona atakiem z prawego skrzydła dała piłki setowe gospodyniom, a zbicie przez środek zamknęło seta (25:22).



Już w pierwszych akcjach trzeciej partii przewagę zbudowały siatkarki Solnej, szybko grę przerwał trener Matras (6:2). Po interwencji szkoleniowca przyjezdne zaczęły odrabiać straty, jednak ponownie w ich szeregach zaczęły mnożyć się proste błędy własne (6:8, 8:11). Gdy krakowianki uspokoiły swoją grę, przy zagrywce Urszuli Mazur rozprężenie pojawiło się po drugiej stronie siatki. By przerwać niemoc zespołu, o czas poprosiła Katarzyna Wąsowska (11:10). Z czasem ponownie zaczął funkcjonować wielicki blok, a różnica punktowa powiększyła się (17:13). Chociaż i tym razem krakowianki nie miały zamiaru odpuszczać, gospodynie kontrolowały przebieg gry. Przy głośnym dopingu licznie zgromadzonych kibiców siatkarki Solnej kroczyły ku zwycięstwu, które zapewniła im kiwką Iwona Urbanik.

WTS Solna Wieliczka – Proxima Kraków 3:0
(25:20, 25:22, 25:19)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-10-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved