Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Trzy punkty MKS-u, WTS w coraz trudniejszej sytuacji

I liga K: Trzy punkty MKS-u, WTS w coraz trudniejszej sytuacji

fot. Arkadiusz Kuć

W zaległym meczu 17. kolejki I ligi kobiet MKS Dąbrowa Górnicza pokonał 3:0 WTS Włocławek i umocnił się na drugim miejscu w tabeli. Tylko w drugim secie poprzez niefrasobliwość dąbrowianek przyjezdne zdołały przekroczyć barierę 20 punktów. Pierwsza i trzecia partia toczyły się pod zupełne dyktando zespołu z Zagłębia.

W zaledwie dziesięcioosobowym składzie przystąpiły do meczu z MKS-em włocławianki. Nie przeszkodziło to zespołowi gości w początkowym okresie gry toczyć wyrównanej walki. Po asie serwisowym w wykonaniu Anastazji Bajdiuk WTS prowadził 3:2, a po błędzie MKS-u 7:6. Następnie po serii zagrywek Katarzyny Brydy MKS odrobił straty i prowadził 12:7. Przyjezdne były tłem dla gospodyń, myliły się w przyjęciu i po asie serwisowym Mikayli Derochie przegrywały 10:16. Set miał jednostronny przebieg, pojedynczymi atakami sytuację próbowała odmienić Karolina Świderska, ale nie przyniosło to żadnych rezultatów. Gospodynie dominowały w każdym elemencie siatkówki, seta atakiem zakończyła Agnieszka Czerwińska.



Od prowadzenia 7:3 rozpoczęły grę w drugiej partii spotkania dąbrowianki. Z niemal każdą akcją ich prowadzenie rosło, a przy serii Katarzyny Brydy wyniosło siedmiu punktów (12:5). Gospodynie odrzuciły od siatki drużynę z Włocławka i dyktowały warunki gry. Chwilowe przestoje w grze MKS-u nic nie zmieniły. Przy stanie 24:16 niemające nic do stracenia włocławianki rzuciły się do odrabiania strat. Przy serii Mariki Doktorskiej WTS zbliżył się na dwa punkty do MKS-u, atakowała Bajdiuk. Prowadzenie dąbrowianek zmalało do dwóch punktów (24:22) i o przerwę na żądanie poprosił trener Adam Grabowski. Reprymenda była skuteczna, seta atakiem ze środka zakończyła Paulina Stroiwąs.

W ostatniej odsłonie meczu obraz gry nie uległ zmianie. Przyjezdne po tym jak została zablokowana Anastazja Bajdiuk, przegrywały 6:11. Za sprawą Karoliny Pachurki WTS zniwelował straty do dwóch punktów i przegrywał 10:12. Był to chwilowy zryw zespołu gości. Do głosu doszły gospodynie, trener Adam Grabowski desygnował do gry zawodniczki rezerwowe, a te spełniły swoje zadania. MKS dyktował warunki gry i dominował, dąbrowianki punktowały w bloku i po akcji w tym elemencie Agnieszki Czerwińskiej miały siedmiopunktową zaliczkę (21:14). Seta oraz mecz atakiem ze skrzydła zamknęła Aleksandra Lipska. Dzięki tej wygranej MKS powiększył przewagę nad Solną Wieliczka do czterech punktów i traci zaledwie jeden do lidera z Poznania.

MKS Dąbrowa Górnicza – WTS KDBS Bank Włocławek 3:0
(25:15, 25:22, 25:17)

Składy zespołów:
MKS: Bryda (7), Derochie (4), Stroiwąs (3), Lipska (16), Lis (4), Szczygioł (13), Colik (libero) oraz Czerwińska (4), Michalewicz, Wilczek (2), Szynkiel (1) i Bodasińska (libero)
WTS: Pachurka (6), Doktorska (3), Pietruszka (1), Jakubowska (3), Pietrzyńska (3), Bajdiuk (16), Szuman (libero) oraz Świderska (7), Bielińska (3) i Thaka

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved