Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Podział punktów na inaugurację ligi w Świeciu

I liga K: Podział punktów na inaugurację ligi w Świeciu

fot. Paula Lesiak - KSZO Ostrowiec Św.

Joker Świecie prowadził 2:0 w meczu z beniaminkiem I ligi Częstochowianką. Zespół gości w kolejnych dwóch partiach wygrał i doprowadził do remisu w całym spotkaniu. W tie-breaku dało o sobie znać większe doświadczenie świecianek, które zapisały na swoje konto dwa punkty.

Od samego początku spotkania ton wydarzeniom na boisku nadawały świecianki, podopieczne trenera Marcina Wojtowicza odrzuciły swoje rywalki od siatki i prowadziły 8:4. Kilka chwil później dystans dzielący obie drużyny wzrósł do pięciu punktów (11:6). Przerwa wzięta przez trenera Andrzeja Stelmacha okazała się być dobrym posunięciem, jego siatkarki poprawiły przyjęcie, punktowały w kontratakach i zniwelowały straty do jednego punktu (14:15). Dobra gra beniaminka w tych elementach sprawiła, że tablica wyników wskazała rezultat remisowy – 16:16. Szybciej emocje i nerwy związane z inauguracją sezonu opanowały świecianki i po raz kolejny odskoczyły swoim przeciwniczkom i prowadziły 20:17. O rozmowę ze swoimi zawodniczkami poprosił trener gości, gra obu ekip falowała. Po tym jak została zablokowana Paulina Majkowska grę przy prowadzeniu Jokera przerwał trener gospodyń (22:21). Pomimo ambitnej postawy zespołowi beniaminka nie udało się wyrównać stanu rywalizacji tego seta, a rywalizację w nim punktowym blokiem zakończyła Paulina Majkowska.



W kolejnym secie tego meczu od samego początku ekipa Jokera wypracowała sobie dwupunktową przewagę, która została powiększona po błędzie własnym częstochowianek (9:6). Przyjezdne nadziewały się na szczelny blok gospodyń i były dla nich tłem. Ani Oliwia Sieradzka, ani Magdalena Ociepa nie poderwały swojej nowej drużyny do skutecznej gry. Proste błędy w ataku sprawiły, że przyjezdne traciły dystans punktowy i przegrywały 11:18. Częstochowianki były bezradne, w ekipie Jokera dobrze w polu zagrywki zaprezentowała się Oriana Miechowicz. Świecianki dołożyły jeszcze skuteczną grę w bloku i w końcówce prowadziły 22:15. Ostatecznie po ataku Adrianny Kukulskiej ekipa ze Świecia wygrała druga partię i prowadziła w meczu 2:0.

Nie zrażone złym obrotem sprawy na boisku zawodniczki beniaminka nie poddawały się i dotrzymały kroku swoim przeciwniczkom (3:3). Następnie do głosu doszły świecianki, postawiły szczelny blok, którego nie potrafiły sforsować zawodniczki beniaminka (9:7). Na boisku było wiele przypadkowości, przy stanie 10:7 podopieczne trenera Marcina Wojtowicza stanęły w miejscu. Zespół gości odrobił straty i prowadził dwoma punktami (12:10). Częstochowianka poszła za ciosem, dała o sobie znać Oliwia Sieradzka i dzięki niej zespół beniaminka prowadził 20:16. Ekipa z Częstochowy nie cieszyła się zbyt długo z takiego stanu rzeczy, przy serii Katarzyny Wenerskiej doszło do remisu (20:20). Drużyna spod Jasnej Góry jeszcze raz zerwała się do ataków i przyniosło to wymierne skutki w postaci wygranego seta w stosunku 25:23.

Częstochowianki na początku czwartej odsłony spotkania prowadziły 5:1. Świecianki popełniły serię błędów własnych i były w odwrocie. Przyjezdne postawiły wszystko na jedną kartę i to one dyktowały warunki gry na boisku. Punktowy blok sprawił, że miały one pięciopunktową przewagę (10:5) i o czas poprosił trener Jokera. Na niewiele się to zdało, częstochowianki były lepsze, kontrataki zamieniały w punkty i przez cały czas utrzymywały kilkupunktową przewagę. W końcówce ich prowadzenie wzrosło do dziewięciu punktów (23:14). Ostatecznie wygrały one tą część spotkania w stosunku 23:16 i jasnym się stało, że o końcowym zwycięstwie zadecyduje tie-break.

W secie prawdy Częstochowianka prowadziła na początku 4:0. Gospodynie popełniły proste błędy i poirytowany postawą swoich podopiecznych trener Marcin Wojtowicz poprosił o przerwę. Obu ekipom przytrafiły się proste błędy własne, ale to świecianki przy serii Katarzyny Wenerskiej odrobiły straty i prowadziły 6:5 i jak się później okazało był to moment zwrotny tego seta, gospodynie poszły za ciosem i na zmianie stron boisk prowadziły 8:6. Taka przewaga utrzymała się do stanu 11:9, po czym doszło do remisu 11:11. W wyniku długiej wymiany ważny punkt na swoje konto zapisały gospodynie (13:12), kolejny też padł ich łupem i to one miały piłki meczowe (14:12). Trener Andrzej Stelmach próbował wybić z rytmu drużynę przeciwną biorąc przerwę na żądanie, ale nie przyniosło to żadnego rezultatu. Ostatni punkt zdobyły zawodniczki Jokera i zapisały na swoje konto pierwsze punkty w sezonie 2019/2020.

Joker Mekro Energoremont Świecie – Galeria Jurajska Częstochowianka Częstochowa 3:2
(25:22, 25:19, 23:25, 16:25, 15:13)

Składy zespołów:
Joker: Wenerska, Fojucik, Kukulska, Majkowska, Brzoska, Miechowicz, Żurawska (libero) oraz Tomczyk, Nowacka, Kowalska i Lewandowska
Częstochowianka: Stachowicz, Łukasiewicz, Mroczek, Ociepa, Oktaba, Sieradzka, Wysokińska (libero) oraz Matyszczak, Lach i Gierczyńska

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved