Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Podział punktów w Częstochowie

I liga K: Podział punktów w Częstochowie

fot. Michał Szymański

W starciu Częstochowianki Częstochowa z AZS-em Gliwice o zwycięstwie zdecydował dopiero tie-break. Chociaż gliwiczanki prowadziły już 2:1 nie zdołały wywieźć z Częstochowy zwycięstwa. W meczu, w którym nie brakowało błędów, więcej zimnej krwi zachowały częstochowianki i to one sięgnęły po 10. triumf w tym sezonie. MVP spotkania wybrano Wiktorię Szumerę.

Lepiej w spotkanie weszły częstochowianki, po kolejnym skutecznym ataku Angeli Mroczek prowadziły 9:6. Błędy własne gospodyń i skuteczny atak Agaty Skiby sprawiły, że na tablicy wyników szybko widniał remis (11:11). Gliwiczanki nie poszły jednak za ciosem. W kolejnych akcjach siatkarki Częstochowianki celne ataki przeplatały z pomyłkami w polu zagrywki, gra nie miała większego tempa (15:13). Podopieczne trenera Stelmacha głównie przez własne błędy nie były w stanie powiększyć prowadzenia. Dopiero w końcówce skuteczne ataki Wiktorii Szumery i Angeli Mroczek oraz dobra gra w bloku częstochowianek dały im prowadzenie 23:19. Punktowe zagranie Szumery dało serię piłek setowych gospodyniom a nieudany atak Skiby zamknął inauguracyjną partię.



Otwarcie drugiego seta to seria błędów. Dopiero z czasem zespoły zaczęły wyprowadzać skuteczne ataki. Dobra postawa na siatce Szumery i as Mroczek dały dwupunktowe prowadzenie gospodyniom (12:10). W dalszej fazie seta gliwiczanki zdobywały punkty głównie po błędach przeciwniczek. Częstochowianki dobre ataki przeplatały z zepsutymi zagrywkami. Przy zagrywkach Marii Woźniczki przyjezdne wyszły na prowadzenie, które po skutecznym gliwickim bloku wynosiło już 19:16. Kolejne akcje toczyły się pod dyktando przyjezdnych, w ataku punktowały Joanna Ciesielczyk i Oliwia Michalak (17:21). Passę rywalek przerwała dopiero Mroczek (18:22). Akademiczki kolejne piłki setowe miały po ataku Nudhy. Pierwszej z nich nie wykorzystały, ale w kolejnej akcji Szumera zepsuła zagrywkę i tym samym zespół z Gliwic doprowadził do wyrównania.

Podrażnione takim przebiegiem poprzedniego seta częstochowianki znacznie pewniej weszły w trzecią odsłonę, po skutecznym bloku gospodynie prowadziły 7:3. Głównie za sprawą dobrej postawy Nudhy przyjezdne zmniejszyły dystans. Serię rywalek przerwała dopiero Hanna Łukasiewicz. Częstochowianki szybko ponownie powiększyły różnicę punktową nie tylko dzięki dobrej postawie w ataku, ale również przez błędy rywalek (13:8). Kolejne akcje to pomyłki obu zespołów (14:13). W dalszej fazie seta gra również nie stała na zbyt wysokim poziomie. Końcówka toczyła się punkt za punkt, nie brakowało w niej pomyłek (22:21). Problemy z przyjęciem zagrywek Joanny Ciesielczyk sprawiły, że w końcówce przyjezdne doprowadziły do wyrównania (23:23). Mimo czasu dla trenera Stelmacha przyjezdne kontynuowały skuteczną grę. Decydujące punkty padały po blokach na skrzydłach.

W czwartej partii początkowo prowadziły przyjezdne, ale przez własne błędy nie były w stanie utrzymać przewagi. W kolejnych akcjach obie drużyny nie ustrzegły się niewymuszonych błędów, nie brakowało przedłużonych wymian. Dopiero zagranie Wioletty Lach i as Łukasiewicz pozwoliły częstochowiankom wyjść na dwupunktowe prowadzenie (13:11). W kolejnych akcjach gospodynie kontynuowały skuteczną grę. Gdy gliwiczankom nie udało się wyprowadzić skutecznego ataku Częstochowianka odskoczyła na 18:14 i o czas poprosił trener Czapla. Pojedyncze zagrania Sylwii Pelc i Oliwii Michalak na niewiele się zdały. Przy wyraźnym prowadzeniu trener Stelmach zdecydował się na roszady w składzie. Mimo kolejnej interwencji szkoleniowca gliwiczanki nie były w stanie odrobić wszystkich strat (22:16, 22:18). Sprytne zagranie Mroczek z lewego skrzydła dało ostatni punkt gospodyniom.

Od początku tie-breaka toczyła się walka punkt za punkt (4:4, 6:6). Po ataku z lewego skrzydła po skosie Wiktorii Szumery nastąpiła zmiana stron (8:7). W dalszej fazie seta częstochowianki kontrolowały grę, po mocnym ataku Łukasiewicz dystans wzrósł do czterech oczek 12:8. Gospodynie do końca kontrolowały przebieg gry a kiwka Łukasiewicz przypieczętowała zwycięstwo Częstochowianki.

MVP: Wiktoria Szumera

Galeria Jurajska Częstochowianka Częstochowa – AZS Politechniki Śląskiej Gliwice 3:2
(25:21, 21:25, 23:25, 25:20, 15:10)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved