Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Opolanki za słabe dla Chemika Police

I liga K: Opolanki za słabe dla Chemika Police

Podopieczne Mariusza Bujka pokonały przed własną publicznością, na inaugurację sezonu I ligi siatkówki kobiet, AZS Politechnikę Opolską Opole. Spotkanie zakończyło się w trzech setach i choć przyjezdne z całych sił próbowały w ostatniej odsłonie odwrócić jej losy, Chemik po długiej walce na przewagi zakończył starcie.

Spotkanie rozpoczęło się od oficjalnej inauguracji sezonu i krótkiego przemówienia prezesa PSPS-u Chemika Police – Witolda Kosmy, który podkreślił ogromny sentyment do hali Ośrodka Sportu i Rekreacji w Policach. – Ta stara hala przy ul. Siedleckiej 2b to cała nasza historia – powiedział Kosma. – Cieszę się, że wróciliśmy właśnie tutaj i znowu możemy rozgrywać swoje mecze – podkreślił. Początek pierwszego seta to wyrównana gra obydwu zespołów. Policzanki na trzypunktowe prowadzenie wyszły dopiero przy wyniku 18:15. Do końca kontrolowały jego przebieg i ostatecznie wygrały do 21. Wygrana bardzo pozytywnie wpłynęła na zawodniczki, uspokajając tym samym nastroje w drużynie.



Pierwsze akcje drugiego seta pokazały, że z podopiecznych Mariusza Bujka zszedł towarzyszący im stres. Grały skutecznie zarówno w przyjęciu, jak i ataku. Przy wyniku 12:4 prowadzący drużynę z Opola Grzegorz Silczuk wykorzystał przysługujące mu oba czasy. Na niewiele się to zdało. Wprawdzie rywalki zdołały zmniejszyć nieco stratę do policzanek, jednak w końcówce seta gospodynie ponownie podkręciły tempo i wygrały do 17.

Największych emocji kibicom dostarczył trzeci set, w którym policzanki prowadziły już 24:19 i mając piłkę meczową w górze, nie potrafiły przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Ostatecznie chemiczki wygrały na przewagi 30:28 i całe spotkanie 3:0. Tym samym komplet punktów na inaugurację sezonu pozostał w Policach. – Z perspektywy kibiców trzeci set mógł się podobać, ale my nie możemy tak grać – powiedział po meczu Mariusz Bujek, trener Chemika Police. – Tym razem się udało, ale nie możemy sami przegrywać setów – dodał. – Zawsze pierwszy mecz jest trudny, ponieważ dochodzą emocje związane z inauguracją sezonu, co było widać w początkowej fazie pierwszego seta, natomiast później grało nam się już zdecydowanie lepiej – podkreśliła Izabela Zackiewicz, kapitan PSPS-u Chemika Police.

W lidze nie będzie dla nas łatwych meczów, ponieważ zespoły nastawiają się na nas jako na tę, przynajmniej teoretycznie, dobrą drużynę, nie wiedząc w sumie czemu, bo przecież jeszcze nic w tym sezonie nie osiągnęłyśmy – powiedziała Marta Łukaszewska, atakująca PSPS-u Chemika Police. – Musimy walczyć od początku do końca, bo jak widać nawet przy takiej przewadze, jaką miałyśmy w trzecim secie, można ją roztrwonić i przegrać seta, a nie wiadomo, co działoby się dalej – podsumowała Łukaszewska.

Autor: Gracjan Broda

PSPS Chemik Police – AZS Politechnika Opolska Opole 3:0
(25:21, 25:17, 30:28)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: dziennikpolicki.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-10-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved