Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Niespodziewana wygrana Uni Opole z MKS-em Kalisz

I liga K: Niespodziewana wygrana Uni Opole z MKS-em Kalisz

fot. Roman Biliński

Sporego kalibru niespodziankę sprawiły w środę wieczorem siatkarki Uni Opole, pokonując MKS Kalisz – drużynę stawianą w roli faworytek do wygrania I ligi. Co ciekawe na ławkach trenerskich obu drużyn zabrakło pierwszych szkoleniowców. Patryka Fogla zastąpił Maciej Guzik, a Mariusza Wiktorowicza Daniel Przybylski.

Pierwsza odsłona to od początku do końca lekka przewaga gospodyń, które szybko objęły prowadzenie i nie oddały go już do końca. Cały czas bowiem powoli, ale systematycznie powiększały przewagę, a potem pewnie ją utrzymały. Po zmianie stron obraz widowiska uległ zmianie. Raz jedna, raz druga strona miała przewagę. Dość powiedzieć, że po tym jak opolanki przegrywały 6:9, niebawem zdobyły cztery piłki z rzędu. Następnie mocno stanęły i na ich sześć punktów rywalki odpowiedziały jedenastoma, przez co wydawało się, że jest po secie. Przedstawicielki Uni jednak jeszcze raz zabrały się odrabiania strat. Przegrywały jeszcze nawet 20:22, ale potem świetnie serwowała Aleksandra Cygan, której dwie punktowe zagrywki przechyliły szalę zwycięstwa na stronę jej zespołu.



W trzeciej partii byliśmy świadkami dość niebywałego obrotu spraw, gdyż opolanki zupełnie stanęły i ni z tego, ni z owego zrobiło się 8:0 dla MKS-u. Co prawda miejscowe jeszcze próbowały przez moment podjąć rękawice, jednak nie pomogły ani starania Magdaleny Wawrzyniak, ani podwójne wejście sióstr bliźniaczek: Marii i Magdaleny Woźniczek. Koniec końców ich zespół nie osiągnął nawet progu dwucyfrowej liczby punktów. – W trzecim secie pokazaliśmy swoją realną siłę. Rywalki zagrały dobry mecz, przystąpiły do niego z dużą determinacją. Były skuteczniejsze w ataku i to spowodowało, że w tych przegranych setach miały kilka punktów więcej – mówi trener Daniel Przybylski, który zastąpił w tym meczu Mariusza Wiktorowicza.

Nie załamało to siatkarek z Opola i to one po trudnych zagrywkach Oliwii Michalak na początku seta czwartego nieco uciekły rywalkom (na 3:0). Te jednak nic sobie z tego nie zrobiły, szybko nadrobiły straty i zaczęły nadawać ton grze. Miejscowe jednak nie odpuszczały i zrobił się bardzo wyrównany bój na dobrym poziomie. W pewnym momencie jednak – tak od mniej więcej połowy seta – powoli, ale Uni niespodziewanie zaczęło przejmować inicjatywę, a team napędziły dwa sprytne plasy Wawrzyniak, po których było 18:17. Potem to kaliszanki i musiały gonić, jednak miejscowe zachowały więcej zimnej krwi i zwyciężyły z najmniejszą możliwą przewagą. Warto odnotować, iż MVP spotkania została Oliwia Michalak.

Uni Opole – Energa MKS Kalisz 3:1
(25:20, 25:23, 9:25, 25:23)

Składy zespołów:
Uni: Nogueras, Strózik, Cygan, Wawrzyniak M., Michalak, Moczko, Elko (libero) oraz Dąbrowska, Magdalena Woźniczka i Maria Woźniczka
MKS: Wawrzyniak K., Dybek, Nazarenko, Sroka, Łukasiewicz, Isailović, Bulbak (libero) oraz Kucharska, Janicka, Widera i Raczyńska

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: faktykaliskie.pl, nto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved