Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Niespodzianka w Gliwicach, porażka Radomki

I liga K: Niespodzianka w Gliwicach, porażka Radomki

fot. azs.gliwice.pl

Nieudanie rywalizację o miejsca 5-8 zaczęła Radomka Radom, która dość niespodziewanie przegrała w Gliwicach z akademiczkami 1:3. Podopieczne Jacka Skroka tylko w trzeciej odsłonie znalazły skuteczną receptę na pokonanie rywalek. W pozostałych były od nich wyraźnie słabsze, a straty będą musiały próbować odrabiać przed własną publicznością.

Początek spotkania był bardzo wyrównany, a żadna z drużyn nie potrafiła sobie wypracować większej przewagi. Walka cios za cios trwała w najlepsze, ale jako pierwsze do ataku ruszyły gospodynie, które po zbiciu Barbary Sokolińskiej odskoczyły od rywalek na dwa oczka. Chwilę później dołożyły skuteczny blok, a błędy radomianek sprawiły, że zaczął powiększać się dystans punktowy pomiędzy oboma zespołami. Na dodatek przez gliwicki blok nie potrafiła przebić się Patrycja Gądek, a akademiczki coraz pewniej poczynały sobie w premierowej odsłonie. Wprawdzie przyjezdne próbowały jeszcze poderwać się do walki, ale zbicia Gabrieli Ponikowskiej nie odmieniły ich obrazu gry. W końcówce ponownie na boisku dzieliły i rządziły gospodynie, które przy zagrywce Sokolińskiej pewnie zmierzały do sukcesu. Ostatecznie gliwiczanki triumfowały 25:22, a kropkę nad i postawiły atakiem ze środka.



W drugiej odsłonie podopieczne Wojciecha Czapli poszły za ciosem. Wykorzystały bezradność rywalek w ofensywie, a po udanej kontrze same szybko wypracowały sobie trzypunktowe prowadzenie. Do walki radomianki próbowała poderwać Renata Biała, ale kolejne skuteczne zbicia gospodyń powiększyły ich przewagę do czterech oczek. Na dodatek w ataku pomyliła się Sonia Kubacka, przez co sytuacja przyjezdnych robiła się coraz trudniejsza. Radomianki popełniały proste błędy, były blokowane w ataku, a receptą na odmienienie ich gry miała być roszada na rozegraniu. Jednak nie przyniosło to spodziewanego efektu, bo po zbiciu Pauliny Brzoski gliwiczanki miały już sześć oczek przewagi nad przeciwniczkami. W środkowej fazie seta radomianki próbowały odrabiać straty, ale po ataku Adrianny Kukulskiej akademiczki kontrolowały boiskowe wydarzenia. W końcówce pomyliła się Julita Molenda w ataku, a gospodynie pewnie wygrały 25:20.

W trzecią odsłonę lepiej weszły podopieczne trenera Skroka, które po zbiciach Molendy wypracowały sobie trzypunktowe prowadzenie. Jednak nie cieszyły się z niego zbyt długo, bowiem po skutecznej kontrze Kukulskiej stosunkowo szybko na świetlnej tablicy pojawił się remis. Z biegiem czasu do głosu ponownie zaczęły dochodzić akademiczki, które po zbiciu Sokolińskiej wypracowały sobie dwa oczka nadwyżki. W środkowej fazie seta swoje trzy grosze do wyniku dorzuciła Majka Szczepańska, a na świetlnej tablicy ponownie pojawił się remis. W kolejnych minutach walka toczyła się cios za cios, ale szczelny blok Radomki oraz as serwisowy Mai Pelczarskiej spowodowały, że w kluczową część trzeciego seta w bardzo korzystnej sytuacji weszły przyjezdne. W końcówce nie do zatrzymania w ich szeregach była Szczepańska, a po błędzie w ataku gliwiczanek beniaminek I ligi triumfował 25:21.

W czwartej odsłonie radomianki poszły za ciosem. Wykorzystały błędy rywalek, a same dobrze spisywały się w bloku, dzięki czemu szybko odskoczyły od gospodyń na cztery oczka. Te do walki poderwała Sokolińska, która na spółkę z Kukulską pozwoliła podopiecznym trenera Czapli wrócić do gry. Ale ich zryw był krótkotrwały, bowiem Radomka znowu odskoczyła od rywalek na cztery oczka. W kolejnych minutach dla gości punktowała Gabriela Borawska, a przyjezdne kontrolowały boiskowe wydarzenia. Dopiero w środkowej fazie seta gliwiczanki zerwały się do ataku, a po zbiciu Dominiki Kęsik doprowadziły do remisu. Z biegiem czasu szala zwycięstwa zaczęła przechylać się na stronę gospodyń, które coraz lepiej poczynały sobie na zagrywce oraz w bloku. Na dodatek nie do zatrzymania była Sokolińska, a jej koleżanki świetnie grały w bloku. W końcówce akademiczki dzieliły i rządziły na boisku, dołożyły jeszcze asa serwisowego, ostatecznie triumfując 25:18.

AZS Politechniki Śląskiej Gliwice – E.Leclerc Radomka Radom 3:1 
(25:22, 25:20, 21:25, 25:18)

stan rywalizacji play-off: 1:0 dla AZS-u Politechniki Śląskiej

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off I ligi kobiet 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved