Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Najciekawiej będzie w Szczyrku

I liga K: Najciekawiej będzie w Szczyrku

Po okresie świąteczno-noworocznym czas wznowić rozgrywki na pierwszoligowym froncie. Wśród kobiet najciekawiej zapowiada się rywalizacja czwartego SMS-u PZPS Szczyrk z trzecim Jokerem Energoremont Świecie. Czy nowy rok będzie tak samo owocny dla dominatorek z Warszawy, które zagrają z Karpatami Krosno? Dla kogo początek 2017 roku okaże się szczęśliwy, a dla kogo pechowy? Na swój pierwszy noworoczny mecz będzie musiała jeszcze poczekać ekipa NOSiR-u Nowy Dwór Mazowiecki, która w 14. kolejce pauzuje.

Cztery pojedynki zaplanowane są na sobotę, natomiast najpóźniej, bowiem 13 stycznia, odbędzie się mecz pomiędzy SMS-em PZPS Szczyrk a Jokerem Energoremontem Świecie. To właśnie ta rywalizacja zapowiada się najciekawiej w tej serii gier. Siatkarki ze Szczyrku są na czwartym miejscu i do trzecich świecianek tracą trzy punkty. To zatem okazja do zniwelowania tych strat. Warto powiedzieć, że zanim SMS zagra mecz w ramach 14. kolejki, w międzyczasie zdąży zagrać awansem pojedynek z 15. serii gier, ponieważ 11 stycznia zmierzy się na wyjeździe z AZS-em Politechniką Śląską Gliwice. Siatkarki ze Świecia mimo porażki udanie zakończyły 2016 rok, ponieważ jako pierwsze w tym sezonie potrafiły urwać punkt Wiśle Warszawa, przegrywając dopiero po pięciu setach. W pierwszym meczu obu drużyn kibice oglądali tie-breaka, który padł łupem Jokera. To zapowiada spore emocje.



W trzynaste ligowe zwycięstwo celuje Wisła Warszawa. Ekipa ze stolicy nie ma już kompletu punktów, ponieważ w ostatnim meczu starego roku z Jokerem Świecie straciła jedno oczko, ale nadal posiada olbrzymią przewagę w tabeli oraz podtrzymuje status niepokonanych. Na co będzie stać siatkarki Krosno Glass Karpat AZS PWSZ MOSiR? Zespół ten ma na swoim koncie trzy ligowe zwycięstwa, a jedno z nich odniósł w ostatniej kolejce, wygrywając 3:2 z NOSiR-em Nowy Dwór Mazowiecki. Nie ulega wątpliwości, że każdy inny wynik niż pewny triumf warszawianek będzie można uznać za sporą niespodziankę.

Wicelider tabeli, Proxima Kraków, wybierze się do Opola na mecz z tamtejszym AZS-em Politechniką Opolską. Podopieczne Andrzeja Stelmacha na pewno czeka trudne zadanie, ale mają głęboką nadzieję, że nowy rok przyniesie lepszą dyspozycję. Na to samo jednak liczą krakowianki, które zrobią wszystko, aby obronić drugą pozycję przed końcem rundy zasadniczej. Oba zespoły udanie zakończyły miniony rok, ponieważ wygrały swoje mecze. Nie zmienia to jednak faktu, że faworytkami są siatkarki beniaminka pierwszej ligi, które pod wodzą Alessandro Chiappiniego radzą sobie coraz śmielej na zapleczu Orlen Ligi. – Plany nie są wyłącznie „chciejstwem”, ale realną oceną potencjału zespołu. Myślę, że trener bardzo mocno jest skupiony, aby powstał duch zwyciężenia. Jestem przekonany, że wynik naszej pracy w kulminacyjnej fazie rozgrywek będzie satysfakcjonujący nas wszystkich – mówił w okresie świątecznym prezes Proximy, Łukasz Kadela.

Piąty WTS Solna Wieliczka zagra z ósmym Sokołów SA Nike Węgrów. Oba zespoły spisują się w kratkę, ale lepszy bilans zdecydowanie ma WTS, który odniósł siedem zwycięstw przy czterech porażkach, natomiast węgrowianki zagrały jedno spotkanie więcej, odnosząc pięć triumfów i przegrywając siedmiokrotnie. Gospodynie w przypadku zwycięstwa znacznie przybliżą się do ligowej czołówki, ale na niespodziankę liczą siatkarki z Węgrowa, które mogłyby odskoczyć od dolnych rejonów tabeli, zwłaszcza że czują mocny oddech opolanek, nad którymi mają tylko jeden punkt przewagi. WTS wraca do gry po dłuższej przerwie, ponieważ w ostatniej kolejce starego roku zespół ten pauzował.

Sporych emocji można spodziewać się w przypadku rywalizacji AZS-u Politechniki Śląskiej Gliwice z MKS-em Kalisz. Będzie to pojedynek sąsiadek w tabeli. Wyżej plasują się gliwiczanki, które są na szóstym miejscu i mają dwa punkty przewagi nad siódmym MKS-em. Co ciekawe obie ekipy odniosły tyle samo zwycięstw oraz porażek. W pierwszym podejściu lepsze okazały się kaliszanki, które wygrały po tie-breaku. Decydujący set trwał wówczas bardzo długo i zakończył się wynikiem 21:19. Niewykluczone, że tym razem w Gliwicach dojdzie do podobnego boju.

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2017-01-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved