Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

I liga K: Końcówki zaważyły na zwycięstwie poznanianek

fot. Michał Szymański

Podopieczne Ryszarda Litwina mogą mieć do siebie spore pretensje, gdyż przez dłuższy czas dwóch pierwszych setów prowadziły wysoko, by ostatecznie je przegrać. W trzecim było po 14, a poznanianki odskoczyły im w jednym ustawieniu. Przyjezdnym za granie do końca należą się duże brawa, a nagrodę już otrzymały, gdyż wywiozły z Wieliczki komplet punktów. W kontekście tego, że jest spora szansa na ponowne spotkanie się tych drużyn w ćwierćfinale rozgrywek I ligi, wygrana ta nabiera dodatkowej wartości.

Dobrze w to spotkanie weszły gospodynie, które po bloku i skończeniu kontry przez Ewę Bimkiewicz prowadziły 4:1. Kiedy dodatkowo Julia Skowron wykorzystała przechodzącą piłkę różnica wzrosła do pięciu ,,oczek”. Przez długi czas utrzymywała się ona na tym poziomie i dopiero skuteczny blok, postawiony przez przyjezdne na Barbarze Cembrzyńskiej, zmniejszył nico dystans dzielący oba zespoły (14:11). To właśnie głównie za sprawą tego elementu poznanianki powoli zbliżały się do gospodyń, aż w końcu po wykorzystaniu kontrataku przez Kingę Dybek było po 15. Chwilę później Simona Dreczka dała im już dwupunktowe prowadzenie. Siatkarki 7R Solnej nie potrafiły zrobić przejścia przy zagrywce Adrianny Muszyńskiej i dopiero zagranie Cembrzyńskiej przerwało ich niemoc. Nie zmieniało to faktu, że miały ogromne problemy z kończeniem ataku, co od razu wykorzystały podopieczne Marcina Patyka. Ostatecznie premierową odsłonę spotkania wygrały do 21, po obiciu bloku przez Joannę Sikorską.



Wzorem poprzedniej partii, po skończonym ataku Barbary Cembrzyńskiej, gospodynie szybko wyszły na prowadzenie 4:1. Straty te zawodniczki Enei Energetyka równie prędko odrobiły, gdy Joanna Sikorska trafiła z prawej flanki. Aleksandra Pasznik zaczęła częściej uruchamiać ze środka siatki Agnieszkę Cur, co przyniosło spodziewany efekt, gdyż ta zamieniała otrzymane piłki w punkty (12:10). Po dwóch dobrych zagraniach Ewy Bimkiewicz trener Patyk poprosił o przerwę, ale tuż po niej sprytniejsza na siatce okazała się być Karolina Piśla (15:11). Przyjezdne wzięły się jednak ponownie za gonienie swoich rywalek i im było bliżej końcówki seta, tym różnica była mniejsza. Do remisu doprowadziły po udanym ataku Adrianny Muszyńskiej (19:19). Świetny fragment gry w wykonaniu Piśli nie pozwolił im długo cieszyć się z wyniku remisowego, a wieliczanki miały w górze piłkę setową. Nie tylko nie potrafiły jej skończyć, ale po asie serwisowym Simony Dreczki oraz dwóch skutecznych uderzeniach z lewego skrzydła Kingi Dybek, przegrały drugiego seta po grze na przewagi 24:26.

W trzecim secie na dwupunktowe prowadzenie wyszły zawodniczki z Solnego Miasta, ale głównie dzięki własnym błędom nie potrafiły go utrzymać. Ponadto w dalszym ciągu miały problemy z kończącym atakiem i po wygraniu przepychanki na siatce przez Simonę Dreczkę oraz zatrzymaniu przez tę zawodniczkę Katarzyny Jędrzejewskiej zrobiło się 6:8. Przez dłuższy czas dwa ,,oczka” przewagi poznanianek utrzymywały się i dopiero zerwany atak Ewy Bimkiewicz sprawił, że się ona zwiększyła. Popularne tygrysice wzięły się jednak za jej niwelowanie i udało im się to, kiedy Barbara Cembrzyńska wykorzystała kontratak z prawego skrzydła (14:14). Po raz kolejny miejscowe miały problemy w końcówce seta, co zaważyło na całym wyniku tego spotkania. Przy zagrywce Kingi Dybek straciły one cztery punkty z rzędu, a kiedy zatrzymana została Bimkiewicz zrobiło się 17:23. Dwie ostatnie piłki skierowane zostały do najlepszej zawodniczki tego meczu – Joanny Sikorskiej, która udanym zbiciem zakończyła ten pojedynek. Trzy punkty powędrowały na konto przyjezdnych, co może mieć duże znaczenie psychologiczne, gdyż istnieją duże szanse, że zespoły te spotkają się w ćwierćfinale rozgrywek I ligi.

MVP: Joanna Sikorska

7R Solna Wieliczka – Energetyk Poznań 0:3
(21:25, 24:26, 19:25)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela I ligi kobiet 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved