Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Komplet punktów gliwiczanek we Włocławku

I liga K: Komplet punktów gliwiczanek we Włocławku

fot. azs.gliwice.pl

Z trzema punktami wróciły do Gliwic siatkarki AZS-u Politechniki Śląskiej. Akademiczki pokonały na wyjeździe WTS Włocławek 3:0. Dzięki zwycięstwu podopieczne Wojciecha Czapli zachowały szansę na grę w play-off.

Pierwszy punkt w tym meczu zdobyła kiwką Magda Kowalczyk, a drugi także ona atakiem z krótkiej ze środka. Zaraz potem  gospodyniom udało się przełamać blok gliwiczanek, ale kolejne trzy punkty zapisały na swoim koncie akademiczki i trener WTS-u poprosił o pierwszy czas. Nie zmieniło to jednak sytuacji, po ataku z drugiej linii gliwiczanki prowadziły już 7:3. Potem miały tego seta już pod całkowitą kontrolą. Gdy trzynasty punkt zdobyła Woźniczka, a miejscowe miały ich tylko 7, trener WTS-u po raz drugi przerwał grę. Niewiele to jednak pomogło. Wszystkie atuty, a przede wszystkim doświadczenie było po stronie AZS-u. Gospodynie ostatnie dwa oczka wywalczyły przy wyniku 20:14 na korzyść przyjezdnych. Potem już tylko punktowały podopieczne Wojciecha Czapli. Na zagrywce wówczas była Malwina Stroińska. To po jej mocnym serwisie gliwiczanki wygrały pierwszego seta.



W drugiej odsłonie akademiczki szybko i bez większego wysiłku objęły prowadzenie 7:1. Dopiero wtedy włocławianki nawiązały w miarę równorzędną walkę. Udało im się nawet kilka razy obić blok gliwiczanek i na chwilę na tablicy pojawił się wynik 5:8. Wówczas Abramajtys przytomnym zagraniem ponad blokiem zdobyła kolejny punkt, a po ataku Ciesielczyk było już 11:6. Wtedy jednak drużynie ze Śląska przytrafiła się chwila słabości. Karolina Świderska atakiem ze skrzydła sprawiła, że gospodynie złapały bezpośredni kontakt (10:11). Serię tę przerwała Kowalczyk. Przez krótką chwilę grano punkt za punkt, ale przy wyniku 15:11 dla AZS-u trener WTS-u przerwał grę. Po  wznowieniu gry akademiczki jednak zanotowały kolejną udaną serię. Dopiero zbyt mocna zagrywka Osadczuk pozwoliła przejąć miejscowym serwis. Końcówka tej części meczu to bardzo dobra gra przyjezdnych w obronie. Piłkę setową włocławianki podarowały drużynie z Gliwic, a partię tę zakończyła atakiem ze środka Osadczuk.

Po tych dwóch odsłonach wydawało się, że podopieczne Wojciecha Czapli bez większego trudu zakończą ten pojedynek. Tak też się zanosiło po pierwszych akcjach trzeciego seta. Gliwiczanki prowadziły 14:7, grały dobrze i nic nie zapowiadało, że jeszcze będą w tym meczu emocje. Przy wyniku 17:11 dla AZS-u gospodynie wywalczyły aż pięć punktów z rzędu. Dopiero wtedy zagrywająca trafiła w siatkę. Przy wyniku 17:18 Abramajtys dała się zablokować i był pierwszy  w tej odsłonie remis. Akademiczki wzięły się jeszcze w garść. Po asie serwisowym  Kowalczyk AZS prowadził 23:18, a pierwszą piłkę meczową mocnym atakiem wywalczyła Stroińska (24:19). Włocławianki wspięły się jednak chyba na wyżyny swoich umiejętności. W krótkim czasie powiększyły swój dorobek o kolejne dwa oczka i Wojciech Czapla przerwał grę. Pomogło to, ale… gospodyniom, które zdobyły kolejne trzy punkty.  Ponownie więc trener AZS-u poprosił o czas. Po wznowieniu gry zawodniczka WTS-u przy zagrywce trafiła w siatkę i tym samym zakończył się ten mecz zwycięstwem Akademiczek 3:0.

WTS Włocławek – AZS Politechniki Śl. Gliwice 0:3 
(16:25, 14:25, 23:25)

Zobacz również 
Wyniki i tabela I ligi kobiet 

źródło: azs.gliwice.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved