Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Kolejne dwa punkty dla opolanek

I liga K: Kolejne dwa punkty dla opolanek

Zaczęło się lepiej niż zwykle, ale skończyło się już tradycyjnie. UNI potrzebowało pięciu setów by zakończyć wyjazdowy mecz z Karpatami Krosno. Trzeci raz z rzędu i czwarty w sezonie tie break padł łupem opolanek.

Od początku widać było, jaki ciężar gatunkowy ma mecz sąsiadów ze środka tabeli. Drużyny zaczęły nerwowo, od sporej liczby błędów, z czasem jednak poziom gry się podnosił. Jako pierwsze nerwy opanowały opolskie siatkarki, obejmując prowadzenie 12:7. Przez pewien czas UNI utrzymywało rywalki na dystans, jednak seria zagrywek Marty Orzyłowskiej sprawiła, że na tablicy pojawił się remis 18:18. W końcówce krośnianki wyszły nawet na prowadzenie, ale ostatnie słowo należało do UNI, a konkretnie do Marty Ciesiulewicz, która zamknęła seta punktowym serwisem.



Porażka podrażniła miejscowe, a UNI nie było w stanie pójść za ciosem. Przewaga w całej partii należała do Karpat. Atakiem punktowały Ewa Bimkiewicz i Kinga Stronias, ponadto opolanki miały znacznie więcej kłopotów z przyjęciem zagrywki, a same nie miały argumentów na ripostę i miejscowe wyrównały stan meczu, wygrywając do 19.

Trzecia partia rozpoczęła się “huśtawką”, lepiej zaczęły miejscowe, które prowadziły 4:1, UNI szybko odrobiło (4:4), by za chwilę ponownie stracić kilka punktów przy zagrywce Pauliny Niedźwieckiej (7:11) i równie szybko odrobić (11:11). Od tego momentu zaczęła się prawdziwa wymiana ciosów, która trwała niemal do końca seta, choć gdyby nie błędy własne opolanek, mogły one prowadzić nawet 23:20. Tak się jednak nie stało, a niewykorzystane sytuacje się zemściły i krośnianki wygrały 25:23.

Mimo prowadzenia w czwartym secie miejscowe grały nerwowo i popełniały dużo błędów, a opolanki z nową energią weszły do walki, choć na początku minimalną przewagę uzyskały Karpaty (7:4). To był jednak moment, gdy Joanna Pacak dała sygnał „do odjazdu”, stając w polu zagrywki. Trudne zagrywki opolskiej środkowej oraz skuteczność na kontrze skrzydłowych sprawiły, że UNI zdobyło 9 punktów z rzędu (13:7), a następnie systematycznie zwiększały przewagę, kończąc przy stanie 25:15.

Wierząc w prawo serii, można było zakładać, że w piątym secie wszystko będzie dobrze dla opolanek i faktycznie początek tie-breaka na to wskazywał, bo UNI prowadziło 3:1 i 5:2. Z czasem jednak do głosu ponownie doszły krośnianki, które najpierw doprowadziły do remisu, a przy zmianie stron prowadziły już 8:6. Co więcej konsekwentnie utrzymywały tę dwupunktową przewagę, aż do momentu, gdy stanęły przed szansami na zwycięstwo (14:12). Wtedy jednak o czas poprosił trener Vettori i wszystko się zmieniło. Najpierw skutecznie na siatce przepchnęła piłkę Dominika Mras, a następnie punktową zagrywką popisała się Ilona Gierak i już było 14:14. A to jeszcze wcale nie był koniec. Kolejne zagrywki opolskiej kapitan również sprawiały dużo kłopotów miejscowym i w rezultacie krośnianki popełniały błędy w atakach, a set zakończył się zwycięstwem UNI 16:14.

Autor: Marek Świerczyński

MVP: Joanna Pacak

Karpaty PWSZ MOSiR Krosno Glass – UNI Opole 2:3
(23:25, 25:19, 25:23, 15:25, 14:16)

Składy zespołów:
Karpaty: Klekot, Muszyńska, Orzyłowska, Bimkiewicz, Stronias, Filipek, Filipowicz (libero) oraz Kęsik, Niedźwiecka, Sidor i Konieczna
UNI: Mras, Ciesiulewicz, Witowska, Maternia, Gierak, Pacak, Szczygłowska (libero) oraz Michalak, Gajer, Sobiczewska i Moczko

Zobacz również: 
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: siatkarki.uni.opole.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved