Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Joker powiększył przewagę, cenne punkty mielczanek

I liga K: Joker powiększył przewagę, cenne punkty mielczanek

fot. Paula Lesiak - KSZO Ostrowiec Św.

Joker Świecie w meczu na szczycie pokonał Energetyka Poznań i powiększył przewagę nad swoimi rywalkami z Poznania do sześciu oczek. Ważny punkt z Częstochowy wywiózł AZS Politechniki Śląskiej Gliwice. Bezcenne zwycięstwo zanotowała Stal Mielec, trzy punkty w Ostrowcu Świętokrzyskim zdobyła Solna Wieliczka. SMS pokonał ekipę z Tarnowa, a w spotkaniu rozegranym awansem uległ Uni Opole 2:3. Nadal nie wiadomo, jak będzie wyglądał system spadków z I ligi kobiet, wszystko rozstrzygnie się 10 lutego 2020 na posiedzeniu zarządu PZPS.

Liderki tabeli nie zawiodły swoich kibiców i pokonały Energetyka Poznań 3:2. Gra obu drużyn falowała, o czym świadczy wynik drugiego seta, poznanianki wygrały tę część meczu 25:11. Podopieczne trenera Marcina Wojtowicza po trzech partiach prowadziły 2:1, przegrały czwartą i o końcowym zwycięstwie musiał decydować tie-break. W nim od samego początku dominowały świecianki i dzięki wygranej dopisały do swojego konta dwa punkty. Joker ma sześć punktów przewagi nad Energetykiem i zrobił duży krok do zajęcia pierwszego miejsca po fazie zasadniczej. Była to kolejna, ósma z rzędu przegrana poznanianek z ekipą Jokera, warto dodać, że ostatnie zwycięstwo nad Jokerem poznanianki odniosły w grudniu 2017 roku. Energetyk ma trzy punkty więcej niż Uni Opole, obie drużyny rozegrały dziewiętnaście meczów. Radości ze zwycięstwa nie kryła Weronika Fojucik.Kolejny ciężki mecz za nami. Zespół z Poznania to mocna drużyna, tym bardziej cieszy wygrana. Byłyśmy dobrze przygotowane taktycznie, ale nie zawsze udaje się to przenieść na boisko, co pokazał drugi set. Uciekła koncentracja i praktycznie bez walki oddaliśmy rywalkom drugą partię. Kolejne sety obfitowały w długie i wyczerpujące wymiany. Emocji nie brakowało, jesteśmy zadowoleni, że kolejny raz byliśmy górą w starciu z Poznaniem – powiedziała kapitan świecianek.



Nie miały łatwej przeprawy w Ostrowcu Świętokrzyskim siatkarki Solnej Wieliczka. W pierwszym i trzecim secie zespół KSZO wysoko zawiesił poprzeczkę swoim rywalkom i toczył z nimi wyrównaną grę. W ostatniej partii spotkania młode siatkarki obroniły kilka meczboli i w końcówce prowadziły 26:25, nie zdołały jednak przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Górę wzięło większe doświadczenie siatkarek z Wieliczki, które zapisały na swoje konto trzy punkty. – Wszyscy wiedzą, że mamy swoje klubowe problemy, ale chcemy na boisku walczyć i zapomnieć o tym i wydaje mi się, że dziś to było widać. Dajemy z siebie wszystko, a ciągle brakuje tego czegoś, ale czuję, że już niebawem będziemy cieszyć się ze zwycięstwa – mówiła tuż po meczu ze łzami w oczach przyjmująca KSZO Monika Kawa. Solna traci do Uni Opole cztery punkty i ma jeden więcej od uczennic ze Szczyrku. KSZO jest na przedostatnim miejscu w tabeli i nie ma żadnych szans na zajęcie wyższej lokaty. Ostrowczanki przegrały szesnaście meczów w tym trzynaście z rzędu. Wobec wycofania się z ligi Budowlanych Toruń pozostało w niej dwanaście drużyn, KSZO nie może być pewny gry w przyszłym sezonie i ekipie tej grozi spadek. Ostateczna decyzja w sprawie spadków zostanie podjęta 10 lutego 2020 roku. – Na pewno seniorska siatkówka w Ostrowcu pozostanie Na sto procent będziemy grać do końca sezonu. Myślimy o wzmocnieniach zespołu. W przyszłym tygodniu w naszej kadrze pojawią się trzy nowe zawodniczki– powiedział dyrektor sportowy Dawid Ogórek.

Mają czego żałować siatkarki AZS-u Politechniki Śląskiej Gliwice, po trzech partiach prowadziły 2:1 z beniaminkiem z Częstochowy. Nie zdołały one wygrać meczu i musiały uznać wyższość swoich rywalek w tie-breaku. Pomimo porażki gliwiczanki pozostały na ósmym miejscu w tabeli. Ekipa z Gliwic ma 25 punktów i o dwa wyprzedza Stal Mielec. Częstochowianka jest na siódmym miejscu i traci dwa punkty do San-Pajdy Jarosław.

Nie zwalniają tempa uczennice ze Szczyrku, pokonały one 3:0 Grupę Azoty Tarnów, zajmują piąte miejsce i mają tyle samo punktów co szósty San-Pajda. Na przeciwnym biegunie jest ekipa z Małopolski, która po tej porażce pozostała na niskim 11. miejscu w tabeli. Podopieczne trenera Łukasza Marciniaka dzielnie walczyły w drugim i trzecim secie tego meczu, ale nie wystarczyło to na zdobycie choćby jednego punktu. Tarnowianki w kolejnych dwóch meczach zmierzą się z drużynami z górnych rejonów tabeli i nie będą w tych spotkaniach zaliczały się do faworytek. Drużyna z Tarnowa musi drżeć o swój ligowy byt i nie jest pewna utrzymania w I lidze. W meczu rozegranym awansem z 22. kolejki drużyna Uni Opole pokonała młode siatkarki po zaciętym i emocjonującym meczu 3:2. Pomimo porażki z postawy swoich podopiecznych był zadowolony drugi trener Miłosz Majka. – Kilka piłek zdecydowało tak naprawdę o końcowym rezultacie. Zaliczyliśmy kolejny w tym sezonie mecz walki, który mógł się podobać – stwierdził drugi trener SMS-u. Kolejny mecz jego zespół rozegra w Mielcu z tamtejszą Stalą.

Stal Mielec zrewanżowała się za porażkę z pierwszej rundy Karpatom Krosno. Mielczanki wygrały 3:0 i powiększyły przewagę nad krośniankami do sześciu punktów. Drużyna Stali ma realne szanse na zajęcie miejsca premiowanego grą w fazie play-off. Zadowolona z postawy swoich podopiecznych była trener Stali Agnieszka Rabka. – To dopiero początek drogi. Często tak jest, że zmiana trenera wpływa pozytywnie, to zwykle jest taki nowy bodziec, każda zawodniczka chce się pokazać. Mam jednak nadzieję, że w kolejnych meczach będziemy kontynuować tą dobrą grę – powiedziała trenerka mielczanek. Przyjezdne w żadnym z setów nie przekroczyły bariery dwudziestu punktów i były tłem dla swoich rywalek. Podopieczne trenera Dominika Stanisławczyka po tej porażce mocno zredukowały swoje szanse na grę w fazie play-off. Karpaty zajmują 10. miejsce i o trzy punkty wyprzedzają drużynę z Tarnowa. Minorowe nastroje panowały w ekipie Karpat po tak dotkliwej porażce. – Trudno mi wytłumaczyć, co działo się z nami w pierwszym secie. Nie mogę powiedzieć, że rywalki nas czymś zaskoczyły, bo znaliśmy ich styl gry. Po prostu mielczankom wychodziło wszystko, zagrały bardzo dobry mecz i nas zdominowały. Z kolei nas w jakikolwiek sposób trudno dziś usprawiedliwić. Nie możemy tak grać – powiedział asystent trenera Karpat Tomasz Podulka.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna, joker-swiecie.pl, nowiny24.pl, Radio Kielce, sportowy24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved