Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Interesujące mecze w Wieliczce, Mielcu i Szczyrku

I liga K: Interesujące mecze w Wieliczce, Mielcu i Szczyrku

W I lidze kobiet zostanie rozegrana 21. kolejka spotkań. Najciekawiej zapowiada się mecz Solnej Wieliczka z liderem tabeli Jokerem Świecie. Będąca na fali Stal Mielec zmierzy się z SMS-em Szczyrk. Wicelider tabeli – Energetyk zagra mecz awansem z uczennicami ze Szczyrku.

Liderujący Joker Świecie zmierzy się w spotkaniu wyjazdowym z 7R Solną Wieliczka i będzie to najciekawszy mecz 21. kolejki. Obie drużyny wygrały swoje spotkania w poprzedniej kolejce. Świecianki przerwały serię zwycięstw Energetyka Poznań. – Emocji w tym meczu nie brakowało, jesteśmy zadowoleni, że kolejny raz byliśmy górą w starciu z Poznaniem – powiedziała Weronika Fojucik, środkowa Jokera. Ciężką przeprawę w Ostrowcu Świętokrzyski miały podopieczne trenera Ryszarda Litiwina, wprawdzie wygrały one 3:0 z KSZO, ale po zaciętym meczu. W pierwszej rundzie zwycięstwo nad Solną 3:0 odniósł Joker Świecie. Liderki tabeli do tej pory nie przegrały żadnego meczu na wyjeździe, w trudnych chwilach potrafią się zmobilizować i pokazać na co je stać. Wieliczanki chcąc myśleć o zachowaniu czwartej lokaty muszą wygrać to spotkanie. Trudno wskazać faworyta tego meczu, własna hala oraz głośni kibice będą atutem wieliczanek.



Trzecia ekipa I ligi kobiet Uni Opole zmierzy się z Grupą Azoty PWSZ Tarnów. Każdy inny wynik niż zwycięstwo opolanek za trzy punkty będzie niespodzianką. Uni w meczu rozegranym awansem po zaciętym, pięciosetowym pojedynku pokonał 3:2 SMS Szczyrk. Drużyna prowadzona przez Nicolę Vettoriego jest na jak najlepszej drodze aby rozpocząć zmagania w play-off z trzeciego miejsca. W pierwszej rundzie w meczu pomiędzy tymi drużynami padł rezultat 3:0 dla Uni. Na przeciwnym biegunie tabeli jest ekipa z Małopolski, która w meczach wyjazdowych traci połowę swojej wartości. Tarnowianki pomimo ambitnej i walecznej postawy musiały uznać wyższość SMS-u Szczyrk i uległy tej drużynie 0:3. Patrząc na to z kim pozostało mierzyć się ekipie z Małopolski, to podopieczne trenera Łukasza Marciniaka coraz bardziej muszą oswajać się z myślami, że nie zagrają w fazie play-off.

Wicelider tabeli uda się do Szczyrku, gdzie rozegra mecz awansem z 24. kolejki. SMS Szczyrk niejednokrotnie pokazał, że potrafi grać z drużynami wyżej notowanymi. Zawodniczki uczące się w Szczyrku urwały punkty Uni Opole, Jokerowi czy Solnej Wieliczka. W meczu tym należy spodziewać się dużych emocji. W meczu rozegranym awansem SMS przegrał z opolankami 2:3 – Kilka piłek zdecydowało tak naprawdę o końcowym rezultacie. Zaliczyliśmy kolejny w tym sezonie mecz walki – stwierdził drugi trener SMS-u Miłosz Majka. Poznanianki na pewno będą walczyły, trzeba pamiętać, że w pierwszej rundzie po zaciętym i emocjonującym pojedynku odniosły zwycięstwo rzutem na taśmę 3:2. W meczu na poznanianki szczycie przegrały z Jokerem 2:3, toczyły z tą ekipą zacięty mecz. Podopieczne trenera Marcina Patyka mają trzy punkty przewagi nad Uni.

Pod wodzą trenerki Agnieszki Rabki coraz śmielej poczyna sobie Stal Mielec. W ostatniej serii gier mielecka ekipa rozbiła 3:0 lokalnego rywala z Krosna. Tym razem naprzeciwko nich staną siatkarki ze Szczyrku, dla których będzie to drugi mecz w przeciągu dwóch dni, wcześniej bowiem młode zawodniczki zmierzą się z Energetykiem Poznań. Jak na ich tle zaprezentują się mielczanki i czy wykorzystają zmęczenie swoich rywalek? – Jak dla mnie walka o czołową „ósemkę”, o udział w play-offach jest jak najbardziej realna . Mam jednak nadzieję, że w kolejnych meczach będziemy kontynuować tą dobrą grę – powiedziała Agnieszka Rabka. W pierwszym meczu 3:2 wygrały zawodniczki uczące się w Szczyrku. W meczu tym nie zabrakło zwrotów akcji.

AZS Politechniki Śląskiej Gliwice zmierzy się z będącym czerwoną latarnią zespołem KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Zespół z województwa świętokrzyskiego jest targany różnego rodzaju problemami, pomimo przeciwności zawodniczki tego klubu pokazują prawdziwą wolę walki oraz serce do gry. Przegrany mecz z Solną Wieliczka pokazał, że do pełni szczęścia ostrowczankom brakuje zwycięstwa. – Te łzy to dlatego, że znów się nie udało, a tym razem było blisko. Wszyscy wiedzą, że mamy swoje, klubowe problemy, ale chcemy na boisku walczyć i zapomnieć o tym i wydaje mi się, że dziś to było widać. Dajemy z siebie wszystko, a ciągle brakuje tego czegoś, ale czuję, że już niebawem będziemy cieszyć się ze zwycięstwa – mówiła tuż po meczu ze łzami w oczach Monika Kawa. AZS Politechniki Śląskiej Gliwice będzie faworytem tego meczu i trudno przypuszczać, aby młode siatkarki KSZO przeciwstawiły się swoim rywalkom. Gliwiczanki po zaciętym pojedynku musiały uznać wyższość Częstochowianki i uległ tej ekipie 2:3, choć po trzech partiach prowadziły 2:1. Nie zdołały wykorzystać swoich szans na zdobycie trzech punktów i ostatecznie musiały zadowolić się jednym punktem.

Karpaty Krosno zagrają z SAN-Pajdą Jarosław, krośnianki przegrały ostatni mecz ze Stalą Mielec i tracą do mielczanek sześć punktów. Podopieczne trenera Dominika Stanisławczyka bardzo rzadko punktują z drużynami z górnej części tabeli, do tej pory pokonały AZS Politechniki Śląskiej Gliwice oraz Stal Mielec. Faworytem meczu będzie beniaminek z Jarosławia, który wygrał do tej pory 11 meczów i przegrał 7. Jarosławianki w pierwszej rundzie wygrały we własnej hali 3:0 z Karpatami, w poprzedniej kolejce nie grały, otrzymały punkty walkowerem za mecz z Budowlanymi Toruń. Krośnianki podobnie jak ekipa z Tarnowa nie mogą być pewne utrzymania w I lidze kobiet, ponieważ wciąż nie jest znany system spadków w lidze.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna, joker świecie, nowiny24.pl, Radio Kielce, sms.pzps

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved