Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Horror w Poznaniu, Energetyk minimalnie lepszy od Częstochowianki

I liga K: Horror w Poznaniu, Energetyk minimalnie lepszy od Częstochowianki

fot. Elżbieta Skowron - sportowy-poznan.pl

Siatkarki Enei Energetyka Poznań zafundowały swoim kibicom emocjonalny rollercaster. Ostatecznie wygrały z beniaminkiem I ligi Częstochowianką 3:2, ale po drodze musiały bronić trzech piłek meczowych i wykaraskać się ze stanu 9:13 w tie-breaku. Poznanianki obecnie zajmują trzecie miejsce w tabeli I ligi kobiet.

Pierwszy set nie ułożył się po myśli gospodyń. Częstochowianki miały w nim inicjatywę i pewnie wygrały 25:21. Dopiero od drugiego seta zespół Energetyka wrócił do gry i pokazał się z lepszej strony. Poznanianki wygrały drugą partię wysoko do 14, a po zwycięstwie w trzecim secie objęły prowadzenie w meczu. Gdy wydawało się, że pewnie zmierzają do wygranej za trzy punkty do głosu znów doszły siatkarki z Częstochowy.



W czwartej odsłonie podopieczne trenera Andrzeja Stelmacha pewnie wygrały do 16, wyrównując stan spotkania. To one również prowadziły w tie-breaku już 13:9, wówczas jednak nastąpił kolejny zwrot akcji. Zespół Energetyka obronił trzy piłki meczowe i doprowadził do walki na przewagi. W zaciętej końcówce minimalnie lepsze okazały się gospodynie, które wygrały 19:17, zapisując tym samym na swoim koncie dwa punkty i czwarte już zwycięstwo w tym sezonie.

Nie zrobiłyśmy tylu błędów, co we wtorkowym meczu, przegranym 0:3 z San-Pajdą Jarosław, ale grałyśmy nerwowo i nierówno. Na szczęście nie zabrakło nam waleczności i wiary w końcowy sukces, bo inaczej skończyłybyśmy mecz tylko z punktem. To nasze „falowanie” bardziej wynikało z tego, że wciąż nie jesteśmy jeszcze zgrane niż z nadspodziewanie dobrej dyspozycji rywalek – tłumaczyła Klaudia Świstek, kapitan energetycznych dziewczyn, która wciąż leczy kontuzję i może swoje koleżanki wspierać jedynie duchowo.

Zespół gości miał czego żałować, bo był już na prostej drodze do wygranej. Częstochowiankom zabrakło jednak zimnej krwi. Poza tym w kluczowych momentach świetnie w bloku zagrała Magdalena Jurczyk (MVP spotkania), a w ataku Adrianna Muszyńska.Czujemy niedosyt i to bez dwóch zdań. Z drugiej strony jeden punkt przed meczem bralibyśmy w ciemno. Mnie najbardziej cieszy, że podnieśliśmy się ze stanu 1:2 w setach i byliśmy naprawdę blisko zwycięstwa na trudnym terenie w Poznaniu – przyznał Andrzej Stelmach, szkoleniowiec Częstochowianki.

Enea Energetyk Poznań  – Galeria Jurajska Częstochowianka Częstochowa 3:2
(21:25, 25:14, 25:20, 16:25, 19:17)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: Głos Wielkopolski, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved