Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Gliwiczanki tylko postraszyły, trzy punkty dla Uni Opole

I liga K: Gliwiczanki tylko postraszyły, trzy punkty dla Uni Opole

fot. Elżbieta Skowron - sportowy-poznan.pl

Siatkarki Uni Opole plasują się na drugim miejscu w tabeli I ligi kobiet, ale cały czas muszą uważać na będące za nimi poznanianki. Dlatego też opolski zespół nawet w dwóch ostatnich kolejkach rundy zasadniczej musi odnosić zwycięstwa. W przedostatniej siatkarki z Opola zmierzyły się na wyjeździe z AZS-em Politechniki Śląskiej Gliwice. Rywalki, choć plasują się dużo dalej w ligowej tabeli, nie oddały meczu bez walki. Mimo to zdołały opolankom urwać tylko seta.

Gliwiczanki szybko przejęły inicjatywę na boisku, a pomogły im w tym rywalki – posyłając ataki w aut. Po pięciopunktowej serii akademiczek było 10:5. Przyjezdne odpowiedziały od razu udanym blokiem i dwoma kontrami, a po kolejnej chwili to one punktowały pięć razy rzędu – dwoma atakami i aż trzema udanymi blokami. Miejscowe jeszcze przez moment starały się odrobić straty, ale następnie co chwila się myliły, nie kończyły akcji, a przewaga przyjezdnych rosła. Opolanki tym razem już nie wypuściły tej szansy z rąk i wygrały w secie premierowym 25:20.



Po wymianie ataków i błędów w pierwszych akcjach partii drugiej ponownie do głosy doszła drużyna gości, która kończyła akcję za akcją. Nie można tego powiedzieć o akademiczkach, które z kolei nie były w stanie punktować po własnych akcjach. Przewaga Uni Opole rosła bardzo szybko. Pojedyncze kontry gliwiczanek i błędy zespołu gości nie miały wpływu na dystans jaki dzielił obie ekipy. W decydującą fazę seta opolska drużyna weszła z przytupem, dwukrotnie blokując rywalki. Do końca partii AZS Uni zdobył tym elementem jeszcze dwa punkty, w tym ten najważniejszy, kończący drugą część spotkania.

Wydawało się, że po otwarciu na 3:0 zespół gości pójdzie za ciosem i będzie chciał zakończyć to spotkanie w trzech odsłonach. Miejscowe jednak zwarły szyki i pokazały, że też potrafią bardzo skutecznie grać w ataku oraz bloku. Z każdą chwilą wychodziło im coraz więcej, a przewaga AZS-u Gliwice rosła, zwłaszcza gdy drużyna gospodarzy punktowała w serii dwoma atakami, blokiem oraz udaną zagrywką. Gliwiczanki wstrzeliły się zagrywką, co było widoczne nie tylko w poczynaniach rywalek, ale i w skuteczności bloku miejscowych. W samej końcówce opolanki zdołały jeszcze odrobić znacznie straty, dwoma blokami oraz asem serwisowym, ale nic im to nie dało, gdyż zespół z Gliwic w kolejnej akcji zamknął tę część meczu swoim zwycięstwem.

Opolanki nie najlepiej rozpoczęły też kolejnego seta. Dobre ataki przeplatały błędami, a kolejne ich nieudane zagrania zostały przez miejscowe dwukrotnie zablokowane, a także podbite i w kontrze zamienione na punkt. Gdy kolejny atak ekipy gości wylądował poza polem gry było 9:5. Przewagę gliwickiej ekipy podwyższył też udany blok. Gdy tylko siatkarki Uni zaczęły łapać swój poziom ataku sytuacja zaczynała się zmieniać. Przyjezdne co trochę odrabiały straty i choć rywalki cały czas prowadziły, to nie czuły się już tak pewnie. Kolejne podbite piłki ekipy z Gliwic owocowały kontrami przyjezdnych. Zespół z Opola zupełnie odwrócił losy seta w jego końcówce, gdy wykorzystał swoją zagrywkę. Wtedy to siatkarki gości zdobyły w serii pięć punktów, w tym cztery udanymi atakami. Niedługo później zakończyły one cały mecz.

AZS Politechniki Śląskiej Gliwice – Uni Opole 1:3
(20:25, 16:25, 25:23, 21:25)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved