Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Energetyk po wygranej z Uni Opole wskoczył na 3. miejsce

I liga K: Energetyk po wygranej z Uni Opole wskoczył na 3. miejsce

fot. Enea Energetyk Poznań

Tym razem przeciwniczkami Enei Energetyka Poznań były nieobliczalne w tym sezonie zawodniczki Uni Opole. – Może z boku mecz wydawał się łatwy, szybki i przyjemny. W drugim secie przegrywałyśmy jednak już 12:17, na szczęście wyszłyśmy obronną ręką. Mamy komplet punktów i walczymy dalej – mówiła Katarzyna Urbanowicz, środkowa poznanianek po pewnym zwycięstwie 3:0.

Starcie 5. kolejki I ligi kobiet w stolicy Wielkopolski trwało zaledwie trochę ponad godzinę, a sympatycy żeńskiej siatkówki w Grodzie Przemysława absolutnie nie mieli powodów do narzekań. Gospodynie potyczkę z podopiecznymi Nicoli Vettoriego zdominowały praktycznie od pierwszej do ostatniej akcji meczu. Prowadząc w pierwszym secie po asie Klaudii Świstek 5:2, a po kolejnym skutecznym zagraniu w ataku Izabelli Rapacz 8:4. Kilka akcji później na chwilę przyjezdne zdołały dogonić wynik, zmniejszając stratę zaledwie do jednego oczka (9:8). Od stanu 12:9 i skutecznych w bloku Świstek i Simony Dreczki Enea Energetyk Poznań kontrolował przebieg boiskowych wydarzeń. Prowadząc nawet 16:10, a całą pierwszą odsłonę wygrywając ostatecznie bardzo wysoko 25:16 po skutecznym ataku z lewego skrzydła Karoliny Różyckiej.



Po krótkiej przerwie i naradach w obu ekipach siatkarki powróciły na boisko. Na placu gry natomiast wydarzenia zaczęły przyjmować trochę inny obraz niż w pierwszej odsłonie. Do pracy solidnie wzięły się zawodniczki Uni Opole, które były bardzo podrażnione swoim występem w pierwszej części gry i utrzymywały kilkupunktowe prowadzenie. Obraz seta zmienił się, kiedy trener Marcin Patyk wpuścił na zagrywkę młodą Agatę Sklepik. To właśnie po jej zagrywkach i znakomitych blokach Aleksandry Pasznik poznanianki wyrównały wynik na tablicy punktowej 18:18. Wówczas to swoimi serwisami zaczęła nękać rywalki Klaudia Świstek. Uni nie potrafiło sobie poradzić z serwisami rywalki do tego stopnia, że nawet po przyjętych piłkach podopieczne Nicoli Vettoriego popełniały proste błędy. Ostatecznie druga partia sobotniego starcia zakończyła się zwycięstwem Enei Energetyka Poznań 25:19.

Trzecia odsłona sobotniej rywalizacji na popularnej Chwiałce to już koncert Energetyka. Gra układała się doskonale i w połowie tej odsłony i rezultacie 15:8 stało się jasne, że podopiecznym trenera Marcina Patyka nie ma prawa już nic się stać. Tym samym przeszkodzić w kolejnym cennym ligowym zwycięstwie. Ostatecznie Enea Energetyk Poznań wygrała ostatnią partię 25:13, dzięki czemu trzy cenne punkty pozostały w stolicy Wielkopolski. Zwycięstwo z kompletem punktów pozwoliło również wskoczyć poznaniankom na 3. miejsce w tabeli I ligi kobiet. – Cieszymy się oczywiście ze zwycięstwa. Grało nam się dobrze, a momentami bardzo dobrze i przyjemnie. Była w nas duża pozytywna energia do grania. Fajnie, że ta pozytywna energia była dzisiaj po naszej stronie i pewnie wygrałyśmy. Opole to dobry i ciekawy zespół. Miałyśmy na opolanki swój szczególny plan. Bardzo się cieszę, że ten plan w pełni wykonałyśmy – powiedziała zaraz po ostatniej piłce Izabella Rapacz, atakująca Enei Energetyka Poznań. Opolanki przed meczem straciły jedną ze swych środkowych – Dominika Witowska uległa kontuzji i jej udział w meczu był wykluczony.

MVP: Aleksandra Pasznik

Enea Energetyk Poznań – Uni Opole 3:0
(25:16, 25:19, 25:13)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved