Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Derby stolicy nie przyniosły niespodzianki

I liga K: Derby stolicy nie przyniosły niespodzianki

fot. wisla-warszawa.pl

Siatkarki Wisły Warszawa zgodnie z przewidywaniami dość pewnie pokonały ostatni zespół I ligi. Siatkarki AZS-u, które po 20-kolejce I ligi nadal pozostają bez zwycięstwa na koncie, cieszyć może jednak dobra postawa w drugim secie, nagrodzona zwycięstwem w tej partii. W pozostałych odsłonach dominacja mistrzyń I ligi nie podlegała dyskusji.

Siatkarki Wisły Warszawa były w starciu z drugim stołecznym zespołem zdecydowanymi faworytkami, tym bardziej że trener Dominik Stanisławczyk nie poszedł na żadne ustępstwa i na parkiecie znalazły się podstawowe zawodniczki ”warszawskich syren”. Od samego początku to gospodynie narzucały tempo gry, a stało się tak głównie dlatego, że akademiczki atakowały zbyt lekko i większość ich zbić otwierała okazję do kontry rywalkom. Sześć punktów zaliczki podopiecznych Dominika Stanisławczyka (16:10) utrzymywało się do końca tej partii. Świetnie spisywały się zwłaszcza Mirjana Bergendorff oraz Katarzyna Mróz, która zakończyła mecz z 15 oczkami na swoim koncie i aż 79% skuteczności.



Nic nie zapowiadało zmiany obrazu sytuacji w drugim secie. Tymczasem w pewnym momencie gospodynie wyraźnie się rozluźniły, kolejne zawodniczki Wisły myliły się w ataku, a Izabela Waszyńska oraz Izabela Trocińska wzięły na siebie ciężar ataku, dobrze radząc sobie w ofensywie, szczególnie z wysoko zawieszonych piłek. W końcówce seta zawodniczki Wisły doprowadziły do remisu (20:20), ale kilka dość kontrowersyjnych decyzji sędziny oraz bardzo ambitna gra siatkarek AZS-u AWF Warszawa sprawiły, że mieliśmy remis (21:25).

To wyraźnie podrażniło siatkarki grające na co dzień w hali przy ul. Obrońców Tobruku. Na placu gry pojawiły się Katarzyna Nadziałek i Katarzyna Marcyniuk, a przeciwniczki nie były w stanie zdobyć drugiego punktu (8:1). Aż 6 z 15 punktów, które zdobyły w tym secie zawodniczki AZS-u, było udziałem błędu faworytek spotkania. Trzeba jednak przyznać, że akademiczki miały przy tym również sporo pecha, bo z przyczyn zdrowotnych boisko musiała opuścić Agata Baranowska, która była bardzo pewnym punktem w przyjęciu w ekipie podopiecznych Agaty Szustowicz. Jej miejsce zajęła Anna Woińska, w przyjęciu zobaczyliśmy też młodą Maję Łysiak. Ten set nie mógł zakończyć się inaczej niż pewnym zwycięstwem siatkarek Wisły (25:15).

Scenariusz czwartej partii był bliźniaczo podobny do tego z poprzedniej odsłony meczu. Zarówno przyjęcie, jak i atak beniaminka I ligi pozostawiały wiele do życzenia. Pewna i dobrze zorganizowana gra gospodyń, które nie chciały pozwolić sobie w tym meczu na stratę jakichkolwiek punktów, wystarczyła do tego, by zakończyć derby Warszawy w czterech setach (25:15).

Wisła Warszawa – AZS AWF Warszawa 3:1
(25:19, 21:25, 25:15, 25:15)

Składy zespołów:
Wisła: Mróz (15), Ciaszkiewcz-Lach (6), Połeć (9), Nowgorodczenko (2), Sobczak (1), Bergendorff (20), Saad (libero) oraz Kucińska (libero), Jurczyk (2), Wellna (12), Marcyniuk (4) i Nadziałek (2)
AZS: Brzuzy, Laskowska (9), Baranowska (6), Trocińska (15), Wysocka (5), Waszyńska (7), Dąbrowska (libero) oraz Łysiak, Woińska (2), Szmigielska (libero)  i Kowalska

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved