Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Dąbrowianki zwycięskie w meczu z Wisłą Warszawa

I liga K: Dąbrowianki zwycięskie w meczu z Wisłą Warszawa

fot. Arkadiusz Kuć

Tylko w trzecim secie meczu z MKS-em Dąbrowa Górnicza ekipa Wisły Warszawa zdołała postawić większe wymagania swoim rywalkom. W pierwszym i drugim secie pewnie wygrały siatkarki z Zagłębia.

W zaledwie dziewięcioosobowym składzie przystąpiła do meczu z MKS-em Dąbrowa Górnicza Wisła Warszawa. Dodatkowo warszawianki po raz pierwszy występowały pod wodzą nowej trenerki Ewy Cabajewskiej. Spotkanie lepiej rozpoczęły dąbrowianki, które po ataku Sandry Szczygioł prowadziły 5:3. W tym okresie gry obie drużyny popełniły wiele błędów własnych, przez co mecz nie stał na wysokim poziomie. Gospodynie po ataku Aleksandry Lipskiej odskoczyły swoim rywalkom na cztery punkty (12:8) i był to moment zwrotny tego seta. Przyjezdne miały problemy z przyjęciem, z dobrej strony pokazała się Sandra Szczygioł, w bloku punkty zdobyła Aleksandra Lipska i tablica wyników wskazała rezultat 20:12 dla MKS-u. Tak wysokie prowadzenie sprawiło rozluźnienie w szeregach gospodyń i przy stanie 20:15 o przerwę na żądanie poprosił trener Adam Grabowski. W szeregach Wisły ciężar gry na siebie wzięła Żaneta Baran, która skutecznie atakowała, ale na niewiele się to zdało. Set zakończył się skutecznym atakiem w wykonaniu Sandry Szczygioł i to MKS prowadził w meczu 1:0.



Od prowadzenia 4:0 rozpoczęły grę w drugiej partii meczu dąbrowianki. Przyjezdne w dalszym ciągu miały problemy z przyjęciem. Pojedyncze ataki Eweliny Mikołajewskiej czy Żanety Baran nie zmieniły niczego. Stroną dyktującą warunki gry na boisku były siatkarki MKS. Po serii zagrywek Aleksandry Lipskiej było 16:9 dla podopiecznych trenera Adama Grabowskiego. Gra obu drużyn falowała, na prowadzeniu były siatkarki z Zagłębia. Warszawianki za sprawą niezawodnej Żanety Baran zbliżyły się do swoich rywalek na trzy punkty i przegrywały 15:18. Ostatecznie to MKS wygrał tę część meczu w stosunku 25:20.

Po serii zagrywek Sandry Szczygioł MKS prowadził 8:3. Warszawianki przez dłuższy czas nie potrafiły zniwelować strat dzielących ich do dąbrowianek. Gospodynie powiększyły swoją przewagę do sześciu punktów i nic nie zapowiadało ich późniejszych problemów (14:8). Seria błędów własnych w ataku oraz dobra gra Wisły sprawiły, że po raz pierwszy w tym spotkaniu był remis 18:18. Wiślaczki poszły za ciosem dobrze zagrały w kontratakach i po tym jak w aut zaatakowała Dorota Ściurka, po raz pierwszy prowadziły w tym meczu 21:20. Ich jednopunktowa przewaga utrzymała się do stanu 22:21. W końcówce więcej zimnej krwi zachowały gospodynie, który po ataku Małgorzaty Lis prowadziły 24:23, błąd własny popełnił zespół gości i trzy punkty na swoje konto zapisał MKS.

MKS Dąbrowa Górnicza – Wisła Warszawa 3:0
(25:18, 25:20, 25:23)

Składy zespołów:
MKS: Stroiwąs, Lipska, Lis, Ściurka, Michalewicz, Szczygioł, Colik (libero) oraz Wilczek, Szynkiel, Czerwińska, Derochie, Bryda i Bodasińska (libero)
Wisła: Wawrzyniak, Baran, Marcyniak, Lewandowska, Mikołajewska, Połeć, Markiewicz (libero) oraz Jaroszewicz

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved