Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Ciężka przeprawa Proximy i Jokera

I liga K: Ciężka przeprawa Proximy i Jokera

fot. joker-swiecie.pl

Niezwykle zacięty i emocjonujący mecz obejrzeli w krakowskiej hali kibice Proximy i Jokera. Obie drużyny stworzyły bardzo ciekawe widowisko siatkarskie, które zakończył tie-break. W nim lepsze okazały się siatkarki Jokera Świecie, choć do ostatnich minut nic nie było wiadome.

Ekipa gospodarzy wygrała dwie pierwsze akcje w meczu, ale Majkowska atakiem ze środka szybko wyrównała po 3. Skuteczna Ponikowska pomogła Proximie ponownie uzyskać dwupunktowe prowadzenie, a blok Jaroszewicz zwiększył różnicę do trzech punktów (10:7). Przyjezdne znowu zbliżyły się do rywalek, m.in. po bloku Borawskiej, a chwilę później na tablicy wyników pojawił się remis 11:11. Jednak to krakowianki, po okresie wyrównanej gry, ponownie zaczęły budować dystans, który po sprytnym zagraniu Słoneckiej znowu wynosił trzy punkty (16:13). To był ważny moment tego seta, a w kolejnych akcjach coraz mocniej widoczna była przewaga miejscowych. Na siatce szalały Ponikowska i Kropidłowska, a środkowa Proximy dała drużynie piłkę setową asem serwisowym. Krakowianki nie miały problemów z wygraną w partii premierowej, kończąc ją od razu blokiem.



Od pierwszych minut kolejnej części meczu obie drużyny grały bardzo podobnie, ale to Joker tym razem od początku wysunął się na prowadzenie i utrzymywał je przez jakiś czas. Błąd rywalek i blok Ponikowskiej zwiększyły różnicę na korzyść gości do czterech punktów (8:4). Obie ekipy nie ustrzegły się błędów w tym secie, natomiast krakowianki spróbowały zagrywką pociągnąć swoją grę. To się im udało i zniwelowały starty do minimum (10:11), a w kolejnej akcji blokiem wyrównała Jaroszewicz. Drużyna ze Świecia szybko wzięła się jednak za „ucieczkę” i po uderzeniu Widery w aut znowu miała trzy punkty więcej od rywalek (14:11). Choć Joker co rusz budował przewagę, szybko ją tracił, a im bliżej końca, tym gra była coraz bardziej wyrównana (19:19). Spory udział w zmianie wyniku miały błędy obu ekip. Krakowski team dzięki udanym atakom zdołał jeszcze wyjść na czoło, ale w zaciętej walce lepiej spisały się przyjezdne, a do wygranej poprowadziła je Dybek.

Wyrównana rywalizacja otworzyła seta numer trzy i choć Joker po kilku wymianach odskoczył na dwa punkty, to krakowianki szybko odpowiedziały i to one prowadziły 9:7 po skutecznym bloku i pomyłce rywalek. Co chwilę sytuacja się zmieniała, a na prowadzeniu był inny zespół. Obie drużyny wymieniały się skutecznymi atakami, a gra stała pod znakiem zaciętych wymian (15:15). Kropidłowska ponownie wysunęła swoją drużynę na prowadzenie (18:16), ale po chwili uderzenie Szczygioł znowu wyrównało, a sekundy później dała ona minimalną nadwyżkę swojej drużynie (19:18). W końcówce kluczowy dla wyniku okazał się dobry blok krakowianek, które nie oddały już inicjatywy i wygrały po akcji Widery.

Sytuacja na boisku jednak nadal była bardzo ciekawa i w pierwszych akcjach partii czwartej obie drużyny co rusz zmieniały się na prowadzeniu. Chwilowa niemoc w ataku Widery i dwa bloki Jokera sprawiły, że to ekipa gości była na prowadzeniu 6:4, ale szybko gra znowu się wyrównała i Ponikowska zrewanżowała się blokiem, odzyskując minimalną przewagę (8:7). To spowodowało zryw w zespole Proximy i po punktującej zagrywce Słoneckiej prowadził on 10:7. Szybko o przerwę poprosił szkoleniowiec przyjezdnych, to pomogło i kolejne akcje padły łupem Jokera. Po pięciu wygranych punktach gości o przerwę poprosił trener krakowianek. To jednak nic nie dało, a drużyna ze Świecia złapała swój rytm, punktując co rusz i zwiększając prowadzenie. Na boisku szalała wtedy Majkowska. Gdy wspomogła ją Szczygieł, różnica była już bardzo wysoka (21:15) i to Jokerowi wychodziło wszystko. Po gładkiej wygranej przyjezdne doprowadziły więc do tie-breaka.

Na jego początku krakowianki skutecznie zamknęły drogę atakującym rywalkom (3:0). Joker Świecie mocno starał się odrobić straty, to jednak pewność siebie, jaką uzyskały dzięki prowadzeniu miejscowe, pozytywnie wpływała na ich akcje. Obie drużyny dobre akcje przeplatały pomyłkami, których było niemało. W ważnym momencie Widera zbliżyła swój zespół na jeden punkt straty (8:9), ale ponownie błąd Jokera pomógł Proximie zbudować nadwyżkę (11:8). To nie był jednak koniec. Krakowianki uciekały z wynikiem, ale przyjezdne skutecznie je goniły i na tablicy wyników widniał remis 13:13. W decydującej chwili Joker wrócił do gry i dwoma blokami na Słoneckiej zakończył całe spotkanie.

Proxima Kraków – Joker Świecie 2:3
(25:15, 26:28, 25:20, 16:25, 13:15)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved