Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Ciekawy mecz w Opolu, lider zagra z Budowlanymi

I liga K: Ciekawy mecz w Opolu, lider zagra z Budowlanymi

W środę odbędą się mecze 9. kolejki I ligi kobiet. Lider tabeli Joker Świecie zmierzy się w niej z Budowlanymi Toruń, do ciekawego meczu dojdzie w Poznaniu, gdzie Energetyk zagra z AZS Uni Opole, zaś SAN-Pajda będzie grał w Szczyrku z SMS-em. Z kolei KSZO na własnym terenie podejmie Karpaty Krosno i będzie to ważny mecz dla układu w dolnych rejonach tabeli.

Lider tabeli, kroczący od zwycięstwa, zagra we własnej z przedostatnim zespołem tabeli Budowlanymi Toruń. Świecianki wygrały ostatnio 3:0 z AZS-em Politechniki Śląskiej Gliwice. – Na pewno cieszy nas fakt, że kolejny tydzień ciężkiej pracy przyniósł efekty w postaci trzech punktów – podkreślała Adrianna Lewandowska. – Zespół z Gliwic jest bardzo wysoki i ma w swojej kadrze sporo doświadczonych zawodniczek. Liczyłyśmy się więc z tym, że nie będzie to łatwe spotkanie i tak też było. Pomimo cięższych fragmentów meczu i przestojów, które nam się zdarzały, starałyśmy się do końca realizować założenia taktyczne, co ostatecznie poskutkowało wygraniem tego pojedynku. Trener dokonał dużej rotacji w składzie, chcąc dać szansę każdej z nas. Na pewno jest to bardzo motywujące do dalszej ciężkiej pracy, ponieważ po tej wygranej widać, że dobrze się uzupełniamy i każda z nas jest potrzebna w drużynie – powiedziała po ostatnim meczu zawodniczka Jokera. Budowlane w poprzedniej kolejce pokonały 3:2 KSZO i było to ich pierwsze zwycięstwo w lidze. – Przed tym meczem nastawialiśmy się na wygraną i ta wygrana jest, choć za dwa punkty. Cieszymy się, że jest u nas przełamanie. Patrzę na to zwycięstwo z psychologicznego punktu widzenia. Pod tym względem jest ono bardzo ważne – powiedział trener Budowlanych Damian Zemło. Zdecydowanym faworytem tego spotkania będą podopieczne trenera Marcina Wojtowicza, świecianki wygrały dotychczas wszystkie osiem meczów i trudno przypuszczać, aby młoda ekipa z Torunia pokusiła się o niespodziankę.



SAN-Pajda zagra z nieobliczalnym SMS-em Szczyrk. Jarosławianki spisują się bardzo dobrze w I lidze, wygrały cztery ostatnie mecze i tracą do lidera tabeli ze Świecia dwa punkty. Beniaminek z Podkarpacia wygrał ostatnie spotkanie ze Stalą Mielec 3:0, z kolei młode uczennice ze Szczyrku musiały uznać wyższość swoich rywalek z Opola i uległy im 1:3. Ekipa z Jarosławia, chcąc myśleć o zachowaniu drugiej lokaty będzie musiała wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności. Wiadomo, że w Szczyrku nie gra się łatwo i przekonała się o tym niejedna drużyna. Patrząc na pozycje w tabeli obu ekip faworytem tego pojedynku wydają się być jarosławianki, za ekipą ze Szczyrku przemawia atut własnej hali. Kto wygra ten ciekawy mecz, okaże się już jutro.

Trzeci w tabeli Energetyk zmierzy się w Opolu z AZS-em Uni. Poznanianki pokonały Grupę Azoty PWSZ Tarnów i pozostały na trzecim miejscu w ligowej tabeli. Ekipa z Wielkopolski ma tyle samo punktów, co ich najbliższe rywalki z Opola. Mecz ten będzie miał ważne znaczenie dla układu tabeli. Podopieczne Nicoli Vettoriego wygrały do tej pory sześć meczów i dwukrotnie przegrały, poznanianki mają taki sam bilans. Obie drużyny w ostatniej kolejce pokonały swoich przeciwników w takim samym stosunku – 3:1. Trudno wskazać zdecydowanego faworyta tego meczu.

Po trzech porażkach (w tym jednej w Pucharze Polski) do rozgrywek powróci zespół 7R Solna Wieliczka. W minionej kolejce ekipa z Małopolski pauzowała. Podopieczne trenera Ryszarda Litwina po bardzo dobrym początku rozgrywek doznały niespodziewanej porażki we własnej hali z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, a następnie musiały uznać wyższość Jokera i przegrały mecz w Pucharze Polski z SAN-Pajdą. Okazją do zatarcia złej postawy będzie mecz z Grupą Azoty PWSZ Jedynką Tarnów. Tarnowianki są na przeciwnym biegunie, zamykają ligową tabelę i mają na swoim koncie zaledwie jeden punkt. Tarnowska drużyna przegrała swój ostatni mecz w Poznaniu z Energetykiem 1:3, miała okresy dobrej gry, ale to nie wystarczyło do wywiezienia choćby jednego punktu ze stolicy Wielkopolski. Każdy, kolejny mecz dla tarnowianek będzie miał ważne znaczenie, ponieważ porażka na dobre zepchnie je w dolne rejony tabeli. Czy tym razem podopieczne Michała Betleji przełamią swoją złą passę? O tym przekonamy się jutro o godzinie 18:00

Do ważnego pojedynku dojdzie w Częstochowie, gdzie zajmujący szóste miejsce beniaminek zagra ze Stalą Mielec. Drużyna spod Jasnej Góry z meczu na mecz gra coraz lepiej, wygrała swoje trzy ostatnie spotkania i zajmuje szóste miejsce w tabeli. Ostatnio w meczu wyjazdowym w Krośnie Częstochowianka wygrała 3:1. Z kolei podopieczne trenera Romana Murdzy przegrały 0:3 we własnej hali z innym beniaminkiem SAN-Pajdą 0:3 i coraz bardziej muszą oglądać się za siebie. – O przegranej zadecydowało to, że drużyna nie realizowała założeń taktycznych. Nie może być tak, że na treningu coś wypracowujemy, a później nie widać tego na boisku – mówił po spotkaniu trener Murdza. Mielczanki wygrały dotychczas tylko dwa spotkania, zajmują dziewiątą lokatę i mają dwa punkty przewagi nad Karpatami Krosno. Każdy inny wynik niż zwycięstwo Częstochowianki należy potraktować jako sporego rodzaju niespodziankę.

W meczu dwóch drużyn, które zajmują niskie lokaty w tabeli KSZO Ostrowiec zmierzy się z Karpatami Krosno. Ostrowczanki mają bardzo duże problemy organizacyjno-finansowe. W ostatnim czasie zespół opuściły wszystkie podstawowe siatkarki oraz cały sztab szkoleniowy. Pomimo tych kłopotów ostrowczanki przegrały mecz z Budowlanymi 2:3 i zapisały na swoim koncie punkt. – Pojechaliśmy walczyć – mówił Dawid Ogórek, dyrektor KSZO Ostrowiec S.A. – Pomimo problemów kadrowych dziewczyny stanęły na wysokości zadania. Zagrały bardzo ambitnie, walczyły w każdym secie i były bliskie zwycięstwa. Ostatecznie skończyło się na zdobyciu jednego punktu, co można uznać za sukces. Nasze młode zawodniczki z SMS-u dobrze wkomponowały się w skład. Trener Piotr Brodawka pomimo krótkiego czasu potrafił poukładać zespół i z Torunia przywozimy cenny punkt. Zaprezentowaliśmy się bardzo dobrze i z tego bardzo się cieszę. Przed nami mnóstwo treningów i pracy, ale ta praca może przynieść efekt – zakończył działacz KSZO. Zespół z Ostrowca Świętokrzyskiego zajmuje jedenastą lokatę i ma na swoim koncie 7 punktów. Ich rywalki Karpaty Krosno zajmują dziesiąte miejsce, mają jeden punkt więcej od KSZO, ale rozegrały dwa spotkania więcej niż przeciwniczki. Krośnianki przegrały dwa ostatnie starcia, każdy kolejny mecz zarówno dla nich, jak i dla KSZO będzie miał ważne znaczenie. Na boisku spotkają się dwie ekipy o wyrównanym potencjale, dlatego trudno będzie wskazać zdecydowanego faworyta tego pojedynku.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: Hej Mielec, inf. własna, joker-swiecie.pl, nowosci.com.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved