Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Cenne zwycięstwo Karpat, KSZO bez punktu

I liga K: Cenne zwycięstwo Karpat, KSZO bez punktu

fot. Karpaty Krosno

Siatkarki KSZO pod wodzą nowego trenera Marcina Cebo nie sprostały zespołowi z Krosna. Rywalki były lepsze w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i zasłużenie wygrały. Ostrowczanki pozostały na 11. mijescu w tabeli, a krośnianki dzięki trzem zdobytym punktom są na ósmym miejscu.

Ostrowczanki miały szansę na wygranie pierwszego seta. Prowadziły w nim już 20:15, ale tak samo, jak w sobotę w Toruniu, nie potrafiły utrzymać tak wysokiego prowadzenia. Z kolei w drugiej partii KSZO do stanu 8:8 prowadził wyrównane spotkanie. Jednak błędy na przyjęciu zagrywki spowodowały, że siatkarki z Krosna w jednym ustawieniu uzyskały przewagę, której nie zmarnowały i podwyższyły rezultat spotkania. W trzecim secie siatkarki KSZO od początku nie mogły załapać rytmu gry. Przy stanie 2:7 i 7:15 trener Cebo próbował korzystać z przerwy na żądanie, rotował też składem, ale niemoc zespołu była widoczna gołym okiem.



Borykający się z różnego typu problemami zespół KSZO nie zwiesza głów, wciąż walczy i gra. Młoda ekipa została rzucona na głęboka wodę i musi stawić czoła bardziej doświadczonym i ogranym drużynom w tej lidze.  – Ostatnio trenowałyśmy bez trenera. To nie jest żadne usprawiedliwienie, ale na pewno wpływało i wpływa na naszą dyspozycję. Zabrakło też w naszej grze waleczności i jest mi z tego powodu najzwyczajniej przykro. Na szczęście mamy już trenera i wypada liczyć na to, że przy profesjonalnym treningu będziemy grały już tylko lepiej. W pierwszym secie powtórzyła się historia z Torunia. Wygląda to tak, jakbyśmy się bały wygrywać. Mamy jednak bardzo młody zespół i być może czasami w tych końcówkach zwalniamy rękę, tracimy pomysły w ataku… Ja w każdym zespole widzę potencjał. Mamy młode, utalentowane dziewczyny składzie i myślę, że jeśli tylko przyłożymy się należycie do treningów, to coś z tej drużyny będzie – powiedziała kapitan KSZO Karolina Szczygieł.

Z kolei nowy szkoleniowiec ostrowieckiego zespołu jest pełen optymizmu i liczy na poprawę gry swoich nowych podopiecznych. – Oglądałem zespół w Toruniu i wywarł na mnie dobre wrażenie. Myślę pozytywnie, wspominam dobre czasy, kiedy za trenera Adama Grabowskiego cała ostrowiecka hala żyła każdym meczem. Chciałbym do tego nawiązać. Potrzebujemy czasu i spokoju na doszlifowanie pewnych elementów gry. Siatkarki Karpat okazały się zespołem lepszym na zagrywce, do tego oprócz początkowej fazy meczu dobrze przyjmowały i dzięki temu atakowały skutecznie, rozrzucając nas przy tym na siatce. W końcówce nasza drużyna siadła psychicznie i mentalnie też musimy się wzmocnić. Liczę na to, że sytuacja w klubie ulegnie mentalnemu wyciszeniu i skupimy się tylko na treningu i grze. Chciałbym zaproponować zespołowi moją wizję gry, opartą na solidnej, mocnej zagrywce i grze blok-obrona. Tak gra się np. w lidze belgijskiej, w której zawodniczki świetnie prezentują się w grze polem i asekuracji – stwierdził Marcin Cebo.

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Karpaty Krosno 0:3
(23:25, 19:25, 12:25).

Składy zespołów:
KSZO: Szczygieł, Kacprzak, Kobus, Kawa, Piotrowska, Marcyjanik, Rdzanek (libero) oraz Klekot, Kmuk, Błaszczyk i  Klepacz
Karpaty: Laskowska, Pelczarska, Filipek, Kozyra, Wisz, Rola, K.Szmigielska (libero) oraz A. Szczygielska, Witkoś i Pietruszka

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

 

źródło: ostrowiecka.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved