Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Po 5. kolejce ukształtowała się czołówka

I liga K: Po 5. kolejce ukształtowała się czołówka

Piąta kolejka I ligi kobiet wyłoniła czołówkę tabeli. Nowym liderem został zespół Solnej Wieliczka, który ma punkt przewagi nad MKS-em Dąbrowa Górnicza i dwa punkty więcej od warszawskiej Wisły. Na czwartym miejscu znalazł się Energetyk Poznań. Czy to te cztery zespoły rozstrzygną między sobą walkę oo mistrzostwo, czy też ktoś jeszcze do nich dołączy?

Pierwsze spotkanie 5. kolejki I ligi kobiet rozegrano już w środę i zmierzyły się w nim dwa zespoły z czołówki. Wisła podejmowała w Warszawie MKS Dąbrowa Górnicza i po dwóch setach prowadziła już 2:0. Dąbrowianki jednak odwróciły losy tego spotkania, doprowadziły do tie-breaka, a w nim po zaciętej walce pokonały zespół gospodarzy. Dzięki dwóm punktom zdobytym w stolicy podopieczne trenera Adama Grabowskiego zachowały fotel lidera. Ale tylko do soboty.



Wtedy to rozegrano pozostałe mecze tej serii spotkań. Solna Wieliczka w trzech szybkich setach poradziła sobie z Budowlanymi Toruń i o jeden punkt w tabeli wyprzedziła MKS, obejmując fotel lidera. Wieliczanki po pięciu meczach mają na swoim koncie komplet punktów, z kolei sytuacja spadkowicza z Torunia jest coraz trudniejsza. Zespół prowadzony przez trenera Mirosława Zawieracza zdobył do tej pory zaledwie jeden punkt i dzierży czerwoną latarnię pierwszoligowej tabeli.

Czwarte zwycięstwo w sezonie odniosły siatkarki Energetyka Poznań, które bez problemów poradziły sobie we własnej hali z Uni Opole. – Opole to dobry i ciekawy zespół. Miałyśmy na opolanki swój szczególny plan. Bardzo się cieszę, że ten plan w pełni wykonałyśmy – powiedziała zaraz po ostatniej piłce Izabella Rapacz, atakująca Energetyka. Poznanianki wskoczyły dzięki tej wygranej na 3. miejsce w tabeli, ale w niedzielę je straciły na rzecz Wisły. Uni Opole z dwoma wygranymi i trzema porażkami na koncie jest obecnie na miejscu 10.

Świetnie poradziły sobie siatkarki SMS-u Szczyrk we Włocławku. Podopieczne trenera Waldemara Kawki nie dały większych szans beniaminkowi w dwóch pierwszych setach, dopiero w trzecim gospodynie postawiły poprzeczkę nieco wyżej. SMS wygrał jednak na przewagi i całe spotkanie 3:0. Dzień później młode uczennice ze Szczyrku zagościły w Warszawie, gdzie rozegrały w hali Wisły awansem mecz 7. kolejki. Tym razem SMS musiał uznać wyższość doświadczonych rywalek i przegrał w trzech setach. – Na pewno spodziewałyśmy się, że ugramy coś więcej, chociaż tego seta, dwa. Wiadomo, że jesteśmy młodym zespołem i popełniamy czasami dużo błędów. Myślę, że w meczu z Wisłą niestety było to widać – przyznała po tym spotkaniu Paulina Zaborowska. Zespół ze Szczyrku jest jednak na 5. miejscu w tabeli z dwoma punktami straty do Energetyka.

Czołówkę gonią drużyny ze Świecia i Gliwic. Joker w trzech setach pokonał we własnej hali Mazovię Warszawa, wygrywając w ten sposób po raz trzeci w tym sezonie. Podopieczne trenera Marcina Wójtowicza mają na swoim koncie 9 punktów i będą się starały cały czas utrzymać kontakt z czołówką. O jeden punkt mniej mają siatkarki AZS-u Politechniki Śląskiej Gliwice, które pokonały 3:0 Karpaty Krosno. Zespół z Gliwice w pierwszej partii rozbił rywala do 11, w dwóch pozostałych walka była bardziej wyrównana, ale krośnianki ustępowały gospodyniom na każdym polu. Zespół Karpat jest na przedostatnim miejscu w tabeli z zaledwie jednym zdobytym w tym sezonie punktem. Mazovia zajmuje miejsce 12., mając punkt więcej.

Do niespodzianki doszło w Tarnowie, gdzie faworyzowany zespół PWSZ przegrał po tie-breaku z Szóstką Mielec. Po dwóch gładko wygranych setach przez gospodynie wszyscy w hali spodziewali się pewnego zwycięstwa i trzech punktów dla tarnowianek. Wtedy właśnie nastąpiła metamorfoza beniaminka z Mielca. Podopieczne trenera Romana Murdzy wygrały trzeciego seta, a czwartego dosłownie wyszarpały rywalkom, wygrywając po emocjonującej końcówce 30:28. W tie-breaku również emocji nie brakowało, a minimalnie lepsze okazały się siatkarki Szóstki, które wywiozły z trudnego terenu cenne dwa punkty. Dla mielczanek była to druga wygrana w tym sezonie, a PWSZ stracił kontakt z czołówką.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved