Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: 23. kolejka w piątek i sobotę, hit w Poznaniu

I liga K: 23. kolejka w piątek i sobotę, hit w Poznaniu

W piątek meczem Karpaty Krosno – Budowlani Toruń rozpocznie się 23. kolejka rozgrywek na zapleczu LSK. Hitowo zapowiada się zwłaszcza starcie w Poznaniu, gdzie Enea Energetyk zmierzy się z Solną Wieliczka. Ciekawie zapowiada się także starcie PWSZ Tarnów z Wisłą Warszawa. Pozycję lidera spróbują obronić siatkarki z Dąbrowy Górniczej, które zagrają na wyjeździe z KŚ AZS Politechniki Śląskiej Gliwice.

 



W piątek o cenne punkty powalczą sąsiadujące w tabeli zespoły z  Krosna i Torunia. Wygrana pozwoli jednej z drużyn zbliżyć się do czołowej ósemki. W ostatniej kolejce torunianki po tie-breaku pokonały akademiczki z Gliwic. Po dwóch łatwych setach pozwoliły gliwiczankom nabrać wiatru w żagle i o losach meczu zadecydował tie-break. W nim lepsze okazały się podopieczne Mirosława Zawieracza. Szkoda, że nie wygrałyśmy za trzy, ale dobrze, że podniosłyśmy się w tie-breaku i pokazałyśmy w nim swoją wyższość, tak jak w pierwszych setach. Przed meczem nasza strata do gliwiczanek wynosiła pięć punktów. Zniwelowałyśmy ją tylko o punkt, a można było o trzy. Zwycięstwo jednak trzeba docenić. Nie wiem, ile już grałyśmy tie-breaków, ale do tej pory udało nam się wygrać tylko jeden, z Krosnem, w naszym pierwszym zwycięskim meczu w tym sezonie – powiedziała po meczu Barbara Sokolińska na łamach azs.gliwice.pl. Karpaty zaś z Uni Opole wygrały tylko seta.

Hitem kolejki będzie jednak starcie Enei Energetyka Poznań z 7R Solną Wieliczka, czyli aktualnie wicelidera z trzecim zespołem tabeli. W Wieliczce po tie-breaku lepsze okazały się podopieczne trenera Litwina. Poznanianki zapewne będą chciały zrehabilitować się po porażce z Wisłą Warszawa, gdzie prowadziły już 2:0 i 16:13, ale skończyło się 2:3. Solna pewnie pokonała SMS Szczyrk, a w środę dzielnie walczyła w ¼ finału PP z Developresem Rzeszów. Emocji w tym meczu nie powinno zabraknąć, ważne będzie także to, jak zespół Solnej zregeneruje się po meczu pucharowym i podróży do Poznania. – My w lidze gramy dużo meczów co trzy dni i to jest dla nas zupełnie normalna rzecz. Ja jestem przekonany, że one są na tyle przygotowane, że spokojnie to zniosą – zapewnia trener Ryszard Litwin. O kolejne cenne punkty powalczy zespół z Gliwic, który wciąż ma jeszcze szansę na awans do ósemki. Nie będzie jednak faworytem starcia z liderem z Dąbrowy Górniczej. W pierwszym meczu było 3:1 dla MKS-u. Dąbrowianki mają ostatnio świetną passę ośmiu zwycięstw z rzędu, ostatnio pokonały Jokera Świecie.

O ważne punkty powalczy BlueSoft Mazovia Warszawa, ale na pewno nie będzie miała łatwej przeprawy w starciu z Uni Opole. Siatkarki ze stolicy są jednak podbudowane wygraną z Szóstką Mielec. Uni Opole zaś zwycięstwem z Karpatami Krosno zapewniły sobie udział w play-off. SMS Szczyrk będzie faworytem starcia z Szóstką Mielec. Podopieczne Romana Murdzy wygrały jak dotąd tylko cztery mecze, zaś w pierwszej rundzie w Szczyrku nie ugrały nawet seta. Oba zespoły swoje ostatnie mecze przegrały w stosunku 0:3.  Zdecydowanego faworyta ma starcie w Świeciu, gdzie piąta drużyna tabeli, Joker Mekro Energoremont Świecie, zagra z outsiderem, WTS-em Włocławek. W pierwszym meczu włocławianki urwały Jokerowi seta i także w sobotnim meczu wynik inny niż trzy punkty dla ekipy Marcina Wojtowicza byłby sporą niespodzianką. W ostatnich meczach Joker przegrał z MKS-em Dąbrowa Górnicza 1:3, zaś WTS nie ugrał seta w starciu z PWSZ Tarnów.

Mecz PWSZ Tarnów z Wisłą Warszawa z pewnością będzie jednym z ciekawszych spotkań w tej kolejce. Wisła Warszawa na pewno nie spisuje się w tym sezonie tak, jakby chciała i awans do play-off musi jeszcze przypieczętować. Aktualnie zajmuje 7. miejsce w tabeli, Grupa Azoty PWSZ Tarnów zaś jest 4. Tarnowianki w ostatnim spotkaniu nie miały kłopotów z pokonaniem rywalek, ale teraz na ich drodze stanie rywal będący na fali, który w środę był o krok od sensacji i pokonania ŁKS-u Łódź w ¼ finału PP, ostatecznie przegrały 2:3. Szansą na PWSZ może być na pewno zmęczenie rywalek. – Myślę, że tutaj same będziemy walczyły raz ze swoim zmęczeniem, a dwa – z euforią, która towarzyszy nam po ostatnich meczach. Ostatnie trzy mecze to bardzo ciężkie tie-breaki w naszym wykonaniu. Wierzę jednak, że to pięciosetowe spotkania najmocniej scalają drużynę i motywują do dalszej pracy. Wiemy, że stać nas na dużo więcej niż na początku sezonu – przyznała Anna Lewandowska, siatkarka Wisły. Warszawianki pokonały po tie-breakach ostatnio zespoły z Wieliczki i Poznania i pokazały, że potrafią wychodzić z opresji. Zapowiada się zatem walka do ostatniej piłki i o wyniku mogą zadecydować niuanse. W Warszawie było 3:2 dla tarnowianek.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi K

 

 

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved