Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga czeska: Szybkie wygrane polskich zespołów

Liga czeska: Szybkie wygrane polskich zespołów

fot. vkdukla.cz

Zarówno Adrian Patucha, jak i Robert Szczerbaniuk ostatnią kolejkę zaliczą do udanych. Patucha i jego Dukla Liberec pokonał na wyjeździe VK Pribram 3:0, natomiast CEZ Karlovarsko ze Szczerbaniukiem w składzie rozprawił się we własnej hali, również w trzech setach, z Fatrą Zlin.

Pojedynek VK Pribram i Dukli Liberec toczył się pod przewodnictwem gości, ale gospodarze również mieli momenty udanej gry, w których toczyli wyrównany pojedynek. Mimo że w Dukli bardzo dobrze funkcjonował blok, to Nikola Renovica w pewnych częściach meczu był nie do zatrzymania (20 punktów na 31 ataków). Blokujący z Liberca jednak przez większość spotkania kontrolowali grę na siatce, zapisując na koncie swojej drużyny 14 punktów. Najwięcej – 6 – było udziałem Libora Leikepa. Mimo to gospodarze zapisali na swoim koncie o jeden atak więcej od rywali. Adrian Patucha był najlepiej punktującym zawodnikiem tego spotkania, mimo że gra Dukli była tym razem trochę bardziej rozłożona. Polak punktował 14 razy, notując w ataku skuteczność na poziomie 43% (skończył 12 na 28 uderzeń), dopisując do tego po punkcie zagrywką i blokiem. Po 11 oczek zdobyli w tym spotkaniu Tomas Krisko i Jan Galabov. Mimo kolejnej wygranej Dukla nadal plasuje się na drugim miejscu w tabeli czeskiej ligi, bowiem w tej kolejce triumfował także lider z Czeskich Budziejowic.



VK Euro Sitex Pribram – Dukla Liberec 0:3
(22:25, 19:25, 22:25)

Gospodarze w starciu CEZ – Fatra nie dali swoim rywalom najmniejszych szans. Szczerbaniuk i spółka przeważali nad nimi o co najmniej jeden poziom, zwłaszcza w drugiej odsłonie, którą CEZ wygrał do 10. W pozostałych setach gra była bardziej wyrównana, a wszystko głównie przez słabszą postawę miejscowych i ich błędy własne, choć tych przez cały mecz gospodarze starali się wystrzegać. W sumie popełnili ich 14. CEZ cały mecz kontrolował boiskowe wydarzenia, a Fatra nie umiała złapać swojego rytmu w ataku. To było kluczowe. Do wygranej zespół z Karlovarska poprowadził jak zwykle Donovan Dzavoronok, atakujący od początku sezonu jest głównym punktującym w drużynie i dużo zależy od jego dyspozycji. W tym pojedynku Dzavoronok uderzał w ataku 37 razy, z czego skończył 19 akcji. Do tego dołożył dwa punkty zagrywką. Robert Szczerbaniuk, grający od pewnego czasu na pozycji przyjmującego, punktował siedem razy, a wszystkie punkty zdobywał w ataku, przy 41-procentowej skuteczności. Dzięki pewnej wygranej do dwóch punktów wzrosła przewaga CEZ nad czwartym w tabeli Volejbal Brno, bowiem ekipa ta wygrała ostatnie spotkanie, ale dopiero po tie-breaku. Drużyna Szczerbaniuka nadal też traci trzy oczka do drugiej Dukli Liberec.

CEZ Karlovarsko – Fatra Zlin 3:0
(25:20, 25:10, 25:21)

Zobacz również:

Wyniki oraz tabela ligi czeskiej M

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-01-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved