Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga czeska: Ekipa Adriana Patuchy z kolejnym zwycięstwem

Liga czeska: Ekipa Adriana Patuchy z kolejnym zwycięstwem

fot. archiwum

Za nami dziewiąta kolejka ligi czeskiej. W niej swoją pozycję w rozgrywkach umocniła Dukla Liberec z Adrianem Patuchą w składzie, która odniosła pewną wygraną. Porażki doznał z kolei CEZ Karlovarsko, barw którego broni Robert Szczerbaniuk.

We własnej hali Dukla niemal rozjechała Volley Team CZU Praga. Drużyna gości w żadnym z trzech setów nie była w stanie nawet zbliżyć się do granicy dwudziestu punktów. Pojedynek nie stał na wysokim poziomie, a oba teamy popełniały sporo błędów. Praski zespół oddał rywalom 17 punktów, Dukla natomiast podarowała im o punkt mniej. Znaczna różnica między drużynami była widoczna na boisku, ale także i w pomeczowych statystykach. Gospodarze przewodzili w każdym elemencie – w bloku wygrali 10:4, w zagrywce 8:3, dużo skuteczniejsi byli w ataku (60% do 34%). Trener Michal Nekola starał się dać też pograć swoim rezerwowym, z kolei w ekipie przyjezdnych zmiany podyktowane były złą dyspozycją, nic jednak nie dawały. Najskuteczniejszym zawodnikiem w szeregach Dukli był nie pierwszy już raz Adrian Patucha, który zdobył 12 punktów. O oczko więcej zanotował na swoim koncie Tomas Krisko. Polski atakujący dobrze spisał się w ataku, w którym uzyskał 67%. Krisko przy takiej samej liczbie prób w tym elemencie punktował rzadziej (61%), ale dwa razy skutecznie zablokował rywali. Goście w całym pojedynku zdobyli 46 punktów, z czego 16 po błędach ekipy z Liberca.



Dukla stara się gonić lidera tabeli z Czeskich Budziejowic, jednak ten nie gubi punktów. Zespół Adriana Patuchy plasuje się więc nadal na drugim miejscu. Za nim znajduje się CEZ Karlovarsko, który traci do niego 3 punkty.

Dukla Liberec – Volley Team CZU Praga 3:0
(25:15, 25:16, 25:15)

Słabsze spotkanie zanotował Robert Szczerbaniuk i jego CEZ Karlovarsko. Polski środkowy wyszedł co prawda w pierwszej szóstce swojego zespołu, jednak w kolejnych setach w jego miejsce pojawiał się Tomas Siroky. Siatkarze Volley Brno rozpoczęli mecz odważnie w polu zagrywki, czym zaskoczyli przyjezdnych, którzy nie potrafili sobie poradzić z ich skutecznymi uderzeniami. CEZ obudził się w drugim secie, ograniczył błędy, a także wzmocnił atak. To od razu miało odzwierciedlenie na tablicy wyników – dwie kolejne partie padły łupem drużyny z Karlovarska. Gospodarze nie poddawali się i czwartą odsłonę ponownie ustawili sobie zagrywką, dodatkowo świetnie atakują, czy to z pierwszej piłki, czy to z kontry. W tie-breaku CEZ nie zagrał skutecznie i nie wykorzystywał swoich akcji na siatce, w meczu przegrywając 2:3.

Volley Brno – CEZ Karlovarsko 3:2
(25:16, 22:25, 22:25, 25:17, 15:10)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela ligi czeskiej M

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved