Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga chińska: Wigilijna porażka Sichuan mimo dobrego meczu Bartmana i Łasko

Liga chińska: Wigilijna porażka Sichuan mimo dobrego meczu Bartmana i Łasko

fot. archiwum

Kiedy 24 grudnia w Polsce wszyscy przygotowywali się do wigilijnej kolacji, w Chengdu duet Zbigniew Bartman-Michał Łasko walczył o obronę własnej twierdzy przed siatkarzami Shandong. Niestety, ich starania nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, bowiem Sichuan uległo przyjezdnym w czterech setach. Przez tę porażkę zespół byłego jastrzębskiego duetu po pierwszej kolejce „rundy zwycięzców” plasuje się na 6. miejscu w tabeli.

Kiedy jedni odpoczywają, inni muszą pracować – po jednej kolejce urlopu od grania na parkiety ligi chińskiej w barwach Sichuan powrócili Zbigniew Bartman i Michał Łasko, którzy w meczu pierwszej kolejki rundy wygranych mierzyli się z siatkarzami Shandong. Już inaugurujący set pokazał, że bój ten z pewnością przysporzy wielu emocji zgromadzonej w hali w Chengdu publiczności. Tak też się stało, bowiem prowadzący kilkoma oczkami przez większość odsłony goście zdołali dowieźć przewagę do końca, ostatecznie triumfując 25:20 mimo starań gospodarzy. Kolejna partia była jednak jeszcze bardziej wyrównana – w niej Sichuan postawiło na zwiększenie ryzyka w polu serwisowym, co opłaciło mu się, bowiem rozgrywka toczyła się „łeb w łeb”. W grze do pierwszego błędu górą na przewagi ponownie okazali się przyjezdni, którzy tym razem unieśli ręce w geście zwycięstwa przy stanie 27:25.



Dopiero w trzeciej, zaciętej batalii kibice byłego jastrzębskiego duetu mogli cieszyć się z wygranej ich ulubieńców. Podopieczni Fu Juna nie tylko od pierwszych piłek postawili na przysłowiowe „zmęczenie” rywala, ale także prezentowali się pewniej w bloku i defensywie. To wystarczyło, by na mecie rozdania uzyskali wymarzone dwa oczka przewagi nad przeciwnikami i przedłużyli spotkanie. Niestety, udało im się to zrobić tylko na krótką chwilę, bowiem w ostatnim secie zawodnicy Xin Chunshenga wysoko postawili poprzeczkę graczom Sichuan. Pewne ataki Ji Tao Shuai z lewego skrzydła i obrony Li Bohana szybko wybiły gospodarzom z głów myśli o doprowadzeniu do tie-breaka (25:23).

Nie był to jednak zły pojedynek w wykonaniu graczy znanych z polskich boisk. Zbigniew Bartman w czterech setach zdobył 19 punktów (w tym 2 blokiem i 1 bezpośrednio zza linii dziewiątego metra), kończąc 16 na 25 ataków (64 procent efektywności), natomiast Michał Łasko do szczęśliwego finału doprowadził 18 z 34 możliwych zbić (52 procent skuteczności, w sumie 23 oczka w tym 4 blokiem i 1 asem serwisowym). Sichuan plasuje się w tej chwili na 6. pozycji w klasyfikacji „rundy zwycięzców”, w której walczy osiem teamów (gorszy od niego bilans mają tylko Henan i Jiangsu).

Kolejny mecz zespołu duetu Bartman-Łasko już w niedzielę 27 grudnia – drużyna z Chengdu zmierzy się w nim z Bayi.

Sichuan Chengdu – Shandong 1:3
(20:25, 25:27, 25:23, 23:25)

Pozostałe wyniki w „rundzie zwycięzców”:
Jiangsu – Beijing 0:3
(20:25, 23:25, 16:25)
Shanghai – Henan 3:1
(31:29, 25:23, 23:25, 25:17)
Fujian – Bayi 3:1
(24:26, 25:21, 25:20, 25:18)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-12-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved